Dlaczego mój kot traci sierść na nosie?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No tak, 19 lat ma mój ukochany kiciusiek 🎉
W porządku. To nie wygląda, jakby go swędziało czy drapało. Nie jest też podrażnione... no to od teraz po każdym posiłku robimy porządne mycie!
Właśnie przemywając to wodą parę razy zauważyłam, że w końcu schodzi, ale musiałam to powtórzyć kilka razy, żeby zeszło całkowicie (te sosy z karmy potrafią się nieźle przykleić). U mnie to było jak kicia była jeszcze mała (więc pewnie nie do końca ogarniała higienę), a u starszego kocurka to może być po prostu kwestia lenistwa przy myciu... No chyba że skóra pod spodem jest podrażniona albo go to swędzi, wtedy to już inna sprawa...
A niech to.. on uwielbia ocierać się o nasze buty, które zostawiamy w przedpokoju.... 😑 może faktycznie tak to się przeniosło. W dodatku w okolicy kręci się mnóstwo kotów....
Raz w tygodniu możesz wymoczyć jego miski w roztworze wybielacza z wodą. (Nie pamiętam już dokładnie, ile nakrętek na ile litrów wody... Zazwyczaj informacja o proporcjach jest podana na opakowaniu).
Betadine to już bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli nie masz octu jabłkowego, możesz użyć zwykłego białego octu w proporcji 1/3 octu na 2/3 wody i delikatnie przemywać te miejsca. To metoda stosowana przy świerzbowcu usznym, więc na skórze też powinna zadziałać.
Dzień dobry, tak, on je mokrą karmę! Próbowałam już to wycierać, ale ta skorupka nie chce zejść. To prawda, że po jedzeniu często ma coś na tym swoim małym nosku. Czy powinnam mu go przemywać po każdym posiłku?
Dzięki!
