Kot, który uwielbia sałatę!
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Potwierdzam, z tymi oliwkami to prawda! Sama się o tym (boleśnie) przekonałam, kiedy pewnego razu otwierałam słoik, siedząc na kanapie. Noizette rzuciła się na mnie niemal z furią! Domyśl się, co było dalej: oliwki wszędzie, sok na ścianach, stole, kanapie i mojej koszulce. Piszę to tylko po to, żeby Cię ostrzec: UWAŻAJ, jak będziesz robić próby, lepiej się na to przygotuj! (śmiech)
No tak, faktycznie wszystkie koty uwielbiają oliwki! A u mnie jeden z moich kiciusiów wprost kocha herbatniki i środek chleba razowego!!!!!!
O, no to następnym razem, jak będę jeść oliwki, sprawdzę, czy moim kotom też posmakują ^^
Hihi, ale to zabawne z tymi zielonymi oliwkami ^^
Moja Bonnie liże orzeszki ziemne i aż warczy, kiedy się jej je zabiera! Ale tam jest przecież mnóstwo soli, więc to wcale nie jest dla niej zdrowe!
Noizette ma niezłą słabość do camemberta!! I ogólnie do wszystkich serów. Chyba będę musiała jej doradzić jakąś małą sałatkę do tego serka... A z kieliszkiem wina jeszcze chwilę poczekamy!
Ogórek, hihi
Na początku też myślałam, że to na przeczyszczenie, tak jak trawa dla kota, ale nie, on go wcale nie wypluwa. A jak wracam z zakupów, to prawie wszystkie pakują głowy do toreb i rozrywają folię od sałaty, żeby ją zjeść ^^