Worki do kuwety – za czy przeciw?

Aurore Boréale
Aurore boréale Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Chciałabym wiedzieć, czy używacie specjalnych worków do kuwety, czy raczej nie.

Kiedyś ich używałam, żeby chronić dno, ale zawsze kończyło się na tym, że były całe podziurawione i sprzątanie tego to była niezła męczarnia. W końcu przestałam, ale teraz widzę, że plastik niszczeje od ciągłego kontaktu z moczem.

Czekam na Wasze opinie, dzięki.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

22 odpowiedzi
Sortuj według:
  • K
    Kochka78 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mała rada: nie używaj zielonej strony gąbki do mycia kuwety. Trzeba unikać robienia rys na powierzchni plastiku, żeby pozostała ona szczelna, a sama kuweta posłużyła Ci dłużej.

    Kolejnym problemem z workami do kuwety jest to, że nie pozwalają na dobre wchłanianie moczu, wcale nie ułatwiają sprzątania i nie chronią wnętrza pokrywy.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Też miałam ten sam problem z workami do kuwety – w końcu i tak się dziurawią, więc to zupełnie nie ma sensu. Moja poprzednia kuweta też była cała odbarwiona od moczu – na dnie robią się takie plamy, których nie da się domyć nawet chemią, bo mocz po prostu niszczy plastik. Ale spokojnie, dziury od tego nie będzie, to po prostu normalne zużycie. Niedawno się przeprowadzałam i przy okazji kupiłam nową kuwetę, tamtą miałam przez jakieś 2,5 roku. Wiadomo, nie wymienia się jej często, lepiej poczekać, aż będzie naprawdę mocno zniszczona, bo przecież wiesz – to służy tylko do załatwiania kocich potrzeb... To nie ma być ładne ani stać na wystawie, więc nawet jak są plamy, to nic się nie dzieje. Dopiero jak całe dno będzie już mocno zjechane, to wtedy pomyśl o zakupie nowej.

    Ten post jest sprzed 2 miesięcy........

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    U mnie było to samo z tymi workami do kuwety – w końcu i tak się dziurawią, więc to zupełnie nie ma sensu. Moja poprzednia kuweta też była cała w osadzie z moczu, na dnie robią się plamy, których nie da się domyć nawet żadnym środkiem, bo mocz po prostu niszczy plastik. Ale spokojnie, dziury od tego nie będzie, to tylko zwykłe zużycie. Niedawno się przeprowadzałam i przy okazji kupiłam nową kuwetę, tamtą miałam już dwa i pół roku. Wiadomo, nie wymienia się jej często, najlepiej poczekać, aż będzie mocno zniszczona, bo przecież wiesz, że to służy tylko do załatwiania potrzeb kota... To nie ma być ozdoba ani stać na wystawie, więc nawet jak są plamy, to nic się nie dzieje. Dopiero jak całe dno będzie nimi pokryte, to wtedy możesz pomyśleć o zakupie nowej.
    Przetłumaczony francuski
    Cocacola
    Cocacola Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Żeby worek na żwirek trzymał się na miejscu, wystarczy porządna gumka... 🙄

    No ale to i tak nie rozwiązuje problemu kota, który robi w nim dziury pazurami.

    MOJA PORADA: używam pojemników, które wcale nie są sprzedawane jako kuwety – to pudełka Samla z Ikei.

    Kosztują mniej niż jakieś 13 zł za sztukę, więc przy tej cenie, jak już się zużyje, po prostu go wyrzucę i kupię nowy!

    Domyślam się, że to nie pomoże tym z was, którzy używają krytych kuwet z drzwiczkami, ale ja mam specjalny mebel przerobiony pod kuwetę mojego kota, więc nie potrzebuję przykrywki...

    Przetłumaczony francuski
    Aurore Boréale
    Aurore boréale Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Na samym początku używałem białego octu (najskuteczniejszy na kamień). W rezultacie moje koty załatwiały się obok kuwet, bo nie znosiły zapachu octu, który jest bardzo uporczywy nawet przy dokładnym płukaniu, stąd ten kwas solny.

    Też się tego obawiałam przy occie, ale po porządnym wypłukaniu i zostawieniu do wyschnięcia na świeżym powietrzu zapach zniknął i zupełnie nie przeszkadzał mojej kotce.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja osobiście nic nie zakładam, bo tak jest po prostu łatwiej i mniej z tym zachodu.

    Przetłumaczony francuski
    Mado77
    Mado77 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Na samym początku używałam zwykłego octu (najskuteczniejszy na kamień). Skończyło się na tym, że moje koty załatwiały się obok kuwet, bo nie mogły znieść zapachu octu, który jest bardzo uporczywy nawet po porządnym wypłukaniu – stąd właśnie ten kwas solny. Zresztą, tak jak już wspominałam, dzięki ulotkom, które kładę na dno kuwet, jeśli muszę usuwać z nich osad raz w roku, to i tak jest to rzadkość.
    Przetłumaczony francuski
    Farfalla56
    Farfalla56 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Kwas solny?! Ocet jest tak samo skuteczny, o wiele łatwiej go dostać i jest znacznie mniej szkodliwy!
    Przetłumaczony francuski
    Mado77
    Mado77 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za wasze odpowiedzi. Tak naprawdę kuweta nie jest poplamiona, ale zniszczona przez mocz. Nie uśmiecha mi się wymiana całej toalety co trzy miesiące z tego powodu, a nie wiem, czy uda mi się dokupić sam dół, który będzie pasował. Ciflette, jakiej marki worków używasz? Może są jakieś wytrzymalsze.
    Cześć, ja osobiście kładę na dno papier kredowy, taki z ulotek reklamowych, które wrzucają nam do skrzynek. To świetnie chroni dno kuwety, a do tego nic nie kosztuje. A jeśli chcesz doczyścić dno, gdy osadzi się na nim kamień z moczu: - wlej trochę czystego kwasu solnego na dno kuwety i zostaw na 3-4 minuty (trochę dłużej, jeśli osadu jest naprawdę dużo), - potem wylej kwas (ten środek nie niszczy rur), przetrzyj gąbką, żeby usunąć resztki kamienia, jeśli jeszcze jakieś zostały, - i teraz bardzo ważny krok: porządnie wypłucz kuwetę dużą ilością wody. UWAGA, ŚRODKI OSTROŻNOŚCI: Kwas solny jest substancją toksyczną i żrącą dla wszystkiego, co organiczne. Koniecznie używaj rękawic gumowych. Podczas namaczania nie zostawiaj kuwety w zasięgu zwierzaka ani dziecka. Ze względu na wydzielające się opary, ten etap najlepiej wykonać albo na zewnątrz (ale pod nadzorem), albo w pomieszczeniu z bardzo dobrą wentylacją (łazienka jest do tego super, bo możesz postawić kuwetę w wannie lub pod prysznicem i zamknąć drzwi, dzięki czemu nie musisz jej pilnować). To bardzo szybki i skuteczny sposób na czyszczenie – kuweta będzie wyglądać jak nowa. A żeby nie musieć robić tego zbyt często, rób tak jak ja: wyściełaj dno ulotkami. Dzięki temu systemowi bardzo rzadko muszę odkamieniać moje kuwety, a mam kilka kotów. Inny trik: żeby uniknąć brzydkich zapachów z kuwety, wymieszaj fusy z kawy ze żwirkiem.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Ja jestem za, nie robią dziur, chociaż moje koty i tak nie grzebią w żwirku, tylko obok 😌
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 22

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post