Dlaczego mój kociak gryzie mojego drugiego kota?

L
Lounyx Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, mam pytanie dotyczące mojego 6-miesięcznego kociaka. Czasami, gdy moja 11-letnia kotka śpi na łóżku, on kładzie się obok niej. Do tej pory wszystko wydaje się normalne, tyle że momentami podchodzi do niej bardzo powoli i zaczyna ją gryźć. Wcześniej gryzł ją raczej w plecy, a teraz celuje w szyję lub kark, przez co boję się, że zrobi jej krzywdę... Na razie nie wydaje mi się, żeby robił to mocno, bo kotka się budzi, pacnie go łapą dwa lub trzy razy bez większego przekonania i zasypia dalej, jak gdyby nigdy nic (ona jest raczej z tych uciekających, więc myślę, że gdyby ją bolało, to by miauknęła i uciekła), ale zastanawiam się, czy on chce jej zrobić przykrość, czy to tylko zabawa? Czy jest ryzyko, że ją zrani w ten sposób, czy po prostu chce zwrócić na siebie uwagę? Dodam jeszcze, że maluch był niedawno kastrowany, a kotka też jest już wysterylizowana.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

15 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • L
    Lyzzza Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć

    Jak mówi Greylox, kociak (nastolatek) nie skrzywdzi kotki. Po prostu ją irytuje – chciałby się bawić, ale ona pewnie uważa, że ma już za sobą te czasy. 🙂

    Ma 11 lat, to szacowny wiek, ale może sobie poradzić z tym „młodzikiem", który trzyma ją w gotowości. Z wiekiem może się uspokoić, ale może też zachować swój „wkurzający" charakter – tak jak mój Sammy, 6-latek, który uwielbia rzucać się na swojego kumpla Ti'cha, śpiącego pod kaloryferem, zawsze wieczorem około 19:00, czyli w porze krokietów... Grubasek zaczyna miauczeć z oburzenia, co zmusza mnie do oderwania się od komputera i pójścia nakarmić głodomorów... 😁

    Liza

    Przetłumaczony francuski
    G
    Greylox Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Warto wziąć pod uwagę, że u kota zabawa to tak naprawdę instynkt łowiecki (albo przynajmniej jego symulacja). Chwytanie za szyję, kark czy plecy to u nich klasyka. Noszenie w pyszczku też jest związane z przenoszeniem ofiary i myślę, że w ten sposób należy interpretować sytuację, gdy Twój kot biega z pluszakami. Co do naśladowania taty – który dla niego nie był „ojcem”, tylko po prostu innym kotem – to też jest możliwe, ale nie mam wystarczającej wiedzy, żeby napisać coś więcej w tym temacie. Kiedy nasz kochany mruczek jeszcze był z nami, zdarzało mu się łapać siostrę za kark, a ona regularnie go zaczepiała, gdy spał, i czasem łapała go za gardło. Jeśli kotka nie ma strupów w miejscach, w których on ją gryzie, nie ma powodu do niepokoju o jej zdrowie fizyczne, ale faktycznie na dłuższą metę może ją to stresować. „Poduszkę w panterkę” powinieneś mu dawać tylko w chwilach ekscytacji, a przez resztę czasu ją chować. Jeśli przestała na niego działać, są inne pluszowe zabawki z kocimiętką, ewentualnie możesz spróbować kupić mu taką samą, tylko nową. Idealnie byłoby, gdyby kotka sama mu się postawiła. Jeśli tego nie robi, a Ty czujesz, że to idzie za daleko, interweniuj delikatnie, podsuwając małemu Konga. Jeśli nadal będzie męczył kotkę, odizoluj go z tym Kongiem w innym pomieszczeniu na 10 minut. Nie krzycz na kociaka, on nie robi nic złego. W każdym razie nie sądzę, żebyś musiał się obawiać, że on ją zabije – takie sytuacje między kotami zdarzają się bardzo rzadko (poza przypadkami bardzo małych kociąt ze strony matki lub kocura). Jeśli chodzi o sesje zabawy, spróbuj zaobserwować, czy te ataki zdarzają się o stałych porach i właśnie wtedy planuj aktywność. Zabawa musi być intensywna: niech biega, skacze, wspina się i porządnie zmęczy. Nie pozwalaj mu też łapać zabawki zbyt często (podczas polowania nie zawsze się wygrywa) – niech mu się uda raz na 3 lub 4 razy (w trakcie jednej sesji). Jeśli kot położy się na boku, zwolnij tempo, a jeśli zacznie dyszeć – przerwij zabawę. Na koniec podaj mu małą przekąskę (na zasadzie: upolowałem, zabiłem ofiarę, teraz ją jem). To świetny sposób na wyciszenie go (upolowałem, zjadłem, myję się, idę spać). Zawsze mogą zdarzyć się jakieś potknięcia, to nie jest nauka ścisła, ale nam to bardzo pomogło w analogicznej sytuacji (z tą różnicą, że oba nasze koty były w tym samym wieku).
    Przetłumaczony francuski
    L
    Lounyx Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za wasze odpowiedzi. Bawimy się z kotkiem naprawdę długo rano i wieczorem, a przez resztę czasu ma zabawki, którymi bawi się sam (w tym Kong Kickeroo, który dla mnie był po prostu „poduszką w panterkę” 😂). Mały przeszedł jednak na kolejny etap: nie poprzestaje już na delikatnym podgryzaniu kotki, gdy ta śpi, ale wbiega na nią z impetem, gryzie w szyję i przytrzymuje przy ziemi przez kilka sekund! Gdybym rano nie interweniowała, nie wiem, jak długo by to trwało, ale znowu martwię się o kotkę. Mały ma zwyczaj noszenia pluszaków w pyszczku, jakby to były jego dzieci (tak, to kocur z instynktem macierzyńskim – zresztą jego ojciec był taki sam i zajmował się nim bardziej niż matka), więc nie wiem, czy próbuje robić to samo z nią, czy może traktuje moją drugą kotkę jak ofiarę, którą trzeba upolować, bo zdaje się, że tak właśnie robią koty. Robił tak chyba wcześniej z królikiem, tylko gwałtowniej, więc nie wiem, czy intencja jest ta sama. W każdym razie mam nadzieję, że nie zrobi jej w ten sposób krzywdy 😥 (kotce, bo królika pilnujemy teraz bardzo uważnie, żeby to się już nie powtórzyło).
    Przetłumaczony francuski
    G
    Greylox Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Jeśli Twoja kicia nie jest zestresowana przez malucha, nie masz się czym martwić. Jednak żeby tak zostało, radzę bawić się z kotkiem codziennie przez co najmniej 20 minut, a najlepiej dwa razy dziennie po 20 minut. Najlepiej w godzinach, w których zazwyczaj ma w zwyczaju zaczepiać starszą kotkę. Musi się wybiegać, wyskakać, wywspinać i porządnie zmęczyć. Półroczny kociak, nawet po kastracji, to prawdziwy wulkan energii – jeśli nie dasz mu możliwości wyładowania się, będzie szukał zaczepki u Twojej kici.

    Zainwestuj w zabawkę do rozładowania emocji (typu Kickeroo marki Kong), żeby mógł ją gryźć i atakować do woli (dawaj mu ją tylko od czasu do czasu, żeby nie stracił nią zainteresowania).

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry, możliwe, że Państwa kociak po prostu próbuje bawić się z kotką. Problem z gryzieniem może wynikać z niewłaściwie przeprowadzonego procesu odstawienia: kociak nie był pod odpowiednią opieką matki, która mogłaby mu wpoić pewne granice. W każdym razie Państwa kotka nie powinna mu na to pozwalać, aby maluch zrozumiał, że nie wolno mu tak robić nawet w formie zabawy. Jeśli przyłapią go Państwo na gorącym uczynku, można spróbować odwrócić jego uwagę „prawdziwą zdobyczą” (na przykład zabawką z myszką na końcu), żeby wiedział, co wolno mu gryźć, a czego nie.

    Pozdrawiam,

    Camille

    Przetłumaczony francuski
  • 15 komentarzy na temat 15

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post