Dobry wieczór,
Od kilku tygodni zauważyłam, że Eliott, mój 11-letni kot kartuski, ma powiększony brzuch, ale poza tym nie widziałam większych zmian w jego zachowaniu... Dla pewności poszłam z nim do weterynarza w piątek wieczorem... wyszłam z gabinetu kompletnie załamana i we łzach. Po badaniu krwi (które wykazało anemię – niskie czerwone krwinki), podczas gdy reszta wyników była niemal w normie, pani weterynarz zrobiła mu USG (bez golenia). Powiedziała mi, że obraz wątroby jest nieprawidłowy, jest tam mnóstwo płynu i czarne plamy. Bez żadnych dodatkowych badań stwierdziła, że prawdopodobnie zostało mu już mało czasu (od kilku dni do kilku tygodni).
Eliot wciąż ma apetyt, chociaż stracił trochę masy mięśniowej, i poza lekkim zmęczeniem wcale nie wygląda na chorego... Czy przychodzi Wam do głowy jakaś inna diagnoza??? Naprawdę kocham go bezwarunkowo i tak bardzo chciałabym mu pomóc. Dziękuję Wam bardzo.
