Ciężarna kotka i problemy z zachowaniem kocura

Weary18
Weary18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, z góry przepraszam za długość posta i błędy – niestety zmagam się z dysortografią...

Jestem tatą dwóch persów Loof Golden i Silver Shaded – mojej kotki Opale i kocura Ouragan (doprecyzuję, że to nie są ich imiona rodowodowe, tylko takie domowe, oficjalnie w papierach nazywają się Nyméria i Onizuka).

Moja kicia Opale jest w ciąży, niestety nie wiem dokładnie, który to dzień. Na początku marca kocur próbował ją kryć, ale bezskutecznie, bo był jeszcze za młody. Ostatnie zbliżenie, jakie widziałem, było 10 kwietnia 2019 roku. Więc moja kotka powinna lada chwila rodzić. Czuję kociaki po bokach, jej brzuch jest twardy i ma kształt gruszki, ale nie czuję jeszcze ruchów maluchów. W zeszłym tygodniu byliśmy u weterynarza i powiedział, że wszystko jest w porządku (martwiły mnie takie małe, brązowo-czarne kropki na jej sutkach). Ale mimo że termin porodu jest już tuż-tuż, to wciąż nie ma mleka, jak lekko nacisnę sutki. A są one ogromne. Kicia spędza teraz mnóstwo czasu w wybranym przez siebie legowisku albo na kanapie obok mnie (jak jest w legowisku, to krzyczy, dopóki do niej nie podejdę i nie usiądę obok).

Zaczynam się już niepokoić! Wiem, że u persów ciąża trwa długo, ale weterynarz mówił, że poród powinien być na dniach, a tu ciągle nic.

Druga sprawa, w której potrzebuję pomocy: mój kocur Ouragan stał się nie do zniesienia, odkąd kotka zaszła w ciążę. Biega wszędzie, gryzie ją, atakuje, wyrywa jej całe kępki sierści. Nie dopuszcza jej do jedzenia, żeby samemu zjeść wszystko w mgnieniu oka – potrafi się nawet po tym zwymiotować, tak szybko pochłania karmę. Kotka przeszła na karmę dla kociąt ze względu na ciążę, a on walczy z nią, żeby zjeść jej chrupki zamiast swoich. Szczerze mówiąc, to się robi nie do życia – jest złośliwy, przestał słuchać. Kiedyś jak zaklaskałem w dłonie, to wiedział, że ma przestać broić, a teraz patrzy mi prosto w oczy i robi swoje dalej, jakby się ze mnie śmiał!

Wcześniej zawsze był bardzo grzeczny, kochany, czuły i delikatny dla swojej partnerki, nigdy nie był wobec niej agresywny. Weterynarz powiedział nam, że to może wynikać z tego, że poświęcamy teraz za dużo uwagi kotce i on jest zazdrosny. Próbujemy to jakoś nadrobić, jeszcze więcej go miziać, kupować nowe zabawki... krótko mówiąc: nie wiemy już, co robić. Całymi nocami wyje, ale nie do kotek – drze się pod drzwiami naszej sypialni, a jak tylko wstaniemy, to jest zadowolony i się uspokaja... szczerze, to mamy już go powoli dosyć...

Z góry dziękuję za pomoc, naprawdę jej potrzebuję. Weterynarz nie doradził mi nic innego, jak tylko zamknięcie go w osobnym pokoju do czasu porodu, ale biedaczek... nie uważam, żeby karanie go było dobrym rozwiązaniem...

Błagam, pomóżcie mi i pomóżcie jemu!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Weary18
    Weary18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie, nadal nic. Jest w świetnej formie, cały czas normalnie je, więc myślę, że to już niedługo. Jeśli nie urodzi do poniedziałku, zabiorę ją z powrotem do weterynarza. Byłam u niej w czwartek i powiedziała, że w przypadku persów to nic niepokojącego.
    Przetłumaczony francuski
    Julie-Cocker
    Julie-cocker Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Czy Twoja kotka już się okociła?

    Przetłumaczony francuski
    Weary18
    Weary18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Kupiliśmy mu dzisiaj nowe zabawki, został porządnie wygłaskany i wydaje się dzisiaj znacznie spokojniejszy. Ona wciąż nie odstępuje mnie na krok i na razie nie zapowiada się na poród. Zamówiłam w aptece Wombyl, żeby uniknąć drobnych komplikacji, i czekamy.
    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Musisz teraz szczególnie dobrze zadbać o samca: dawaj mu dużo czułości i baw się z nim. Ale naprawdę najrozsądniej będzie ich jednak rozdzielić.

    Przetłumaczony francuski
    Weary18
    Weary18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W porządku, dzięki wielkie za rady! Czyli nie muszę się martwić tym, że z jej sutków nie leci jeszcze mleko. Posłuchałem was i postanowiłem podzielić dom na dwie części do czasu, aż maluch się urodzi, żeby kotka czuła się lepiej i miała spokój. Przed chwilą kocur znowu zaczął ją ganiać i skończyło się na obustronnym warczeniu i syczeniu. To smutne, bo wcześniej byli nierozłączni...

    Mam tylko nadzieję, że kocur nie będzie przez to zbyt mocno cierpiał i nie poczuje się „porzucony” :(

    W każdym razie wielkie dzięki za waszą pomoc!

    Przetłumaczony francuski
    K
    Karimkarim Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Re: Kiedy maluchy przyjdą na świat, Twój samiec prawdopodobnie poczuje się tak, jakby stracił swoje terytorium. Są wtedy dwa wyjścia: - albo zaatakuje młode, - albo zacznie unikać domu i stanie się wobec Was bardzo zdystansowany. Gdy maluchy już odejdą, on stopniowo wróci do normy.

    Dzięki za tak szybką odpowiedź! Tak, ona spodziewa się 3 maluchów. To niesamowite, bo jej sutki są już naprawdę mocno powiększone.

    Czy samiec nie nabawi się jakiejś traumy przez to zamknięcie? Czy jego zachowanie wróci do normy, kiedy maluchy opuszczą już dom?

    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hej ponownie

    Kiedy maluchy przyjdą na świat, Twój samiec prawdopodobnie poczuje się tak, jakby stracił swoje terytorium. W takiej sytuacji są dwie możliwości:

    – albo zaatakuje młode

    – albo zacznie unikać domu i stanie się wobec Was bardzo zdystansowany

    Gdy maluchy pójdą już do nowych domów, on stopniowo zacznie wracać do „normy”.

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Czy masz możliwość oddania samca pod opiekę komuś bliskiemu, kogo on najlepiej już zna? Bo istnieje realne ryzyko, że może on zagrozić życiu maluchów... Poza tym samica w wysokiej ciąży potrzebuje teraz przede wszystkim spokoju i poczucia bezpieczeństwa.

    Przetłumaczony francuski
    Julie-Cocker
    Julie-cocker Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Przede wszystkim przestań naciskać na sutki samicy, bo to pierwsze mleko, które się pojawi, jest niezwykle ważne. To siara i jest ona niezbędna dla przeżycia maluchów (jeśli będziesz dalej naciskać, wyciśniesz to pierwsze mleko, a to ogromny błąd). Jeśli chodzi o samca, musisz go odizolować, dopóki młode nie skończą miesiąca. Możesz też przenieść samicę do dobrze ogrzanego pokoju i niech tam zostanie, aż maluchy staną się w pełni samodzielne.
    Przetłumaczony francuski
    Weary18
    Weary18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dziękuję za tak szybką odpowiedź! Tak, spodziewa się trójki maluchów – to ciekawe, bo ma już naprawdę mocno powiększone sutki.

    Czy samiec nie nabawi się jakiejś traumy przez to odizolowanie? Czy jego zachowanie wróci do normy, kiedy maluchy pójdą już do nowych domów?

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 11

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post