Guzek na uchu

L
Laurac1702 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Guzek na uchu

Cześć,

Piszę do Was trochę zestresowana, bo znalazłam u mojego kota taki mały guzek na uchu. Poza tym jednym miejscem nie ma nic innego. Nie mam pojęcia, czy to po prostu jakieś ugryzienie, czy może coś poważniejszego, i strasznie się boję! Jutro z samego rana wyślę to zdjęcie do mojego weterynarza, ale w międzyczasie chciałabym poznać Waszą opinię.

Miłego wieczoru.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • 1970
    1970 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, mój kot ma taką samą kulkę, tylko dziesięć razy większą. Mój weterynarz powiedział mi, żebyśmy na razie tego nie ruszali, dopóki kot się nie drapie albo mu to nie przeszkadza. Mój mruczek jest w świetnej formie, więc nie panikuję. Według weta to prawdopodobnie cysta; regularnie rośnie, więc trzeba ją obserwować. Na pewno wrócę do weterynarza, żeby mu to usunął – czeka nas wtedy mały zabieg chirurgiczny.

    Przetłumaczony francuski
    Bayard
    Bayard Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Audrey,

    Bayard miał taką gulę na uchu, jak pewnie widziałaś. Weterynarz najpierw przepisał nam antybiotyki, a potem stwierdził, że pies może z tym żyć, ale po 9 miesiącach ta narośl stała się ogromna. Przez to nie mógł już jeść suchej karmy, bo gula zaczęła uciskać gardło, więc karmiłam go z ręki i całkiem zrezygnowaliśmy z chrupek! Bayard tak bardzo się męczył, że postanowiłam nie pozwalać mu na dalsze cierpienie – pod koniec praktycznie nie był już w stanie jeść. Minął rok, odkąd nas opuścił, wciąż bardzo nam go brakuje. Chciałabym adoptować kolejnego psa, ale boję się, że będę go podświadomie porównywać do Bayarda. Wzięliśmy go ze schroniska i byliśmy do niego bardzo przywiązani. Obserwuj uważnie, czy ta zmiana u Twojego kota się nie powiększa, ale dopóki nie naciska na żaden ważny organ, którego musi używać, powinno być w porządku. Trzymaj się ciepło i wyściskaj go mocno ode mnie.

    Przetłumaczony francuski
    Yume
    Yume Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, to niestety częsty problem na tym forum – ludzie piszą, żeby poprosić o rady albo poznać opinie innych, ale potem nie zadają sobie trudu, by wrócić i dać znać, co zdiagnozował weterynarz lub jak rozwinęła się sytuacja. Mam nadzieję, że ktoś jednak będzie w stanie Wam pomóc i udzieli odpowiedzi.
    Przetłumaczony francuski
    Yume
    Yume Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, to niestety częsty problem na tym forum – ludzie piszą, prosząc o rady czy historie innych osób, ale potem nie zadają sobie trudu, żeby wrócić i dać znać, co zdiagnozował weterynarz albo jak potoczyły się sprawy. Mam nadzieję, że jednak ktoś będzie w stanie Ci pomóc i udzieli jakiejś odpowiedzi.
    Przetłumaczony francuski
    A
    Audreywaaab Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Mój kot ma takie same małe guzki

    Konsultowałam się z weterynarzem i na razie stosujemy maść łagodzącą. Jednak martwię się, bo tych kuleczek wciąż przybywa.

    Czy udało Ci się znaleźć jakieś rozwiązanie? Widziałam, że ten post jest sprzed roku.

    Dzięki

    Audrey

    Przetłumaczony francuski
    Bayard
    Bayard Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mój pies to 14-letni beagle. Zrobiła mu się duża gula pod uchem. Weterynarz dał antybiotyki i zrobił zdjęcie, ale nawet nie obejrzał ucha. Od tamtej pory to urosło. Pies nie cierpi i je bardzo chętnie, ale ma szmery w sercu i nie chcę, żeby go „kroili” w tym wieku. Poza tym on jest ze schroniska, trafił do nas jako 3-latek i nie możemy nikogo przyjmować w domu, bo kilka razy ugryzł mojego męża. Schronisko wtedy nie chciało go przyjąć z powrotem, więc go zostawiliśmy, bo się przywiązaliśmy – nawet mój mąż. To ja z nim chodzę do weta, co nie jest łatwe! Do tego właśnie zauważyłam, że wilczy pazur wbił mu się trochę w łapę. Czy mogę go przeciąć w połowie? Kupiłam odpowiednie cążki, czy moglibyście mi odpowiedzieć, proszę?

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, taka krostka to raczej nie od bójki, bo wtedy miałaby zadrapania.

    To pewnie jakiś komar wleciał do środka i ją ugryzł, najlepiej będzie skonsultować się z weterynarzem.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Marinee18 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    https://wamiz.com/forum/bouton-sur-l-oreille-chat-105430.html#1754642

    Właśnie dodałam post ze zdjęciem jej uszka... kicia nie wychodziła na dwór od około dziesięciu dni, bo była po operacji, dlatego opcja, że się z kimś pobiła, jest niemożliwa i to mnie właśnie martwi.

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To pewnie ugryzienie owada. Czy on wychodzi na zewnątrz?

    JEŚLI TO TYLKO JEDNA KROSTKA, NIE MA DRAPANIA I NIC INNEGO SIĘ NIE DZIEJE, TO PEWNIE TO, ale najlepiej będzie pójść do weterynarza, jeśli nie zniknie w ciągu kilku dni.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post