?
Anonimowy użytkownik
Dobry wieczór!
Od dwóch tygodni mam małego kotka syjamskiego. Jest kochany, w świetnej formie, był już u weterynarza. Maluch dobrze je (mieszam mu karmę dla kociąt z mokrą karmą z puszki), jest skory do zabawy i ciekawy świata...
Od pierwszego dnia śpi w swoim legowisku i bez problemu korzysta z kuwety – nigdy nie zdarzyła mu się żadna wpadka!! Kuwetę sprzątam codziennie, a cały żwirek wymieniam dwa razy w tygodniu!! Jednak od trzech dni, za każdym razem kiedy wchodzi do kuwety, zaczyna bez przerwy miauczeć podczas załatwiania potrzeb. Zastanawiam się teraz:
Czy coś go boli?
Czy może źle się czuje w swojej kuwecie?
Czy żwirek mu nie odpowiada?
A może sypię go za mało?
Dajcie znać, co o tym myślicie. Dzięki wielkie!
Przetłumaczony francuski