Słaba kotka 3 dni po sterylizacji

Fllow94
Fllow94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć; wysterylizowałam moją kotkę 3-4 dni temu. Pierwsze trzy noce spędziła u weterynarza. Kiedy odebrałam ją w sobotę wieczorem, była trochę zestresowana i słaba, ale myślałam, że to normalne – przychodziła spać mi na kolanach i nawet trochę jadła. Ale dzisiaj wydaje mi się jeszcze słabsza niż wczoraj. Kuleje i trzęsie się, kiedy staje na lewej tylnej łapce, do tego nie chce już w ogóle jeść i cały dzień tylko śpi :'( Trochę się martwię. Powiedzcie mi, co robić, żeby coś zjadła.

Dzięki

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

31 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Fllow94
    Fllow94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, sorki, nie widziałem Twojej wiadomości, nie jestem tu zbyt aktywnym użytkownikiem.

    No więc to był zastrzyk domięśniowy, więc wymasowałem jej ten mięsień, w który dostała zastrzyk, i następnego dnia już biegała ^^

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Twoja sytuacja wydaje się bardzo podobna do mojej.

    Mój kot po kastracji czuł się dobrze przez około 2 dni, ale potem zaczął wymiotować wszystkim, co zjadł. Musieliśmy wrócić do weterynarza, który podał mu zastrzyk (nie pamiętam już dokładnie na co). Narkoza wywołała u niego problemy trawienne, albo – co wydaje mi się bardziej prawdopodobne – musiał gdzieś upaść, bo też zaczął przy tym kuleć.

    Pewnie zaliczył jakiś upadek, mimo że po powrocie z zabiegu go odizolowałem.

    Weterynarz powiedział mi, że zagłębienie, w którym powinna znajdować się rzepka, jest u niego za płytkie, co doprowadziło do częściowego zwichnięcia – rzepka po prostu wypada i wskakuje z powrotem, przez co kot dość mocno kulał. Jedyną rzeczą, którą można zrobić w przyszłości, jeśli stan się pogorszy, jest operacja.

    Trwało to u niego przez jakieś dwa tygodnie; bywały dni, kiedy kulał bardzo mocno, ale od tamtej pory czuje się dobrze i kuleje już bardzo rzadko.

    Lekarz proponował leki przeciwbólowe, ale ponieważ mojego kota trudno jest złapać, a objawy prawie ustąpiły i teraz kuleje sporadycznie, daliśmy sobie z nimi spokój.

    Może u Ciebie jest to samo? Czy Twój kot kuleje cały czas, przez cały dzień?

    ZAUWAŻYŁEM WTEDY, ŻE RZEPKA WYPADAŁA MU NAJCZĘŚCIEJ PRZY PRZECIĄGANIU SIĘ.

    Mimo wszystko radzę Ci skonsultować się z lekarzem, żeby mieć pewność, co mu dolega.

    Sama kastracja nie może spowodować kulawizny u kota, to pewnie skutek upadku, gdy zwierzak nie był jeszcze w pełni wybudzony po narkozie.

    Przetłumaczony francuski
    E
    Elise2001 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Sytuacja Twojej kotki jest bardzo podobna do mojej. Po sterylizacji moja kotka zaczęła kuleć na lewą tylną łapkę, co ogromnie mnie niepokoi. Chciałabym się dowiedzieć, co zrobiliście, żeby znowu zaczęła chodzić tak jak dawniej? I po jakim czasie jej to przeszło?

    Dziękuję

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lilibeey Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Flow, co się w końcu stało z Twoim kotem?

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Cieszę się, że z małą już lepiej. Jest na dobrej drodze, więc nie martw się bardziej, niż to konieczne. Doskonale rozumiem, że cała ta historia była dla Ciebie szokiem emocjonalnym, ale to Ty jesteś opiekunem i tą dorosłą osobą, bądź silna. Wspieramy Ciebie i malutką myślami 👌
    Przetłumaczony francuski
    Fllow94
    Fllow94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, wpadłam dać znać, co u mojej kotki – tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś trafił na mój wątek przez Google.

    Moja kicia czuje się już znacznie lepiej, sama dopomina się o jedzenie, a nawet biega i wskakuje na stół! Dużo mniej kuleje na łapki (cały wieczór masowałam jej udko, bo tak mi poradziły dziewczyny, które miały podobny problem).

    Co prawda jeszcze trochę się chwieje... ale mam nadzieję, że całkowicie dojdzie do siebie :) Kamień spadł mi z serca, bo wczoraj cały wieczór przepłakałam... ale teraz jest już ok ^^

    Przetłumaczony francuski
    Fllow94
    Fllow94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nigdy więcej żadnego weterynarza. Będę się po prostu trzymać nadziei, że ona wyzdrowieje, tak jak powiedział mi weterynarz.
    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Powinna Pani udać się już jutro do innego weterynarza. Albo zauważy on coś, czego poprzedni nie dostrzegł i wyleczy Pani małą, albo potwierdzi diagnozę i będzie Pani przynajmniej spokojniejsza.

    Powodzenia!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wiesz, są lekarze, którzy potrafią przyznać się do błędu, ale niestety większość po prostu twierdzi, że wszystko jest w porządku i nie doszło do żadnej pomyłki. Nie jestem weterynarzem i nie znam Twojego lekarza, więc nie chcę go oceniać, ale samo krwawienie z dróg rodnych i problemy z łapkami wydają się dość dziwne przy „zwykłej” sterylizacji. Jedna z moich kotek miała sterylizację aborcyjną i nie było żadnego krwawienia ani dodatkowych zastrzyków poza narkozą podaną przez wenflon w przedniej łapce. Nie znam wszystkich procedur stosowanych przez wetów, być może różnią się one w zależności od kraju, ale Twoja kicia znosi sporo niedogodności jak na taki zabieg. Jeśli w ciągu kilku dni nic się nie poprawi, powinnaś pójść do innego weterynarza i dokładnie mu opisać, co robił poprzedni lekarz.
    Przetłumaczony francuski
    Fllow94
    Fllow94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Moja nie jest sparaliżowana. Po prostu się zatacza i boli ją, kiedy na niej staje. Weterynarz zapewnił mnie, że nie uszkodził żadnego nerwu i że ona wyzdrowieje. Tak strasznie źle znoszę tę sytuację, że myślę o samobójstwie albo o tym, żeby wyskoczyć przez okno. Ale poza tym dziękuję Wam za wsparcie ^^"
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 31

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post