Drugi kot – mam kilka pytań i wątpliwości

E
Eskaahgirl Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Hej wszystkim,

Mamy 3-letniego kocurka rasy Maine Coon i od paru miesięcy zastanawiamy się nad sprawieniem mu jakiegoś towarzystwa, bo mamy wrażenie, że sam się po prostu nudzi.

Mam jednak kilka pytań – czy lepiej wziąć kocurka czy kotkę, żeby zwierzaki jak najlepiej się dogadały?

Mój kocur czuje się u nas jak król domu i bardzo się boję, że może nie zaakceptować nowego domownika.

Z góry dzięki za wszystkie rady!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

7 odpowiedzi
Sortuj według:
  • MAMOUNETTEHII
    Mamounettehii Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Moja kotka rasy Maine Coon właśnie miała miot i mam 2 kocięta, które szukają nowych domów. Mieszkam w Perpignan.

    Oto mój numer telefonu: 06 01 22 04 77

    Pozdrawiam,

     

    Pani Laurence Noblecourt

    PS: Moja kotka PRINCESSE jest rodowodowa, ma biało-czarne umaszczenie i zielone oczy. Jeśli byliby Państwo zainteresowani kryciem, zapraszam do kontaktu.

    Przetłumaczony francuski
    G
    Greylox Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór, od grudnia mieszka z nami Omega – piękny czarny maine coon, który miał dotrzymać towarzystwa Myi, naszej 2,5-letniej kotce tej samej rasy. Problem w tym, że młody zdominował całą przestrzeń w domu i wymaga mnóstwo uwagi... To już kawał kocura, ma 8 miesięcy i waży 6 kg, i ciągle zamęcza Myę prośbami o zabawę, na co ona w ogóle nie ma ochoty... Moja kicia od miesiąca zmaga się z wylizywaniem kompulsywnym, przez co traci swoje piękne futro, a póki co żadne leczenie nie pomaga... Trzeba naprawdę dobrze przemyśleć kwestię otoczenia przed przygarnięciem nowego kota... Mam nadzieję, że moja Mya wyzdrowieje, serce mi pęka, gdy widzę ją w takim stanie...

    Dzień dobry!

    Bawcie się intensywnie ze swoim coonem przynajmniej przez 30 minut dziennie. Musicie go tak zmęczyć, żeby dał spokój waszej małej. Wyczujcie pory, w których ma największą ochotę na brykanie i wtedy wkroczcie do akcji. Cel: kocur ma wylądować na boku, totalnie padnięty.

    I bawcie się też z kotką – to dobrze wpłynie na jej morale i pomoże rozładować stres.

    Przetłumaczony francuski
    J
    Jajoux26 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    To zależy od twojego Maine Coona i od jego charakteru. Ja sama będę brać drugiego kota (mam kocurka, mieszankę europejskiego z syjamskim, który jest bardzo niezależny) i zdecydowałam się na kotkę.

    Samce zazwyczaj nie chcą zaakceptować innego samca obok siebie (z obawy przed „detronizacją”). Dlatego radziłabym ci wziąć kotkę.

    Jeszcze raz powtórzę – wszystko zależy od jego charakteru.

    Przetłumaczony francuski
    C
    Claudie728 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór. Od grudnia jest z nami Omega, piękny czarny maine coon, który miał dotrzymywać towarzystwa Myi, naszej 2,5-letniej kotce tej samej rasy. Problem w tym, że młody zajął całą przestrzeń w domu i wymaga mnóstwa uwagi... To już spory kocur, ma 8 miesięcy i waży 6 kg, przez co ciągle zamęcza Myię propozycjami zabawy, za czym ona nie przepada... Moja kotka od miesiąca zmaga się z kompulsywnym wylizywaniem, przez co traci swoje przepiękne futro i jak na razie żadne leczenie nie pomaga... Trzeba więc naprawdę dobrze przemyśleć całe otoczenie przed przygarnięciem nowego kota... Mam nadzieję, że moja Mya wyzdrowieje, serce mi pęka, gdy widzę ją w takim stanie...
    Przetłumaczony francuski
    C
    Claudie728 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Od grudnia gościmy u siebie Omegę, pięknego czarnego maine coona, który miał być towarzystwem dla Myi, naszej 2,5-letniej kotki tej samej rasy.

    Problem w tym, że młody zdominował całą przestrzeń w domu i domaga się mnóstwa uwagi... To już kawał kocura – ma 8 miesięcy i waży 6 kg. Ciągle zamęcza Myę prośbami o zabawę, a ona tego nie lubi... Moja kicia od miesiąca zmaga się z kompulsywnym wylizywaniem się, przez co traci swoje przepiękne futro i jak na razie żadne leczenie nie pomaga... Trzeba więc naprawdę dobrze przemyśleć kwestię otoczenia przed pojawieniem się nowego kota... Mam nadzieję, że moja Mya z tego wyjdzie, aż serce pęka, gdy widzę ją w takim stanie...

    Przetłumaczony francuski
    Augustineatry
    Augustineatry Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, byłam w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ty. Przygarnęłam Kidę, kiedy miała zaledwie 2 tygodnie (była porzuconym kotkiem w bardzo złym stanie...). To bardzo żywiołowa kotka, która wymaga mnóstwo uwagi. Ciągle za mną chodziła, budziła mnie w środku nocy na zabawy i przytulaski, mimo że miała drapak, zabawki i dostęp do ogrodu przez całą dobę. Dwa lata po Kidzie zdecydowałam się na adopcję drugiego kotka. Przez pierwszy tydzień wspólne życie było trudne, ale potem dziewczyny się do siebie przyzwyczaiły. Od 6 miesięcy Kida jest nie do poznania. Nadal jest ze mną bardzo blisko, ale teraz mnóstwo bawi się z Maggie, śpią razem, myją się nawzajem itp. Naprawdę myślę, że obecność drugiego kota wyszła jej na dobre i teraz jest w pełni szczęśliwa. Kida wcześniej nigdy nie miała kontaktu z innymi kotami, ale myślę, że niektóre zwierzaki są po prostu szczęśliwsze w parze. Jeśli chodzi o płeć, u mnie są to dwie kotki (wysterylizowane) i dogadują się bez żadnych problemów. Mam nadzieję, że moja odpowiedź Ci pomoże!
    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Czasem zdarza nam się mylić naszą własną chęć wzięcia kolejnego kota z potrzebami tego, który już z nami mieszka... Czy Pana/Pani Maine Coon miał już kiedyś kontakt z innymi kotami i jak się wtedy zachowywał? Czy bawi się Pan/Pani z nim wystarczająco dużo (przynajmniej jedna długa sesja dziennie)? Czy ma drapak i zabawki?

    Niektóre koty świetnie radzą sobie bez towarzystwa innych kotów. Jeśli jednak bardzo Panu/Pani na tym zależy, Maine Coony słyną z dużej tolerancji wobec innych mruczków. Najlepiej powinien zostać zaakceptowany kociak, najlepiej przeciwnej płci. Oczywiście oba koty muszą być obowiązkowo wykastrowane.

    Przetłumaczony francuski
  • 7 komentarzy na temat 7

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post