Czy krzyżówka birmy z syjamem jest bezpieczna?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dziękuję. Trochę daliście mi do myślenia. Ale ile bym nie sprawdzała, w Paryżu ceny kotów rasowych rzadko schodzą poniżej 4500 zł, a mieszanki bywają czasem nawet droższe niż ten tutaj. Mam też umówione spotkanie w sprawie rodowodowych kotów birmańskich, wystawionych za około 5000 zł.
Oto te mieszańce, uwielbiam te ich słodkie pyszczki...

A może by tak zaadoptować małego kotka przez stronę Seconde Chance? Znajdziecie tam mnóstwo syjamów i innych mruczków, zarówno mieszańców, jak i tych w typie rasy. Są tam ogłoszenia (prawie) wszystkich organizacji ochrony zwierząt we Francji, a przy okazji będziecie mieli tę wielką radość, że robicie dobry uczynek.
https://www.secondechance.org/animal/adopter-un-chat
Około 2400 zł za zwykłego mieszańca? To czyste naciąganie. W tej cenie możecie znaleźć rasowego kotka za niewiele więcej, a nawet w tej samej cenie, i to z prawdziwej, sprawdzonej hodowli z rodowodem, czyli rasowca z wszystkimi gwarancjami zdrowotnymi.
Pamiętajcie jednak, że kotek będący krzyżówką nawet dwóch pięknych ras i tak jest uznawany za zwykłego dachowca. Moim zdaniem to strasznie drogo jak na takiego malucha.
35 komentarzy na temat 35