Mieszaniec kota birmańskiego

M
Myriade Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Szukam towarzyskiego kotka do adopcji i bardzo marzy mi się kot birmański.

Znalazłam ogłoszenie na portalu sprzedażowym, gdzie kociaki pochodzą z krzyżówki (matka ma rodowód, a ojciec nie).

Mieszaniec kota birmańskiego

Kocięta są wystawione za około 1900 zł i chciałam się dowiedzieć, czy sprzedaż takich mieszańców jest w ogóle legalna?

Czy możecie mi doradzić, o co warto zapytać „hodowcę”? Tak naprawdę nie jest to profesjonalna hodowla kotów, bo ten pan zajmuje się na co dzień hodowlą krów.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

6 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Yiko
    Yiko Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tyle że podobnie jak Twój, Julie, to nie są koty rasowe. To mieszańce, które osoby prywatne sprzedają za ciężkie pieniądze, w większości zupełnie nielegalnie.

    Przetłumaczony francuski
    Julie-Cocker
    Julie-cocker Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A w tym czasie koty umierają w schroniskach... no tak, wszystko jest przecież w najlepszym porządku

    Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale można też po prostu chcieć rasowego kota. Sama uratowałam z ulicy trzy kociaki, które u mnie dorosły i zostały na stałe, a miesiąc temu dołączył do nas kolejny – maine coon. Rozumiem osoby, które marzą o rasowych kotach, i rozumiem też Ciebie, ale poza uświadamianiem ludzi o losie kotów z ulicy, nie możemy ich przecież zmusić do adopcji.

    Przetłumaczony francuski
    M
    Michèledubleau Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A w tym samym czasie koty umierają w schroniskach... wszystko na tym świecie jest w jak najlepszym porządku.

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Około 1950 zł to spora suma. Przy takiej cenie kocięta muszą być już zaszczepione, zachipowane, odrobaczone i mieć wystawione przez weterynarza zaświadczenie o stanie zdrowia. Bez tego to zwykłe naciąganie! Sprzedawca musi mieć zarejestrowaną działalność, żeby móc legalnie sprzedawać zwierzaki – bez tego ogłoszenie w ogóle nie powinno zostać zaakceptowane na portalach typu OLX, ale oni mają to gdzieś i publikują je mimo wszystko.
    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Zgadza się, sprzedaż kota – niezależnie od tego, czy to mieszaniec, kot rasowy, czy po prostu dachowiec – wymaga posiadania numeru identyfikacyjnego (takiego jak NIP czy REGON dla legalnej hodowli).

    Jeśli Twój rozmówca go nie posiada, to takie działanie jest całkowicie nielegalne.

    Uważaj, żeby nie wspierać tego „handlarstwa” zwierzętami, kupując przez portale typu OLX zwierzaki, które w ogóle nie powinny trafiać na sprzedaż.

    Poza tym, jeśli zauważysz cokolwiek podejrzanego, po prostu odpuść. Innymi słowy, musisz mieć możliwość zobaczenia na żywo rodziców malucha oraz miejsca, w którym te zwierzęta żyją. Jeśli właściciel odmawia, to ewidentnie sprawa jest „śliska”.

    Dodatkowo kociak musi być sprzedany z czipem i szczepieniami, w wieku co najmniej dwóch miesięcy (zgodnie z przepisami), inaczej to również jest niezgodne z prawem.

    A jeśli to możliwe, nie odbieraj go przed ukończeniem trzeciego miesiąca życia – będzie wtedy znacznie lepiej rozwinięty i stabilniejszy emocjonalnie.

    Powodzenia w poszukiwaniach!

    Przetłumaczony francuski
    Yiko
    Yiko Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Technicznie rzecz biorąc – tak. To dachowiec, więc jeśli jest zaczipowany i zaszczepiony, sprzedawca prowadzi legalną działalność, a Pan/Pani chce wydać taką kwotę na jego zakup, to wydaje mi się, że ma on do tego prawo.

    Zawyża cenę tym określeniem „mieszaniec”, ale bez oficjalnego rodowodu to wciąż po prostu kot nierasowy.

    Z drugiej strony to nieuczciwe, jeśli nie prowadzi on zarejestrowanej działalności – oznacza to, że zarabia na kotach „na czarno”, psując przy tym pracę sumiennych hodowców.

    Proszę koniecznie sprawdzić, czy rodzice byli przebadani genetycznie pod kątem chorób dziedzicznych. W razie potrzeby proszę poprosić o certyfikat.

    Mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłem sytuację.

    Przetłumaczony francuski
  • 6 komentarzy na temat 6

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post