Mój pies zaatakował psa puszczonego bez smyczy

R
Ryxen Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór wszystkim, piszę ten post, będąc jeszcze w sporym szoku.

Właśnie wróciłam ze spaceru z moim psem – to roczny akita inu. Spacerujemy po moim osiedlu, na którym jest sporo zieleni. Mój pies oczywiście był na smyczy. I nagle widzę innego psa (wydaje mi się, że to szpic, tak około 10 kg), który biegnie w naszą stronę agresywnie i, rzecz jasna, bez żadnej smyczy. W mgnieniu oka mój pies zareagował i przy takiej różnicy wagowej strasznie się przeraziłam, kiedy usłyszałam skomlenie tego szpica w pysku mojego psa. Właściciel szpica pojawił się już po wszystkim – okazało się, że to dziecko, równie przerażone całą sytuacją co ja. Szpicowi widocznie nic poważnego się nie stało, ale naprawdę najadłam się strachu. Zaraz potem przyszedł ojciec tego dziecka i wyjaśnił mi, że większość psów na osiedlu biega tutaj luzem, bez smyczy.

Zastanawiam się teraz, po czyjej stronie leży wina:
- puszczanie psa bez smyczy?
- brak kagańca (mój pies nie jest na liście ras agresywnych)?

Gdyby, nie daj Boże, temu szpicowi coś się stało, to czy byłaby to moja wina? Tak mi się wydaje, ale co mi za to grozi? I co grozi mojemu psu?!

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

89 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wiesz Angéline, myślę, że czas reakcji, kiedy jakiś pies pędzi w stronę twojego psiaka... niestety nie byłby wystarczający, żeby zdążyć mu założyć kaganiec. No i to mnie skłania do kolejnego pytania!! Wyobraźmy sobie taką samą sytuację, ale mój pies jest na smyczy w kagańcu, a inny pies go atakuje i gryzie!! Jak mój pies ma się wtedy bronić i co ja mam zrobić na tym drugim końcu smyczy!! Jak powstrzymać taki atak, jak zareagować w takim przypadku!!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Faktycznie szkoda, że tak to wygląda, ale najlepiej będzie, jak weźmiesz kaganiec i w razie czego, gdy jakiś pies bez smyczy zacznie podchodzić, to po prostu mu go założysz.
    Przetłumaczony francuski
    R
    Ryxen Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie widzę powodu, dla którego miałoby się zakładać kaganiec psu, który kłapnął zębami w reakcji na agresję, zwłaszcza jeśli właściciel panuje nad psem (smycz, wypracowane przywołanie...).

    Poza tym kontekstem, czy pies wykazuje agresję sam z siebie?

    Wobec innych psów?

    Wobec ludzi?

    Nigdy nie zaczyna pierwszy, ale zawsze odpowiada z nawiązką... Za to w stosunku do ludzi to prawdziwy anioł!!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W sumie racja :)

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nic nie szkodzi, przecież po to tu jesteśmy, żeby się wymieniać doświadczeniami, nie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Haha, ten wielki bernardyn mojej kuzynki, no nie da się go utrzymać! Jak tylko zobaczy gdzieś w oddali ptaka (oczywiście po mieście go nigdy nie prowadzamy), to... cóż, lepiej po prostu puścić smycz. Całe szczęście, że jest łagodny jak baranek!

    W KAŻDYM RAZIE, ale mi się zrobił straszny OFF-TOP.

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mogę cię pocieszyć, moje też mnie ciągną!

    Przetłumaczony francuski
    Célineo
    Célineo Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie zgadzam się z tobą. Ludzie będą sobie myśleć: „o, ma kaganiec, to pewnie groźny pies”, a przecież wcale tak nie jest!

    Ale co nas obchodzi, co myślą inni... To nic w porównaniu z ryzykiem jakiegoś wypadku!

    Jeśli chodzi o kwestię wizerunku, to istnieją kolorowe kagańce... taki niebieski od razu wygląda mniej agresywnie. Są też inne, które przypominają przebrania – pysk dinozaura, kaczy dziób, a nawet jakieś śmieszne miny... Choćby to było nie wiadomo jak absurdalne, w ten sposób zapewniamy bezpieczeństwo innym psom, a tym samym chronimy własnego psiaka (wyobraź sobie przez chwilę, że w razie jakiegoś spięcia ktoś próbuje ich rozdzielać... albo że ten drugi pies zostanie dotkliwie pogryziony). Wybierając odpowiedni model, możemy chociaż częściowo przełamać ten stereotyp „złego psa”.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No u mnie to chyba podobnie jak u Junlo, bernardyn moich rodziców jest jeszcze mały i taki puchaty, no i... mnóstwo ludzi chce go głaskać... w dodatku ciężko mi się go wyprowadza (ciągnie na smyczy...)
    Przetłumaczony francuski
  • 60 komentarzy na temat 89

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post