Kiedy pitbull zaczyna „mężnieć”?

S
Sarah lailalli Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór,

Mam 7-miesięcznego pitbulla i chciałbym się dowiedzieć, w którym miesiącu ta rasa zaczyna „mężnieć”? Myślę, że u staffików wygląda to podobnie, więc jeśli ktoś z was ma doświadczenie z tą rasą, wasze rady też będą dla mnie bardzo pomocne.

Dla tych, którzy nie znają tego określenia – chodzi mi po prostu o wiek, w którym pies przestaje rosnąć wzwyż, a zaczyna się rozrastać w barkach, klatce piersiowej i przede wszystkim w głowie. To też czas, kiedy nabierają mnóstwo siły. Mój na przykład nie potrafi się jeszcze utrzymać na szczękach, wisząc na oponie, patyku czy czymkolwiek innym, a wiem, że później będzie to robił bez żadnego problemu.

Z góry dzięki!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

31 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Bobkat
    Bobkat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wydaje mi się, że to oznacza nabieranie masy mięśniowej, takie „rozrastanie się”.

    Ja też nie przepadam za tym określeniem i nie jestem fanem takich przesadnie umięśnionych psów, w stylu kulturystów.

    Umięśniona, ale szczupła sylwetka albo po prostu dobre proporcje wyglądają ładniej, no ale to już kwestia gustu.

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Proszę, powiedzcie mi,

    co oznacza termin „éclater” (rozbić się) w słowniku miłośników pitbulli?

    Boże, jakie to określenie jest brzydkie,

    i jak bardzo psuje ono i tak już fatalną opinię o właścicielach tych psów, a co za tym idzie – o samych psach!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Naprawdę śliczna ta Twoja sunia, ulthia! Jeśli chodzi o staffiki, to mamy jedną w rodzinie – to prawdziwy skarb, którego uwielbiają absolutnie wszyscy, i rodzina, i sąsiedzi! To wspaniałe psy rodzinne i wcale nie wątpię, że świetnie sprawdzają się w dogoterapii!

    Dzięki w jej imieniu! Mam totalnego bzika na punkcie mojego kochanego nochala 😍😍😍 i doskonale rozumiem, co czujesz – jak ktoś raz pomieszka ze staffikiem, to już nie odpuści, to są po prostu genialni towarzysze życia.

    Uważne, zawsze obecne, przyjazne i opanowane. Myślę, że problem tkwi w właścicielach, którzy nie znają swoich psów, a to wielka szkoda. Na początku w pracy mieli pewne opory przez uprzedzenia, ale walczyłam o to, żeby pokazać, że mój pies idealnie się nadaje. Efekt? Jest maskotką całego zespołu!

    Właśnie tak trzeba dbać o dobre imię tej rasy – przez pasjonatów, którzy potrafią wyciągnąć to, co najlepsze ze swoich futrzaków!

    Wcale nie wątpię, że Twoja psinka jest uwielbiana, te psy są po prostu niesamowite!

    Przetłumaczony francuski
    Damsdams
    Damsdams Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Spójrzcie na te dwa zdjęcia, czy te psy wyglądają na „padnięte”? Zgadnijcie, kim tak naprawdę są!

    A jeśli chodzi o gryzienie (mordant), to poza profesjonalnym szkoleniem nie widzę w tym większego sensu. Wręcz przeciwnie – warto je socjalizować, zapewniać im dużo ruchu i sportu, jak każdemu żywiołowemu psu, np. malinois. Gryzienie to dla psa rzecz wrodzona, a nam powinno zależeć na tym, żeby dbać o ich pozytywny wizerunek.

    Przetłumaczony francuski
    L
    Lacurieuse Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Naprawdę śliczna ta Twoja sunia, ulthia!

    Jeśli chodzi o staffiki, to mamy jedną w rodzinie – to prawdziwy skarb, którego wszyscy uwielbiają, zarówno rodzina, jak i sąsiedzi! To świetne psy rodzinne i ani trochę nie wątpię, że doskonale sprawdzają się w dogoterapii!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jejku, ten pyszczek jest cudny, uwielbiam go 😁

    No i widzę, że ma jedno ucho takie oklapnięte, zupełnie jak mój, to dodaje jej strasznie dużo uroku... No i ten „monokl” pod okiem w pakiecie, he he.

    Dzięki też za Twoją cierpliwość, bo strasznie się rozpisuję i wiem, że niełatwo przebrnąć przez takie dłuuuuugie ściany tekstu...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Faktycznie nie, ale przez moją nieuwagę mogłam wprowadzić autora posta w błąd, za co bardzo przepraszam.

    No więc tak – jasne, że można bawić się z psem szarpakiem czy piłką. Uważajcie tylko na drewniane elementy (patyki), bo mogą okazać się niebezpieczne, więc trzeba po prostu pilnować. Co do samego zawieszania zabawek, to nie da to waszemu futrzakowi nic więcej niż zwykła interakcja z wami. Może go to jedynie nauczyć zaciskania szczęki przy ugryzieniu, a tego lepiej unikać. Nauka puszczania to bardzo dobra rzecz, dlatego przeciąganie się sznurem jest super. Jeśli chcecie, żeby pies trochę poskakał, fajną opcją jest agility – niektóre molosy to uwielbiają! Możecie nawet kupić małe zestawy przeszkód do domu, oczywiście pamiętając o ograniczeniach dla szczeniaka – żadnego forsownego agility, dopóki pies całkowicie nie urośnie. Tak czy inaczej, na pewno trzeba dać im możliwość rozładowania energii w jakiejś aktywności. Zobaczcie sami, co najbardziej lubicie robić razem.

    I jeszcze raz wielkie dzięki dla Wiegehts35 za czujność i miłe podejście!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Ulthia, nie ma za co 😁 aportowanie czy przeciąganie się szarpakiem – jeśli robi się to z głową, to faktycznie genialnie buduje więź. Mój Berger był w dużej mierze szkolony właśnie z piłką tenisową, to bardzo pomogło. Zdarza się nawet, że ta chęć do zabawy wygrywa z jego naturalną nieufnością wobec obcych, dzięki czemu odpuszcza te swoje zapędy do nadmiernej ochrony.

    Mieliśmy trochę inne zdanie przez to nieporozumienie przy pierwszym poście, ale tak to już bywa, nic się przecież nie stało – ani nikomu, ani żadnemu psu lol.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    W sumie to ja nigdy nie wieszałam żadnego drewna ani opony. Ulthia najbardziej lubi biegać i aportować. Jak się trochę poprzeciągamy szarpakiem, to ma frajdę, ale nigdy niczego nie podwieszałam i jej to po prostu nie kręci. I chyba tutaj źle zrozumiałam ten pierwszy post – myślałam, że chodzi o rzucanie. Po ponownym przeczytaniu faktycznie widzę, że to zawieszanie przedmiotów nie ma żadnej wartości edukacyjnej ani sportowej, więc sorki, po prostu źle zrozumiałam temat na początku, czasem ze mnie taka gapa 😝. Jeśli natomiast chodzi o rzucanie i aportowanie drewna, piłki, opony, Konga czy czegoś innego, to jestem jak najbardziej za, o ile panuje się nad swoim futrzakiem. Mam nadzieję, że teraz jest to już jaśniejsze. Nie mam zamiaru psuć opinii staffikom, bo i tak już wystarczająco im się oberwało. Adoptowałam moją, bo uwielbiam charakter molosów i wiedziałam, że będę z nią pracować, więc tak to u nas wygląda. Dzięki, że poświęciłeś czas na rozmowę, doceniam to!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Z drugiej strony nie widzę sensu w „dążeniu do tego, żeby pies wisiał uwieszony na oponie czy kawałku drewna”. W przeciąganie bawię się ze swoimi bez problemu, ale żeby pies tak wisiał... po prostu nie rozumiem, jaka jest tego końcowa motywacja, stąd te moje wcześniejsze wywody...
    Przetłumaczony francuski
  • 20 komentarzy na temat 31

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post