Zerwana opuszka (lub prawie) - Pilne
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Czy możecie mi podać nazwy jakichś maści przeciwzapalnych albo z antybiotykiem, które mogłabym kupić, żeby wyleczyć moją sunię? Bardzo proszę o pomoc.
Wcale mnie to nie dziwi, Oc, weterynarz mi mówił, że amstaffy to nie są jakieś szczególnie „delikatne” pieski, haha, i że nawet jak coś je boli, to i tak idą przed siebie jak taran :)
No i jak widzę, że wasze psiaki miały albo szwy, albo zszywki, to myślę sobie, że Toumaï miał naprawdę sporo szczęścia!
Dzięki ;)
Mój miał dokładnie to samo! Pani weterynarz próbowała to skleić takim specjalnym klejem, ale nic nie dało się zrobić, więc skończyło się na zszywkach i antybiotykach :-/
Szybkiego powrotu do zdrowia dla Twojego malucha :)
A, ok :)
Hihi, za dużo siły w tych łapkach ^_^ Mam nadzieję, że z Twoim psiakiem będzie wszystko dobrze :/
Tak Buzz, u nas to samo, jeszcze 2 dni na antybiotyku i leku przeciwzapalnym. Jest już dużo lepiej, bardzo się cieszę, stawia już całą łapkę na ziemi, a nie tylko same pazurki :) Prawie w ogóle już jej nie liże... Ale się cieszę! Dzięki ;)
Miałem ten sam problem u mojego boksera, wygląda to identycznie. Weterynarz przepisał mu antybiotyki...
Powodzenia...
Tak! Kupiłam ją, bo jak go wzięłam ze schroniska, to miał strasznie zaczerwienione opuszki :/
No i teraz mam taką maść przeciwzapalną z antybiotykiem, żeby nie wdało się zakażenie i żeby to się nie ślimaczyło, a profilaktycznie wet kazał mi regularnie smarować go tą maścią, którą już wcześniej kupiłam. Wzięłam ją ze sobą, żeby pokazać weterynarzowi, i powiedziała, że jest w porządku :)
O rany, twój biedny psiak :s Aż szwy... Weterynarz mówiła mi, żebym zimą bardzo uważała na śnieg i sól. Coś czuję, że w tę zimę wjadą buciki...
A te kąpiele mu służą?
Dzisiaj jedna z jego opuszek wciąż jest bardzo delikatna i regularnie znowu ją sobie (powierzchownie) rani! Więc robimy kąpiele łapki w Betadine + eozyna + maść gojąca.