Cześć!
Chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o krzyżówce beagle’a z buldogiem francuskim, zwanej również Frengle.
Chciałabym adoptować (tak, koniecznie adopcja, nie kupno!) młodego psa lub szczeniaka, ale zupełnie nie mam doświadczenia, bo nigdy wcześniej nie miałam psa... Mój partner za to zawsze miał psy od dzieciństwa. On uwielbia labradory i goldeny, a ja wolę mniejsze psiaki, jak jack russell terriery (parsony też, mimo że są nieco większe) czy beagle.
W przypadku jack russelli przeraża mnie to, że są bardzo aktywne i zazwyczaj sporo rozrabiają... Oboje uwielbiamy beagle, ale pewnego dnia wspólny znajomy pokazał nam swojego szczeniaka: to Frengle (samiec), jest przeuroczy z tym płowym umaszczeniem i brązowymi oczami... Naprawdę nas urzekł... Znajomy mówi, że jego pies mimo wszystko sporo broi, liże każdego, nawet obcych (w tym niemowlęta i dzieci), wskakuje na łóżko i kanapę... ale przyznał, że to jego wina, bo od momentu adopcji nie był dla niego żadnym autorytetem. (Miał dwa lub trzy miesiące, kiedy go wziął, a teraz ma już prawie 6 lat).
Mam więc kilka pytań:
Czy Frengle charakterem i zachowaniem bardziej przypomina beagle'a czy buldoga francuskiego?
To pies raczej aktywny czy leniuch?
Czy jeśli jest dobrze wychowany, to nadal dużo rozrabia?
Lepiej adoptować szczeniaka (3-4 miesiące) czy młodego psa (2 lata lub więcej)?
Lepiej zdecydować się na samca czy samicę?
Czy mieliście kiedyś Frengle albo znacie takie psiaki?
Ponieważ mój znajomy nie chciał, żebym wrzucała zdjęcie jego psa, wstawiam Wam fotkę Frengle znalezioną w internecie, który wygląda niemal identycznie jak jego:

Z góry dzięki! 🙂