Szybki oddech u starszego psa

Enicia
Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, od kilku dni mój pies oddycha znacznie głośniej niż zwykle, kiedy śpi. Ma szmery w sercu i ze względu na swój podeszły wiek bardzo źle znosi upały. Przez całe lato mocno dyszał – wyglądało to niepokojąco, ale ostatecznie udawało mu się wyregulować temperaturę ciała. Ma matę chłodzącą i uwielbia spać w piwnicy albo na kafelkach. Zawsze sporo chrapał, ale teraz ten dźwięk jest cztery razy silniejszy. Oczywiście martwiłam się, czy to nie obrzęk płuc, ale pies nie kaszle. Ma apetyt, wydaje się tylko trochę bardziej zmęczony (ale u niego to norma, gdy jest gorąco...). Szczerze mówiąc, mam ograniczone zaufanie do weterynarzy, bo mam wrażenie, że zbyt szybko i systematycznie przepisują chemię w tabletkach, która często tylko pogarsza sytuację. Czy ktoś z was ma pomysł, co może być przyczyną tego głośnego oddychania? Z góry wielkie dzięki za każdą odpowiedź!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

17 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Z tego co kojarzę, u ludzi przy niewydolności wątroby trzeba uważać na białko zwierzęce.

    Mam nadzieję, że Twój psiak poczuje się lepiej już od poniedziałku 3

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    OK, dzięki doudou, najwyraźniej trzeba założyć konto, żeby mieć dostęp do plików. Zajmę się tym jutro 🙂

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hejka!

    To już są jakieś konkretne informacje! Bardzo się cieszę, że serducho Snoopy’ego jest zdrowe i gotowe do akcji...

    Na stronie

    http://www.b-a-r-f.com

    jest dział poświęcony zdrowiu wątroby, znajdziesz tam sporo wskazówek... inni forumowicze też zmagają się z tym problemem u swoich psiaków...

    Musisz szukać produktów, które mają jak najmniej fosforu...

    Użytkownik Sati w 2014 roku podawał konkretne porcje i dawkowanie...

    http://www.b-a-r-f.com/forum/Sante-chiens/Problemes-de-sante-chiens/268-Insuffisance-renale.html

    Jest tam cała dyskusja na ten temat...

    Do usłyszenia!

    Odpocznijcie oboje po tych wszystkich emocjach.

    Dobrej nocy!

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jeśli macie jakieś porady żywieniowe przy niewydolności wątroby i nerek, będę bardzo wdzięczna za pomoc. Wydaje mi się, że trzeba ograniczyć mięsne kości i dodać mocno rozgotowane produkty skrobiowe (mój pies cały czas podjada ziarno kurom, więc zastanawiam się, czy on po prostu tego nie potrzebuje), do tego żwacze wołowe, warzywa, skóra i serek wiejski. Macie może jeszcze jakieś inne rekomendacje? Trudno się w tym wszystkim połapać i ułożyć odpowiednie menu przy takim natłoku informacji.
    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, właśnie wróciłam od weterynarza. Mam dobre wieści – Snoopy nie ma problemów z sercem, wszystko pracuje idealnie. Niestety potwierdziło się za to, że ma problemy z układem oddechowym. Właściwie od kilku miesięcy ma powiększony brzuch; myślałam, że po prostu przytył, bo zwiększyłam mu porcje jedzenia, gdyż weterynarze wcześniej twierdzili, że jest za chudy. Ale wcale nie – jego waga stoi w miejscu. Okazało się, że to wodobrzusze, wynikające ze słabego krążenia krwi, co jest częste u starszych psów (wet uważa, że Snoopy ma raczej 13-15 lat, a nie 11... tak jak się obawiałam). Przez to, że w brzuchu zbiera się płyn, uciska on na przeponę i powoduje przekrwienie płuc, co z kolei przekłada się na trudności z oddychaniem i ogromne zmęczenie. Nie byłam do tego do końca przekonana, ale weterynarz nalegał na trzytygodniową kurację sterydami. Snoopy naprawdę bardzo ciężko oddycha i według lekarza, jeśli nie włączymy leku przeciwzapalnego, pies po prostu podupadnie na zdrowiu i nie przetrwa nadchodzących zimowych chłodów. Powiedział, że ryzyko rezygnacji z kortykosteroidów byłoby zbyt duże. Dodał też naturalny preparat wspomagający oddychanie – Respiphytol na bazie eukaliptusa, może ktoś z Was go kojarzy? Do poniedziałku jego stan powinien się poprawić. Muszę jednak uważać, bo po sterydach bardzo chce się pić, a powinnam pilnować, żeby nie pił więcej niż zwykle – ta woda z brzucha musi zostać przefiltrowana przez nerki, żeby metabolizm wrócił do normy. W sumie wszystko się ze sobą łączy. To już starszy piesek, więc ma problemy z wątrobą i nerkami, co powoduje zbieranie się płynu w brzuchu i problemy z oddychaniem. To taka logiczna konsekwencja początków niewydolności wątroby i nerek związanej z podeszłym wiekiem. Będę też musiała jeszcze raz przyjrzeć się jego diecie BARF... Ostatnio zmniejszyłam mu dzienne porcje o 20 g, bo myślałam, że jest za gruby... Mój Snoopy chyba mnie za to przeklnie! W każdym razie, dzielę się tym, bo może to wyjaśnienie komuś pomoże, gdybyście kiedyś zauważyli u swoich psów podobne objawy, choć wiadomo, że każdy przypadek jest inny...
    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wielkie dzięki, próbowałam powolutku osłuchać mu płuca i nie słychać żadnego bulgotania. Rozmawiałam już z weterynarzem przez telefon – nie z tym od homeopatii, tylko z nowym u mnie w okolicy, o którym słyszałam wiele dobrego. Po objawach od razu wykluczył kłos w nosie i skłania się bardziej ku problemom z sercem albo zapaleniu tchawicy... Podobno sytuacja jest poważniejsza, gdy pies oddycha bardzo ciężko z otwartym pyskiem, a Snoopy ma pyszczek zamknięty... To taki weterynarz z powołania, zajmuje się zwierzętami gospodarskimi, a dodatkowo przyjmuje wieczorami. Widział, jak ludzie w okolicy są zdesperowani brakiem kompetentnych lekarzy, i rolnicy tak go namawiali, widząc jego pasję i wiedzę, że w końcu dał się przekonać! Jedyny minus jest taki, że nie ma u siebie sprzętu do RTG czy badań krwi... Ale powiedział mi, że po samym osłuchaniu powinien być w stanie określić, skąd bierze się to chrapanie i czy wszystko jest okej. W każdym razie dam wam znać 👌 mam nadzieję, że martwię się na zapas.....
    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Enicia

    Czekam na wieści wieczorem.

    Lepiej wiedzieć, dlaczego jest taki zmęczony...

    Do usłyszenia!

    Przesyłam mega głaski dla Twojego słodziaka

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Trzymaj się, Enicia! To najlepsze, co możesz zrobić dla niego i dla siebie!

    Przetłumaczony francuski
    Enicia
    Enicia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki wielkie za wasze odpowiedzi. Dzisiaj wieczorem idę do weterynarza na przegląd... Zobaczymy, co z tego będzie....
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć Mel, tak oczywiście, zdaję sobie sprawę, że nie da się postawić diagnozy na podstawie jednej wiadomości. Zastanawiam się po prostu, czy ktoś miał już podobny przypadek i ma jakieś pomysły, co mogą oznaczać te liczne objawy, żeby zrozumieć te dźwięki, które nagle się nasiliły. Mój pies zatruł się lekiem chemicznym i o mało nie umarł, więc tak, mam teraz ograniczone zaufanie do weterynarzy w mojej okolicy, którzy często są po prostu nastawieni na kasę. Pojechałam do weta homeopaty, który bardzo dobrze go wyleczył, mimo że przyjmuje półtorej godziny drogi ode mnie i nie zawahałabym się tam wrócić, gdyby sytuacja się pogorszyła. Ale skoro to może nie być nic poważnego, bo pies ma świetny apetyt, chciałam po prostu uzyskać jakieś rady inne niż ciągłe „idź do weterynarza”... Mój psiak jest ze schroniska, więc nie wiem dokładnie, ile ma lat – pewnie między 11 a 15. Ostatnio sporo przytył i miał kleszcza, krótko mówiąc: szukam związku przyczynowo-skutkowego... A jak wy wykryliście problemy z sercem u waszego psa?

    Wykryliśmy problem, bo ona momentami ma trudności z oddychaniem, zaczyna kaszleć i wypluwa coś, co przypomina wodę. Właściwie wygląda to trochę tak, jakby wymiotowała przezroczystym płynem, ale to nie są wymioty, ona po prostu oczyszcza płuca.

    Nasza sunia ma to od urodzenia.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 17

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post