E
Evecassatie
Cześć wszystkim, mam berneńczyka, który ma nieco ponad 3 miesiące. Przeczytałam mnóstwo książek, przygotowywałam się na jego przyjście, oglądając tony filmików o pozytywnym szkoleniu na YouTube, zapisałam nas też na szkolenie grupowe (psie przedszkole). Mam poczucie, że robię wszystko najlepiej jak potrafię: nie głaszczę go, kiedy nie ma na to ochoty, nagradzam dobre zachowania, spacerujemy po lesie, pozwalam mu poznawać inne (łagodne) pieski, dbam o jego zdrowie i nie przesadzam z treningami (6 sesji po 3 minuty dziennie). Ma swoje zabawki, ale nie pozwalam mu na dostęp do wszystkich naraz, zostaje też sam na kilka godzin dziennie i tak dalej. A mimo to mam wrażenie, że ostatnio zupełnie stracił mną zainteresowanie. Cieszy się do wszystkich innych, a ja jestem mu potrzebna chyba tylko wtedy, gdy przychodzi czas karmienia. Cieszy się jedynie, gdy nie ma mnie przez 2 godziny i wracam, ale to uczucie szybko mija. Poza tym jest bardzo posłuszny, ale widzę, że przy innych ludziach jest o wiele radośniejszy i to po prostu łamie mi serce. Możecie mi jakoś pomóc? Z góry dziękuję za odpowiedzi. To mój pierwszy pies i czuję się trochę zagubiona.
Przetłumaczony francuski