Mój szczeniak zjada ściany

Nolwennfish
Nolwennfish Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Mam problem z moim szczeniakiem, który wabi się „Carny”. To 6-miesięczny miks berneńskiego psa pasterskiego z malinois.

Pod naszą nieobecność Carny zostaje w kuchni razem z moim drugim psem, żeby uniknąć jak największej liczby psot. Zostawiam jej zabawki, karmę, wodę, posłanie, moją starą koszulkę z moim zapachem i zapaloną małą lampkę, żeby nie siedziała w ciemności...

Robię co tylko mogę, żeby czuła się u nas dobrze.

Niestety za każdym razem, gdy wychodzę, Carny robi dziury w ścianie przy drzwiach, tak jakby nie mogła znieść zamknięcia. Jeśli jednak zostawię ją samą w całym domu, niszczy inne ściany i meble, co już się zresztą zdarzało.

Mój szczeniak zjada ściany

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Nolwennfish
    Nolwennfish Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jasne, nie ma problemu, wielkie dzięki!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dopiszę tylko na wszelki wypadek – skoro była mowa o aktywności fizycznej i umysłowej, warto pomyśleć też o nauce panowania nad emocjami, wyciszania się, radzenia sobie z frustracją itp. To mu bardzo pomoże, kiedy będzie musiał zostać sam w domu... Tylko wprowadzajcie to stopniowo, nic na siłę.

    Bo jeśli tylko zwiększycie psu dawkę ruchu bez nauki spokoju, to możecie nabawić się problemów z nadpobudliwością...

    Przetłumaczony francuski
    Nolwennfish
    Nolwennfish Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jasne, bardzo dziękuję, wprowadzę to w życie 😊 dzięki za Wasze rady

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Pamiętajcie, że ona ma w sobie krew malinois, a to rasa, która wprost tryska energią. Do tego jest jeszcze młoda, więc wyjścia do ogrodu to dla niej tylko okazja, żeby trochę rozprostować łapy.

    Jeśli Twój chłopak nie pracuje, mógłby częściej zabierać ją na spacery i ćwiczyć z nią zostawanie samej w domu.

    Dajcie jej też jakieś zajęcie dla głowy – gry edukacyjne, maty węchowe...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ocet spirytusowy, żeby nie brudzić ścian – przemyj nim zwłaszcza te miejsca, które już są zniszczone, bo psy lubią dokończyć to, co zaczęły, albo wracać w ten sam punkt, tak jak z kopaniem dziury w ogrodzie 😉. I żadnego chloru ani wybielacza! Jeśli musisz coś wyczyścić, to najlepiej szarym mydłem i octem.

    W każdym razie to mój sposób, pewnie są też inne!

    Dwa psy to naprawdę super sprawa, ale u Ciebie jest spora różnica wieku, zupełnie inne charaktery i potrzeby ruchowe, co też zmienia się w zależności od okresu... Powodzenia! Sama przerabiałam to przez 3 tygodnie zeszłego lata, kiedy pilnowałam bokserki znajomego. Było świetnie, ale oprócz wspólnych spacerów wychodziłam z nimi też oddzielnie. To pozwala im od siebie odpocząć, a Tobie popracować nad więzią z psem (lub ją podtrzymać u tego starszego...), skupić się na szkoleniu i socjalizacji zależnie od ich potrzeb i problemów. Na dwa boksery wychodziło mi około 3 do 3,5 godziny spacerów dziennie. W samym środku upałów, jak na boksery, to całkiem niezły wynik. Więc przy miksie maliniaka, który z natury jest bardziej wytrzymały, zapotrzebowanie na ruch będzie jeszcze większe. No i nie zapominaj o zmęczeniu go psychicznie.

    Z naszą na co dzień wychodzimy na około 2 do 2,5 godziny dziennie. Oczywiście można też spędzić pół dnia na dworze, ale z przerwami. Do tego mnóstwo psich kumpli do zabawy, piłka, szarpak, jakieś fajne ćwiczenia przez zabawę...

    Żeby czymś go zająć w czasie rekonwalescencji i gojenia, polecam zabawki, poroże jelenia do gryzienia, gry inteligentne czy trochę spokojnego tropienia w ogrodzie...

    Przetłumaczony francuski
    Nolwennfish
    Nolwennfish Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, problem jest taki, że mamy drugiego psa, który jest o wiele starszy i też zabieramy go na spacery, ale on jest strasznym wariatem i naprawdę boimy się spotkania z innymi psami. To pies, którego zgarnęliśmy z ulicy w bardzo złym stanie, był bity... oszczędzę wam szczegółów, ale bywa agresywny wobec obcych psów, zwłaszcza samców. Kiedy piszę, że „się staramy”, to zależy to głównie od pogody. Raz w tygodniu biorę udział w spacerach grupowych specjalnie dla niej. Bawimy się z nią też w ogrodzie. Postaram się robić jej dłuższe spacery. Carny nie chodzi na smyczy, z wyjątkiem okolic dróg, dzięki czemu może się dwa razy bardziej wyszaleć. Poza tym będę ją zabierać na dłuższe spacery samą. Jeśli chodzi o spacery, to w te dni ich unikam, bo ona jest świeżo po operacji (sterylizacji), więc wolę jej za bardzo nie nakręcać. Poza tym na spacerach nie sprawia żadnych problemów. I spróbuję z tym octem, dzięki 😁
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Nasza też podgryzała ściany, mimo nauki zostawania samemu, zapewnienia odpowiedniej dawki ruchu i wyciszenia... Krótko mówiąc: działo się to w okolicach 4. miesiąca, a potem znów w okresie buntu, jak miała około roku.

    Ocet na ściany 😉 i nauka komendy „zostaw”, kiedy jesteś obok, żeby pomóc psu zrozumieć, o co chodzi.

    Z drugiej strony, nie zrozum mnie źle, ale godzina spaceru przy tym wieku i mieszance ras Twojego psa to za mało... Ogród nie zaspokoi tej potrzeby, bo to wciąż to samo otoczenie... Rutyna sprawia, że brakuje nowości i wyzwań, stąd może brać się chęć wyładowania energii w inny sposób...

    A kiedy piszesz „staramy się”, to masz na myśli brak czasu, czy może mierzycie się z jakimiś innymi problemami podczas spacerów?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nawet jak porządnie wymazałaś to miejsce odstraszaczem, to i tak dalej dobierała się do tych samych dziur? Ale z niej uparciuch! :-) U mojej suni to był chyba taki miks ząbkowania (miała wtedy 5 miesięcy) i tego, że po raz pierwszy zaczęła zostawać sama w domu na trochę dłużej. Zrobiła nam tylko jedną małą dziurę przy samych drzwiach, więc stres ewidentnie skupiał się właśnie tam – wiadomo, szczeniak po prostu za wszelką cenę chciał się dostać do swoich ludzi. Tyle że u nas to był w sumie tylko krótki epizod, nawet nie zdążyłam się na dobre zacząć martwić. Nigdy nie była typem niszczyciela ani nie miała większych ciągot do podgryzania mebli.
    Przetłumaczony francuski
    Nolwennfish
    Nolwennfish Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie robi tego zawsze, a trwa to już jakieś 2 miesiące... Też myślałam o zębach, ale zobaczymy jeszcze, jak to będzie. Próbowałam już jakiegoś odstraszacza, sypałam nawet pieprzem, ale to nic nie dało. Podpytam mojego weterynarza, może będzie miał coś skuteczniejszego.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Od jak dawna ona tak robi?

    Moja sunia wygryzła kiedyś małą dziurkę w regipsie, jak akurat wychodziły jej stałe zęby, ale to był tylko krótki epizod i później nie było już żadnych problemów.

    Najważniejsze to nie dopuścić, żeby to stało się nawykiem... możesz spróbować użyć jakiegoś odstraszacza w sprayu na te nadgryzione miejsca, żeby ją zniechęcić i sprawdzić, czy to wystarczy, żeby przestała.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 12

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post