Mój szczeniak zjada ściany
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź. Okno jest, ale to, jak jest ze światłem, zależy od godziny, o której wychodzimy i czy zapada już zmrok. Nasze nieobecności trwają od godziny do maksymalnie czterech, tyle co na zakupy. Kiedy jestem w pracy, wracam w południe, żeby ją wyprowadzić. Zresztą mój chłopak nie ma obecnie pracy, więc mała bardzo rzadko zostaje sama.
Na spacery staramy się wychodzić codziennie na godzinę, a poza tym ma ona dostęp do ogrodu, kiedy tylko chce.
Myślę też, że po prostu za bardzo przyzwyczailiśmy ją do naszej obecności...
Jak długo trwają te nieobecności? Jak często wychodzicie na spacery? Ile czasu one zajmują?
„małe światełko, żeby nie siedziała po ciemku...”
W tym pokoju nie ma żadnego okna?
12 komentarzy na temat 12

