Moje dwie suczki zostały pokryte przez psa sąsiada: co mogę zrobić??

Aloha71
Aloha71 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Mam dwie suczki, Zoé (półtora roku) i Bidouille (7 lat). Obie są niesterylizowane i przebywają uwiązane na moim podwórku (właściciele domu nie chcą ponosić kosztów montażu bramy).

Mieszkam w małej wiosce na jakieś 50 osób i od pewnego czasu po okolicy biega luzem samiec (prawdopodobnie spaniel). Jego właściciele mieszkają około 500 metrów od nas i w ogóle go nie pilnują.

Pech chciał, że Zoé ma właśnie cieczkę.

W rezultacie wczoraj ten pies cały dzień próbował dobrać się do mojej suczki (z 10–15 razy w ciągu dnia). Za każdym razem, gdy próbowałam go przegonić, było już po wszystkim!

Później zauważyłam, że pokrył też drugą suczkę, Bidouille, małą beagle!!

Teraz bardzo się boję, że obie suczki będą miały szczeniaki, a ja nie będę w stanie się nimi zająć.

Znam adres i nazwisko właściciela tamtego psa, ale zanim do niego pójdę, chciałabym się dowiedzieć, jakie mam opcje prawne.

Czy mogę to gdzieś zgłosić? Kto jest odpowiedzialny w przypadku pojawienia się miotu?

Co mam zrobić, jeśli okaże się, że są szczenne? Wykonać sterylizację aborcyjną czy oddać małe właścicielowi tamtego psa? Czy on może pokryć koszty u weterynarza? itd....

Specjalnie wzięłam dwie samice, żeby uniknąć takich problemów, a do tego są uwiązane, więc jestem naprawdę wściekła. Czuję, że jak teraz pójdę do tych właścicieli, to puszczą mi nerwy i zrobi się z tego niezła awantura.

Jeśli macie jakieś informacje, będę bardzo wdzięczna!

Z góry dziękuję za Waszą pomoc!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

105 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zgadzam się z Tobą mimi, wiązanie psa nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale ona pewnie zrobiła co mogła, biorąc pod uwagę swoje możliwości. A poza tym, jeśli są na długiej lince, która pozwala suniom naprawdę się wybiegać, tak samo jak gdyby teren był ogrodzony – tego nie wiemy. Może nie warto oceniać zbyt szybko, nie znając wszystkich szczegółów... Rozumiesz?

    Przykro mi, ale pies uwiązany sam przez 12 godzin to nie jest najlepszy pomysł, nawet na bardzo długiej lince.

    Coco33150, proszę nie być nieuprzejmym! Może Pani/Pana pies potrafi wytrzymać 12 godzin albo i dłużej, ale moje nie. Nie po to wynajęłam dom z działką, żeby zamykać psy w czterech ścianach dzień i noc!! Niezależnie od tego, czy mój teren jest ogrodzony, czy nie, to jest prywatna własność i nie zamierzam rezygnować z wypuszczania psów, żeby sobie pobiegały w ciągu dnia, tylko dlatego, że jakieś samce mogłyby tam wejść! A jeśli tak się stanie, nie biorę odpowiedzialności za zachowanie psa, który WŁAMUJE SIĘ na mój teren.

    Zgadzam się z Tobą co do tego, że pies nie jest w stanie wytrzymać 12 godzin, a przynajmniej nie słyszałam o takim przypadku. Poza tym takie długie wstrzymywanie się jest po prostu niezdrowe dla zwierzęcia. Ale w takiej sytuacji, jeśli nie ma nas w domu przez 12 godzin, to nie bierze się zwierzaka, albo prosi się kogoś, żeby się nim zajął podczas naszej nieobecności.

    Przetłumaczony francuski
    Miiselle
    Miiselle Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki aloha, Tobie też miłego dnia! :)

    Przetłumaczony francuski
    Aloha71
    Aloha71 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki Miiselle =) Tak jak Malye22, dam Ci znać! Miłego popołudnia!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mam suczkę (wpisaną do amerykańskiej księgi rodowodowej rasy i niewysterylizowaną), która ma obecnie 7 miesięcy. Nie sterylizuję jej, bo w przyszłości planuję ją dopuścić, ale nie wcześniej, aż zdobędę dyplom hodowcy (właśnie się uczę i jestem akurat na rozdziale o rozmnażaniu). Zdecydowałam, że dopuszczę ją dopiero wtedy, gdy zdobędę całą niezbędną wiedzę i zrobię jej wszystkie badania przesiewowe. Nie jestem przeciwna rozmnażaniu psów przez osoby prywatne, o ile mają one odpowiednią wiedzę i wszystko odbywa się na poważnie, z pełną opieką i tak dalej. Ale przede wszystkim trzeba zapewnić suczce bezpieczeństwo, a szczerze mówiąc, w tym przypadku go nie widzę.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zgadzam się z tobą mimi, trzymanie na uwięzi to może nie jest najlepsza opcja, ale ona pewnie zrobiła co mogła w ramach swoich możliwości. Poza tym to, że są przypięte... może to kwestia długiej linki, która pozwala suniom naprawdę się wyszaleć, zupełnie tak, jakby teren był ogrodzony? Tego nie wiemy, więc może nie oceniajmy zbyt szybko, nie znając wszystkich szczegółów.. Wiesz, co mam na myśli?

    Przetłumaczony francuski
    Miiselle
    Miiselle Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Słuchajcie, dzieciaki nie mają za grosz szacunku, nie rzuca się kamieniami w psy! Aloha nie odpowiada za głupotę OBCYCH dzieciaków!!!!

    Poza tym ona tylko wynajmuje mieszkanie, więc rozumiem, że nie chce pchać się w niepotrzebne koszty bez powodu.

    To wcale nie znaczy, że nie kocha swoich suczek.

    Skoro prosi o rady, to NIE PO TO, żeby niektórzy prawili jej tutaj morały – to nie jest sala sądowa.

    Dawaj znać, co u tych słodziaków. Mam nadzieję, że samiec nie zdołał dopiąć swego :(

    Przetłumaczony francuski
    Aloha71
    Aloha71 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Malye22, będę Cię informować na bieżąco! Na pewno wszystko będzie lepiej, jak już będę mieć ogrodzony teren!

    Jeśli chodzi o resztę, to wolę już zakończyć tę dyskusję, bo nic nowego nie wnosi ona do tematu, a odpowiedzi są często kompletnie nie na temat. Dzięki wszystkim, którzy podsunęli mi konkretne informacje.

    Życzę Wam wszystkim miłego dnia! 👋

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No tak, ale jak mówi się „hodowle”, to wrzuca się wszystkich do jednego worka, a ja osobiście tych słabych hodowców traktuję jak handlarzy psami, a nie prawdziwe hodowle ;-)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Osoba, której choć trochę zależy na szczęściu swoich psów, po prostu zabrałaby suczki do domu na czas cieczki, nawet jeśli wiązałoby się to z koniecznością sprzątania po nich.

    No tak, bo one na pewno są zachwycone tym, że są kryte przez cały dzień i to każdego dnia?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Malye22, ty, skoro planujesz miot (z rodowodem i z głową), to wiesz, z czym to się wiąże. Czy naprawdę uważasz, że to poważne podejście, żeby **** była kryta całymi dniami tylko dlatego, że komuś nie chce się jej wpuścić do domu?

    Przetłumaczony francuski
  • 30 komentarzy na temat 105

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post