Hej wszystkim!
Niedługo w naszym domu zagości mała sunia rasy biały owczarek szwajcarski (BOS).
Mój chłopak od czasu do czasu gra jako DJ (raz, dwa razy w miesiącu) na imprezach, głównie w plenerze, a bardzo chcielibyśmy brać ją ze sobą tak często, jak tylko się da.
Podczas tych imprez na świeżym powietrzu sunia byłaby blisko niego. Martwimy się jednak o jej małe uszka i chcemy chronić ją przed hałasem za pomocą słuchawek wygłuszających dla psów.
Właśnie dowiedziałam się, że takie istnieją i są używane głównie przez wojsko i policję, np. w lotnictwie itp.
Oczywiście to temat na przyszłość, bo jej uszka jeszcze nie stoją!
Chciałabym poznać wasze opinie i doświadczenia z używania takich sprzętów – czy są jakieś minusy, na które trzeba uważać?
Dzięki wielkie!