Cześć!
Na wstępie chcę Wam powiedzieć, że z wielkim zainteresowaniem czytam różne wątki na tym forum i jestem pod ogromnym wrażeniem czasu oraz energii, jaką niektórzy z Was poświęcają na informowanie i wspieranie nieco zagubionych opiekunów. Już się dzięki Wam sporo nauczyłem i bardzo Wam za to dziękuję!
Ale do brzegu, wróćmy do tematu:
Przeczytałem kilka wątków w tej kwestii, ale opinie są tak podzielone, że zaczyna mnie to niepokoić. Wkrótce adoptuję białego owczarka – jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie z nami pod koniec grudnia.
Mam pytanie dotyczące spania, bo to najwyraźniej temat wzbudzający spore emocje!
Czy dla dobra psa naprawdę konieczne jest, aby nie miał on wstępu do sypialni? Myślałem o tym, żeby położyć szczeniaka w moim pokoju, w przygotowanym specjalnie dla niego miejscu. Przeglądając strony hodowców, zauważyłem, że niektórzy odradzają takie rozwiązanie, argumentując to przede wszystkim dobrem psa.
Liczę się z pewnymi zniszczeniami czy „wpadkami” higienicznymi, więc jestem na to przygotowany i nie boję się tego jakoś szczególnie. Jeśli jednak faktycznie miałoby to być złe dla samego psa, to martwi mnie to już trochę bardziej...
Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi.