Cześć wszystkim!
Razem z rodziną planujemy adopcję psa (szczeniaka).
Prawdę mówiąc, bardziej znamy się na kotach. Jestem jedyną osobą w rodzinie, która jest całkiem nieźle doinformowana w tym temacie, więc dostałam wolną rękę w poszukiwaniach. Najpierw zainteresowały mnie Golden Retrievery, to prawdziwe skarby! Potem Labradory!
Ale całkiem niedawno trafiłam na krzyżówkę dwóch ras, o których wcześniej nie wiedziałam zbyt wiele – ale bardzo mi się spodobała.
To mieszanka matki rasy border collie i ojca beaucerona! Powiem wam, że aż mi szczęka opadła. Poczytałam trochę więcej i w sumie obie te rasy idealnie pasują do naszych „kryteriów”. ALE to dość specyficzne połączenie, więc charakter może być mało przewidywalny...
Mamy czas, żeby mu go poświęcić i wszystko wydaje się w porządku. Ale sami rozumiecie, chciałabym wiedzieć, czego mamy się spodziewać?
Dodam jeszcze, że jeśli się zdecydujemy, to kiedy do nas trafi, będzie miał miesiąc i 9 dni. Macie jakieś dobre rady na start z tak młodziutkim szczeniakiem?
Aha, i jeszcze dopiszę, że mieszkamy w bloku. Mieszkanie jest jednak bardzo duże, więc nie sądzę, żeby to był problem...
Z góry dzięki za wszystko.