Różowa plamka na pyszczku mojego psa

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, mój pies to buldog francuski.

Właśnie zauważyłem u niego różową plamkę na boku pyszczka, która nie zmienia kształtu. Chciałbym poznać Wasze opinie. Ktoś mi powiedział, że to może być jakiś śmiertelny wirus, więc strasznie się martwię. Z góry dziękuję za pomoc.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

9 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To mogło być po prostu po jakimś strupku, który odpadł, albo jakaś chwilowa alergia. W każdym razie to świetne wieści!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Właśnie sprawdziłem, plamki już nie ma ☺ pewnie po prostu o coś się podrapała.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Radzę Ci pokazać to weterynarzowi, na wypadek gdyby to była reakcja alergiczna.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jasne, dzięki za radę, dopytam o to weterynarza. Co do tej choroby, to słyszałem taką plotkę od jednej osoby, że u mnie w mieście w lipcu i sierpniu panuje jakiś wirus, no ale racja, to może być mnóstwo różnych rzeczy...
    Przetłumaczony francuski
    M
    Malkia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Jeśli to się pojawiło niedawno, to faktycznie dziwna sprawa... Nie chciałem Cię urazić moją pierwszą odpowiedzią, ale czasem zdarzają się przypadki, gdy ktoś martwi się czymś, co ostatecznie okazuje się całkiem normalne... Nie potrafię Ci powiedzieć, z czego to wynika, ale jeśli się niepokoisz, przedzwoń po prostu do swojego weterynarza i opisz mu sytuację. On Ci powie, czy musicie przyjechać jak najszybciej, czy może to poczekać. Nie przychodzi mi do głowy żaden wirus, który mógłby dawać takie objawy (a już tym bardziej śmiertelny???), ale nie jestem wetem^^... Może to początki bielactwa? Nie jest ono śmiertelne, a o ile się nie mylę, to choroba autoimmunologiczna.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    [quote=Malkia] Oto zdjęcie tej różowej plamki, która pojawiła się dziwnym trafem 2 dni temu. Przy okazji zaznaczam, że to samiczka.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No właśnie nie, jego pyszczek jest taki czarny i jakby zmiażdżony, pojawiło się to 2-3 dni temu. Podeślę wam fotkę dzisiaj wieczorem, tak około 19:00-20:00.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    W tej chwili nie, ale wieczorem tak – wrzucę ją wam jeszcze dzisiaj wieczorem.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Malkia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A może to po prostu taki kolor pyszczka w tym miejscu?

    Masz może jakieś zdjęcie?

    Przetłumaczony francuski
  • 9 komentarzy na temat 9

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post