Chciałbym poznać opinie opiekunów psów po kastracji.
Czy zauważyliście jakieś zmiany u swojego psa?
Możecie podzielić się swoimi opiniami? Z góry dziękuję.
Laurent.
Oto co znalazłem na kilku stronach internetowych: po kastracji sierść się zmienia, ponieważ zmienia się gospodarka hormonalna:
Oznacza to brak linienia, brak wymiany włosa. Sierść rośnie, rośnie i rośnie, staje się coraz gęstsza... i całkowicie nie do opanowania...
--> Rozczesywanie jest bardzo trudne i bolesne dla psa, sierść mocno trzyma się skóry, a do tego sama skóra staje się bardziej wrażliwa.
--> Zmiana koloru: jasne psy robią się prawie białe, czarne stają się szare, a te wielokolorowe wyglądają na „wyblakłe”...
--> Zmiana jakości włosa: Zamiast być gładki i jedwabisty, robi się gęsty i wełnisty, gorszy niż szczenięcy puch. Kołtuni się błyskawicznie i to tuż przy samej skórze.
--> Wzrost włosa: Sierść robi się coraz grubsza zamiast rosnąć na długość. Do tego rośnie dwa razy szybciej...
U ras szorstkowłosych struktura włosa również się zmienia i trymowanie nie zawsze jest już możliwe.
Niektórzy weterynarze zaczynają dostrzegać ten problem i ostrzegają przed tym swoich klientów.
Przetłumaczony francuski
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry, tak, sierść u niektórych ras zmienia się po sterylizacji, ale dzieje się tak głównie wtedy, gdy zabieg jest wykonywany w późniejszym wieku. Wysterylizowałam moją suczkę, gdy miała 8 lat, z powodu guza i jej sierść zmieniła się nie do poznania – zrobiła się taka wełnista, a włosy są teraz znacznie dłuższe! Poczytałam o tym trochę i faktycznie, sterylizacja jest tutaj główną przyczyną. Do tego teraz o wiele bardziej linieje. Mam chihuahua i różnica jest uderzająca – przeżyłam szok, kiedy porównałam jej zdjęcia sprzed operacji. W wieku 8 lat jej sierść wygląda CAŁKOWICIE inaczej! Mam nadzieję, że to komuś pomoże, nawet jeśli od napisania tego posta minęło już parę lat.
Dobry wieczór,
Zobaczyłam ten wątek na forum i bardzo mnie zainteresował. Wysterylizowałam moją małą sunię rasy cavalier king charles i od tamtej pory jej sierść wygląda okropnie. Wcześniej była gładka i jedwabista, a teraz zrobiła się krótka, taka „wełnista”... Cały czas się mierzwi, robią się jakieś odstające kępki. Sunia wygląda przez to na grubszą, mimo że wagę ma przecież prawidłową.
Wcześniej w ogóle nie pomyślałam, że to może mieć związek ze sterylizacją.
Macie może jakieś rady, co zrobić, żeby jej sierść znów była piękna?
Wielkie dzięki!
Cześć, mam dwie suczki rasy beauceron, matkę i córkę. Obie są wysterylizowane i faktycznie od tamtej pory ich sierść się zmieniła. Szczególnie u mamy bardzo zgęstniała, ale za to podczas linienia gubi jej tyle samo co wcześniej, a może nawet i więcej!!! To pewnie też kwestia wieku, ale pamiętam rozmowę z pewnym hodowcą, który tłumaczył mi, że nie sterylizuje już swoich suczek wystawowych, bo sierść robiła się po tym grubsza i trudniejsza w pielęgnacji niż wcześniej! To tylko moje doświadczenie, nie mam na to żadnych naukowych dowodów, ale widzę wyraźnie, że sierść mojej suni nie jest już taka sama jak przed sterylizacją, którą przeszła w wieku 6 lat! 🐶🐕.
Hejka, mam trzy wysterylizowane psiaki i żaden nie ma problemów z sierścią. Dwie suczki i jeden samiec – cała trójka ma przepiękną, lśniącą sierść. To na pewno nie wynika ze sterylizacji.
Często kastracja idzie w parze ze zmianą diety... i myślę, że to właśnie tutaj leży problem! Mój bernardyn został wykastrowany, gdy miał około 2,5 roku, minęło już sporo miesięcy, nie zmienialiśmy mu jedzenia (jest na RAW) i sierść jest cały czas taka sama...
Dzięki wielkie za wasze odpowiedzi.
@Malkia, właśnie nie jeden, a kilku groomerów ostrzegało mnie przed tym zjawiskiem, zwłaszcza że mam psa szorstkowłosego.