Wygięte przednie łapy, czy macie jakieś rozwiązanie?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzięki za wieści :-)
Dowiedziałem się czegoś nowego, w ogóle nie znałem wcześniej tego zjawiska.
Cześć,
Chwilowy problem Eko został rozwiązany.
To faktycznie wynikało z jego wzrostu (po konsultacji u weterynarza i prześwietleniu: brak jakichkolwiek nieprawidłowości).
Kości rosną szybciej niż mięśnie i ścięgna... dlatego przy zmęczeniu łapy mu się wykrzywiają. Po tygodniu z podwyższonymi miskami (bez zmiany karmy) trzyma się znacznie lepiej.
Dziękuję Wam za pomoc

W sumie, szczeniak jest w fazie intensywnego wzrostu, wszystko się jeszcze kształtuje, a do tego ma wiotkość stawów... męczy się i stąd taki efekt. Wygląda to dość drastycznie, ale maluch nie cierpi. Zaraz po tym, jak wstanie z drzemki, jego łapy są proste.
Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam. Jutro idę do mojego weterynarza, więc dam wam znać, co i jak.
Moja znajoma fizjoterapeutka, która kocha zwierzaki, wpadła go zobaczyć i mówiła, że podobne zjawisko spotyka się u niektórych młodych koni.
To jest po prostu niesamowite... Nawet nie odważyłbym się pozwolić szczeniakowi chodzić, gdybym zobaczył coś takiego.
O co dokładnie chodzi z weterynaryjnego punktu widzenia?
Jest urocza, EKŌ.

Łapki Ylang wyglądały dokładnie tak samo po spacerach, więc posłuchałam rad znajomej specjalistki i to zadziałało.
Dzięki Marcovalou.
Już jestem spokojniejsza.
Ylang jest prześliczna.
Wrzucam wam zdjęcie łapek Ekō po spacerze i zabawie

