Wygięte przednie łapy, czy macie jakieś rozwiązanie?

S
Stephrazzia Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, jestem nowy na tym forum, więc dajcie znać, jeśli robię coś nie tak.

Tydzień temu w naszym domu pojawiła się mała sunia rasy cane corso, Razzia, która ma dwa miesiące. Dzisiaj mamy problem z jej przednimi łapkami – robią się bardzo wygięte, gdy trochę pochodzi, do tego stopnia, że aż kuleje. Macie może jakieś rady? Przez lockdown nie mamy możliwości udania się do weterynarza 😥, z góry dziękuję za pomoc.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

41 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie mam za bardzo czasu, żeby się rozpisywać, ale tutaj koniecznie musisz udać się do weterynarza...

    To jest zbyt wyraźne (tak, jak pisał Jador, ta postawa nie wygląda dobrze).

    To może nawet oznaczać silny ból... Nic nie ma między opuszkami? Żadnych zaczerwienień?

    Przyznam, że rzadko widuję taką postawę, zwłaszcza u szczeniaka...

    Co do karmy (Pedigree) – tak, koniecznie z niej zrezygnuj...

    Skład w ogóle nie jest dobry dla Twojej małej...

    A jak długo trwają wasze spacery? To ważne... W wieku dwóch miesięcy spacer powinien trwać maksymalnie 20-30 minut spokojnym krokiem (z kilkoma przerwami). Skoro ona już utyka, radzę ograniczyć wyjścia do 15 minut 3 razy dziennie, a poza tym tylko króciutkie wyjścia na załatwienie potrzeb.

    Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby sama zmiana karmy tak szybko rozwiązała problem z tym kuleniem i postawą.

    Może RTG?! Albo chociaż wizyta u dobrego weterynarza, żeby to ocenił.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Zazwyczaj kupuję dla mojego psiaka karmę Power of Nature, bo ma świetny skład i fajny stosunek jakości do ceny. Zamawiam ją zawsze z pewnej niemieckiej strony (paczka idzie góra 3-4 dni), ale tym razem nie pomyślałem wcześniej, że kończy mi się worek 12 kg. Przez te wszystkie obecne utrudnienia wolałem tym razem zamówić karmę Amikinos. Ona też ma bardzo dobry skład. Co prawda jest dość droga, ale produkuje ją francuska rodzinna firma z okolic Tours i sprzedają ją bezpośrednio u siebie na stronie. Przesyłkę dostałem w jakieś 5 dni, więc Amikinos normalnie teraz dostarcza. Ewentualnie Orijen (kanadyjska) też jest rewelacyjna, ale czasem bywają problemy z jej dostępnością. Już parę razy zdarzyły się braki w magazynach. Możesz sobie zerknąć na ich stronę, jeśli masz ochotę.
    Przetłumaczony francuski
    S
    Stephrazzia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki; a co polecacie, jeśli chodzi o karmę? Właśnie dzwoniłem do mojego weterynarza, który – podobnie jak wy – radzi zmienić karmę ze względu na potrzeby tej rasy. Zmieniam ją więc natychmiast, oczywiście pamiętając o stopniowym przejściu. Weterynarz mówi, że to samo w sobie może rozwiązać problem. Jeśli nie, mam podać mu jakiś suplement diety.
    Przetłumaczony francuski
    Jador
    Jador Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zgadzam się z Emlą, Pedigree to karma bardzo słabej jakości.

    Jeśli chodzi o Twoje zdjęcia, ta postawa nie wygląda najlepiej. Pytanie też, co dokładnie rozumiesz przez „jakiś czas” wysiłku... Skonsultuj się ze swoim weterynarzem.

    Przetłumaczony francuski
    Emla
    Emla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To wygląda na zapalenie stawu.

    Nie zwlekałbym i jak najszybciej skontaktował się z weterynarzem.

    Jeśli chodzi o karmę Pedigree, to według mnie jej jakość jest dość słaba.

    Przetłumaczony francuski
    S
    Stephrazzia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zdjęcie na górze jest po tym, jak już trochę pochodziła, a to na dole rano, jak wstaje – wtedy nie ma żadnego problemu, jej łapki wyglądają ładnie.

    Przetłumaczony francuski
    S
    Stephrazzia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wrzucam dwa zdjęcia, żeby zobrazować to, o czym piszę

    Przetłumaczony francuski
    S
    Stephrazzia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim i dzięki za wasze odpowiedzi. Żeby nieco doprecyzować: sunia nie ma żadnych problemów rano przy wstawaniu, ale jeśli spaceruje przez pół godziny, jej łapy zaczynają się wyginać i mała kuleje. Po odpoczynku wszystko wraca do normy. Odpowiadając na wasze pytania – tak, pochodzi z hodowli, ale nie, nie kontaktowałem się jeszcze z hodowcą. Dostałem certyfikat zdrowia, wszystko zostało załatwione zgodnie z zasadami i widziałem rodziców – nie mają żadnych problemów zdrowotnych. Wyczytałem na kilku stronach, że to może być związane z dietą, która nie jest wystarczająco bogata jak na tak szybki wzrost tej rasy. Obecnie sunia jest na karmie Pedigree Junior Vital Protection.
    Przetłumaczony francuski
    Emla
    Emla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Jeśli Twój szczeniak pochodzi z hodowli, koniecznie powiadom hodowcę na piśmie. Z jednej strony będzie on mógł podzielić się z Tobą swoim doświadczeniem, a z drugiej – w zależności od dalszego rozwoju sytuacji – możesz mieć podstawę do ewentualnych roszczeń wobec hodowcy, o ile problem zostanie zgłoszony odpowiednio szybko.

    No i podobnie jak Doudou229 uważam, że musisz udać się do weterynarza, a przynajmniej do niego zadzwonić, żeby dowiedzieć się, co o tym sądzi.

    Przetłumaczony francuski
    Beaujabote
    Beaujabote Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Czy kontaktowałeś się z hodowcą w tej sprawie? Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, Twoja mała była badana przez weterynarza przed czipowaniem i powinna mieć świadectwo zdrowia, które musi być dołączone do umowy przekazania. Jeśli nie – zadzwoń do weterynarza i dowiedz się, czy to przypadek, który mogą teraz przyjąć. Gabinety nie są zamknięte, ale weterynarze robią selekcję pacjentów. Byłam wczoraj kupić Nexgard i środek na odrobaczenie dla mojego psa – oczywiście najpierw zadzwoniłam, żeby umówić się na konkretną godzinę. Weterynarz przyjmował akurat kogoś z kotkiem, który miał chorą łapkę.
    Przetłumaczony francuski
  • 40 komentarzy na temat 41

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post