Jak wybrać między pieskiem a suczką?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Gdybyśmy mieli to robić jeszcze raz, decydując się na hodowcę, poświęcilibyśmy więcej czasu na uważną obserwację szczeniaków...
Wiadomo, to kwestia „tego czegoś”, odruchu serca – patrzymy na to, który maluch sam do nas najchętniej podejdzie, będzie chciał za nami iść czy nas polizać (byle nie podgryzać ^^). My mamy dużą słabość do dziewczynek, głównie ze względu na rośliny w ogrodzie ;-) i warzywniak...
Ale to nie powiedziane, że chłopak też nie mógłby skraść nam serca... Po prostu nigdy żadnego nie mieliśmy...
Tak, ja też bym pozwoliła na zapoznanie szczeniaka z jego przyszłą rodziną, żeby zobaczyć, co się wydarzy
Myślę, że nie ma aż tak wielkiej różnicy, po prostu wybierz tego szczeniaka, który najbardziej chwycił Cię za serce.
Zazwyczaj jest tak, że jak wybierasz z całego miotu, to pies wybiera ciebie: jeden z nich powinien zainteresować się tobą bardziej niż cała reszta. Najlepiej, jeśli tylko masz taką możliwość, postawić na tę „chemię” i wzajemne przyciąganie – w końcu szukasz towarzysza na lata.
Kiedy pojechaliśmy odebrać naszego Labrita, weszliśmy do psiaków i nagle jeden z nich zaczął chodzić krok w krok za moim przyjacielem (podczas gdy reszta miała zupełnie inne sprawy na głowie) i od tamtej pory już go nie opuścił 😉
U nas w domu od zawsze były same suczki. Ale przy ostatniej adopcji, w listopadzie 2017 roku, kompletnie skradł mi serce pewien przystojniak z Gwadelupy... To najbardziej pieszczochowaty i zżyty ze mną psiak, jakiego kiedykolwiek miałam!
Mam takie samo zdanie jak inni – skoro nie macie konkretnych preferencji (i słusznie), to najlepiej po prostu pojechać do hodowli, poznać cały miot i wybrać tego malucha, z którym poczujecie „chemię”!
Poza tym, jeśli hodowczyni zna się na rzeczy, bez problemu dostrzeże pierwsze cechy charakteru u szczeniaków. Będzie mogła Wam doradzić, niezależnie od płci, i pomóc wybrać pieska o temperamencie, który Wam pasuje: czy to tego najspokojniejszego, najbardziej skorego do zabawy, czy małego nieśmiałka... itd. (bez względu na to, czy to piesek, czy suczka!).
Osobiście zawsze wolałam suczki, a samiec trafił mi się trochę przez przypadek. I co? Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego! Kocham te moje uparciuszki, ale mój duży pieszczoch to po prostu sama radość.
Tak, dla mnie wszystko sprowadza się do tego, czy zaiskrzy, kiedy widzisz szczeniaki. Nie da się powiedzieć, że suczka jest taka, a piesek taki... wszystko zależy od konkretnego malucha...
Dobry wieczór,
Wybór między pieskiem a suczką to zawsze spory dylemat, szczególnie u cavalierów, u których obie płcie mają bardzo zbliżony charakter: są niesamowicie czułe, łagodne i bardzo szybko odnajdują się w nowym otoczeniu!
Główne różnice zauważycie w wyglądzie – suczki są mniejsze, a jeśli chodzi o charakter, samiec może być nieco bardziej aktywny i skory do zabawy.
Oczywiście wiele zależy od konkretnego psiaka, więc możecie też po prostu kierować się sercem przy pierwszym spotkaniu – to zazwyczaj najlepsza metoda!
Miłego wieczoru,
Clara
9 komentarzy na temat 9