Mój pies wstrzymuje się z załatwianiem na zewnątrz, żeby zrobić to w mieszkaniu

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim, piszę do was trochę zdesperowana ^^

Przeczytałam już mnóstwo forów i odpowiedzi na ten temat, ale wyczerpałam już wszystkie pomysły i chciałabym poznać waszą opinię.

Od nieco ponad miesiąca mamy małą sunię cavalier king charles o imieniu Ruby, którą uwielbiam.

Jest bardzo inteligentna i w ciągu miesiąca nauczyła się już wszystkich podstawowych komend (siad, na miejsce, aport, nie wolno...)

Problem polega na tym, że odkąd ją mamy, ani razu nie zrobiła siku ani kupy na zewnątrz! Próbowaliśmy już wszystkiego: wychodzenia co godzinę, spacerów po 5-6 godzin, żeby ją „wymusić”, próbowaliśmy sprayów edukacyjnych dla szczeniąt, ale nic nie działa. Wstrzymuje się na dworze i załatwia od razu po powrocie do domu!

Mieszkamy na 4. piętrze bez windy, ale to nas nie powstrzymuje przed wychodzeniem nawet 10 razy, jeśli trzeba. Nie mamy jednak ogrodu, więc wszystko trwa dłużej.

Wiele osób mówi mi, że jest jeszcze za mała (ma prawie 4 miesiące) albo że trzeba ją bardzo chwalić, jak zrobi coś na dworze. Ale ona na zewnątrz nie robi nic, więc nie ma za co jej chwalić. Długie spacery nic nie dają... Jeśli możecie mi jakoś pomóc, doradzić, to będziemy wdzięczni, bo razem z partnerem jesteśmy już u kresu wytrzymałości ^^

Dodam, że w domu ma matę treningową, na którą trafia raz na cztery razy, a do tego nie chce robić kupy w tym samym miejscu co siku, więc nie jest łatwo.

Z góry dziękuję za pomoc!!!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Volt1203
    Volt1203 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Jak się to u Ciebie rozwinęło?

    Co ostatecznie zadziałało?

    Jestem w dokładnie takiej samej sytuacji, o której piszesz...

    Przetłumaczony francuski
    Energiesolaire
    Energiesolaire Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No tak, jak ją wyciągamy na zewnątrz, to jest wyluzowana, korzysta z tego, bo się z nią bawimy. Zabieramy ją do dużego parku obok nas, gdzie są różne nawierzchnie (piasek, trawa czy beton). Nie możemy jej puścić luzem, bo jak się przestraszy, to wciąż ma taki odruch, że ucieka przed siebie gdzie popadnie, no i trochę się o nią boimy.

    Spróbujcie zmienić miejsce. Beton i piasek to za dużo. Takie otoczenie przydaje się do oswajania z różnymi podłożami (jeśli jest taka potrzeba), ale zupełnie nie pomaga w nauce czystości.

    Cavalier mający nieco ponad 3 miesiące... Słuchajcie, nie znam waszej kondycji fizycznej, ale wydaje mi się, że tak małego pieska ze smyczą ciągnącą się po ziemi praktycznie nie da się zgubić na wolności. To właściwie najlepszy moment, żeby zacząć przyzwyczajać się do braku smyczy (to akurat dotyczy bardziej was, bo taki szczeniak w tym wieku na pewno będzie za wami podążał). To małe, jeszcze nieskoordynowane stworzonko, które waży najwyżej 3-4 kg.

    W przeciwnym razie postawcie na linkę treningową, żeby dać jej więcej przestrzeni.

    Podczas takich spacerów na łonie natury (bez betonu – to nic nie daje, ani piasku, pies nie załatwia potrzeb w piasku), idźcie za swoim psem. Nie narzucajcie tempa marszu. Ten pies musi:

    1. Nauczyć się wyczuwać zapach moczu zostawiony przez siebie samego lub inne psy.

    2. Zyskać pewność siebie; odważyć się zostawić swój zapach tuż obok.

    3. Wyrobić sobie preferencje co do miejsc, w których będzie się załatwiać.

    4. Wszystko to wiąże się z pewnością siebie – pies musi ją w sobie zbudować.

    Zaburzanie rytmu tych spacerów znacznie spowolni cały proces.

    Odwiedzajcie ciągle to samo miejsce.

    Chwalcie i nagradzajcie, gdy tylko psiak zrobi to, co do niego należy.

    Przetłumaczony francuski
    O
    Ode7 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, piszę do was trochę zdesperowana ^^ Przeczytałam mnóstwo forów i odpowiedzi na ten temat, ale wyczerpałam już wszystkie możliwe rozwiązania i chciałabym poznać waszą opinię. Od nieco ponad miesiąca mam małą suczkę cavalier king charles o imieniu Ruby, którą zresztą uwielbiam. Jest bardzo mądra i w ciągu miesiąca nauczyła się już wszystkich podstawowych komend (siad, na miejsce, aport, nie...). Problem w tym, że od kiedy ją mamy, ani razu nie załatwiła się na zewnątrz! Próbowaliśmy już wszystkiego: wychodzenia co godzinę, spacerów po 5-6 godzin, żeby ją przymusić, próbowaliśmy sprayu edukacyjnego dla szczeniaków, ale nic nie działa – wstrzymuje się na dworze i załatwia od razu po powrocie do domu! Mieszkamy na 4. piętrze bez windy, ale to nas nie powstrzymuje przed wychodzeniem nawet 10 razy, jeśli trzeba. Nie mamy ogrodu, więc wszystko trwa dłużej. Wiele osób mówi mi, że jest jeszcze za mała (ma prawie 4 miesiące) albo że trzeba ją bardzo chwalić, jak załatwi się na zewnątrz. Tylko że ona w ogóle nie załatwia się na dworze, więc nie mam jak jej pochwalić! Długie spacery nic nie dają... Jeśli możecie mi jakoś pomóc, doradzić, będę wdzięczna, bo razem z partnerem jesteśmy już u kresu wytrzymałości ^^ Warto dodać, że w domu ma matę edukacyjną, na której załatwia się raz na cztery razy, a do tego nie chce robić kupy w tym samym miejscu co siku, więc nie jest lekko. Z góry dziękuję!!! Dzień dobry, czy udało się wam rozwiązać ten problem od tamtego czasu? Mam ten sam kłopot co wy... gdybyście mogli napisać, jak to się u was skończyło, może dałoby mi to jakieś wskazówki... Dziękuję
    Przetłumaczony francuski
    Blingbling
    Blingbling Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Spróbuj przejść na linkę... Będzie miała więcej swobody.

    To pozwoli Ci też zobaczyć jej reakcję, gdy będziesz dalej od niej. I może wtedy odważysz się odpiąć smycz 🙂

    Przetłumaczony francuski
    Energiesolaire
    Energiesolaire Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Znajdź jakieś miejsce, gdzie będziesz mógł ją puścić luzem, to byłoby naprawdę super.

    Też mi się wydaje, że w tym tkwi sedno problemu. To trochę tak, jakby sunia nie potrafiła poczuć się swobodnie na zewnątrz. Może to sugerować problem z rytmem spacerów albo po prostu dyskomfort związany z byciem na smyczy.

    Moja psinka lubi mieć trochę przestrzeni, żeby się załatwić. Staram się nawet na nią wtedy nie patrzeć. Poza zwykłym siku, nigdy nie załatwia się na smyczy.

    Przetłumaczony francuski
    Blingbling
    Blingbling Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Znajdź jakieś miejsce, gdzie możesz ją puścić luzem, to byłoby naprawdę super.

    Przetłumaczony francuski
    Blingbling
    Blingbling Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Smycz jest zawsze luźna? Pozwalasz jej węszyć i iść własnym tempem?

    Bądź cierpliwa, ona jest jeszcze bardzo młodziutka.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    korzystaj z ładnej pogody (i przyjemnych temperatur... o ile takie u Ciebie są, w końcu to CKC, a nie husky!) i zaplanuj spędzenie całego dnia (od rana do wieczora) na zewnątrz ze swoim szczeniakiem, najlepiej w ogrodzonym ogrodzie (u rodziny lub znajomych) zamiast w parku. W wieku czterech miesięcy mała i tak nie da rady wytrzymać całego dnia. Kiedy tylko się załatwi, od razu (mam na myśli: natychmiast!) radosnie ją pochwal i daj jej naprawdę solidną nagrodę.

    I tak jak było wspomniane wcześniej: pozbądź się maty do nauki czystości. Jeśli zdarzy jej się załatwić w domu, wystarczy stanowcze „nie” (naprawdę nie trzeba na nią krzyczeć grubym, groźnym głosem) i od razu wyprowadź ją na dwór.

    Cierpliwość i konsekwencja w Twoich reakcjach to podstawa, wpadki na pewno będą się jeszcze zdarzać...

    Przetłumaczony francuski
    Honkytonkbanana
    Honkytonkbanana Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Możesz spróbować potraktować spacer jako nagrodę za zrobienie siku... Spróbuj wyczuć, ile czasu mija między jednym a drugim sikaniem i kiedy uznasz, że to już ten moment, wyjdź z nią, ale zostańcie w jednym miejscu, gdzie możesz spokojnie usiąść z książką. Możesz nawet wziąć jej matę do nauki czystości, jeśli zdarza jej się na nią załatwiać. Rozgość się i po prostu czekaj. Jak tylko zrobi co trzeba – wielkie brawa i hop, ruszajcie na spacer! Pamiętaj też, żeby nie wracać do domu od razu, gdy tylko się załatwi. Mała nie może kojarzyć zrobienia siku z końcem zabawy na dworze. Głowa do góry, ona jest jeszcze malutka – to zupełnie normalne, że szczeniak przed 4. miesiącem życia nie zachowuje jeszcze pełnej czystości.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mata do sikania tylko opóźnia naukę czystości. W tej sytuacji twój szczeniak nie jest w stanie tego zrozumieć. Ma robić w domu czy na dworze?? W rezultacie nie rozumie, o co ci tak naprawdę chodzi.

    Czy kiedy wychodzicie na spacer, pies jest wyluzowany? Cieszy się tymi chwilami? Po jakim podłożu go prowadzisz? Czy może biegać luzem i węszyć do woli? Ma kontakt z innymi psami? Czy kiedykolwiek wystraszył się czegoś podczas wyjścia? Czy sami jesteście spokojni, czy może wywieracie na niego presję?

    Więc tak, kiedy wychodzimy, mała jest wyluzowana i cieszy się, bo się z nią bawimy. Chodzimy do dużego parku obok nas, gdzie są różne rodzaje podłoża (piasek, trawa czy beton). Nie możemy jej puszczać luzem, bo jak się przestraszy, to wciąż ma odruch uciekania na oślep i trochę się o nią przez to boimy. Spotykamy sporo psów i ona się nie boi, poza takimi wielkimi w typie wilczaka, przed którymi jednak się cofa. I faktycznie, pierwszego dnia, kiedy z nią wyszliśmy, jakiś golden za bramą na nią naszczekał – najadła się strachu jak nigdy, ale w międzyczasie pokazaliśmy jej, że nie ma się czego bać i już nie boi się innych psów.

    No i w końcu, jak wychodzimy, nie ma żadnej presji, ma tyle czasu, ile potrzebuje. Spacerowanie przez godzinę to żaden problem, chodzimy sobie z nią po parku; to są po prostu miłe chwile, nie jesteśmy tam, żeby ją poganiać, nie o to chodzi.

    Mam nadzieję, że odpowiedziałam na wszystko! I że będziecie mogli mi pomóc

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 12

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post