Cześć wszystkim,
Piszę do Was, bo potrzebuję porady i opinii w pewnej sprawie:
Pixie śpi w swoim legowisku w naszej sypialni (u stóp łóżka).
Dwa dni temu w środku nocy usłyszałam jakieś zamieszanie. Wstałam i zobaczyłam, że wywróciła swoje legowisko do góry dnem. Okazało się, że się w nie zesikała (i pewnie nie chciała spać na mokrym). Pomyśleliśmy, że może coś jej się śniło i po prostu popuściła (nawet jako szczeniak, zanim nauczyła się czystości, nigdy nie sikała do swojego posłania).
Wyprałam legowisko.
Wczoraj wieczorem powtórka z rozrywki, ale tym razem tuż przed snem (mimo że wcześniej była na spacerze i widziałam, że załatwiła się na zewnątrz).
O co chodzi???
Pewnie spytacie, czy coś się u nas ostatnio zmieniło... No i cóż, w tym czasie lockdownu jedyna zmiana jest taka, że jesteśmy w domu przez cały dzień i wstajemy o półtorej godziny później niż zwykle... ale poza tym to stara rutyna!
Jest teraz trochę bardziej aktywna, bo mamy dla niej więcej czasu, a zazwyczaj chodzi ze mną do pracy i tam przesypia cały dzień.
Poza tym nic...
Dzięki z góry za odpowiedzi!