Mój pies nie daje się złapać

Z
Zoe24 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Od trzech miesięcy mam małą suczkę chihuahua. Nieźle się już do nas przyzwyczaiła, ale momentami po prostu nie daje się złapać – i oczywiście dzieje się to zwykle wtedy, gdy chcemy ją wziąć na ręce, żeby uniknąć jakiegoś niebezpieczeństwa... Przez to nie bardzo możemy ją puszczać luzem, a wielka szkoda. Wygląda wtedy, jakby się trochę bała, mimo że nikt nigdy nie zrobił jej krzywdy. Z drugiej strony to niezła spryciula, bo doskonale wie, jak prosić o wzięcie na ręce, kiedy siedzimy na kanapie!

Macie jakieś pomysły, jak ją oduczyć takiego zachowania?

Dzięki!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

14 odpowiedzi
Sortuj według:
  • T
    Troglodyteinterieur7633 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Mam ten sam problem z moim 3-miesięcznym chihuahua, którego nie potrafię złapać nawet w domu. Czy problem z Państwa pieskiem został już rozwiązany? Jeśli tak, to w jaki sposób? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Przetłumaczony francuski
    T
    Troglodyteinterieur7633 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Właściwie to ćwiczę przywołanie ze smaczkami... dopóki nie ma żadnego zagrożenia, wszystko jest okej, wraca całkiem nieźle! Mieszkamy na wsi, samochodów jest tu raczej mało, więc chciałabym ją częściej puszczać luzem, ale jak już jakieś nadjeżdża, to robi się niebezpiecznie... Zagrożeniem może być też inny pies... wiem, powinnam pozwalać im się zapoznać, ale ona jest taka malutka, że jedno kłapnięcie zębami i po niej... no i tak, jestem raczej z tych zestresowanych (taka już moja natura!)... staram się jednak nie brać jej już na ręce, kiedy mijamy innego psa na smyczy. Będę więcej pracować nad przywołaniem!
    Przetłumaczony francuski
    T
    Troglodyteinterieur7633 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Właściwie to ćwiczę przywołanie, używając smaczków... dopóki nie ma żadnego zagrożenia, wszystko jest w porządku, wraca całkiem nieźle! Mieszkamy na wsi, jest tu dość mało samochodów, więc chciałabym częściej puszczać ją luzem, ale gdy jakiś nadjeżdża, robi się niebezpiecznie... Zagrożeniem może być też inny pies... Wiem, powinnam pozwalać im się zapoznać, ale ona jest tak malutka, że wystarczy jedno kłapnięcie zębami i już by jej nie było... No i tak, jestem raczej z tych zestresowanych osób (taka już moja natura!)... Z drugiej strony staram się już nie brać jej na ręce, kiedy mijamy innego psa na smyczy. Będę jeszcze mocniej pracować nad przywołaniem!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jak widzę chihuahua wychowanego jak prawdziwego psa, to taka rzadkość, że aż mi mowę odejmuje :-)

    Mój sprzedawca karmy ma właśnie takiego agenta – jest mega spokojny i pewny siebie przy moich psach, które są od niego 50 razy większe...

    Ostatnio zaproponował mojej suni zabawę w przeciąganie liny tym swoim 10-centymetrowym sznurkiem LOL

    Moja psina trzymała tylko sam koniec i udawała, że ciągnie.

    To niesamowite, jak psy potrafią dostosować swoją siłę, gdy są przyzwyczajone do kumpli o najróżniejszych gabarytach. Gdyby szarpnęła tak, jak robi to z Buckiem, to ten maluch pewnie zaliczyłby lot w kosmos, ale ona robiła tylko takie mikroruchy, a mały dawał z siebie wszystko :-)

    Uwielbiam tego małego psiaka.

    Przetłumaczony francuski
    Z
    Zoe24 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wasze odpowiedzi!

    Będę więcej pracować nad przywołaniem, unikać zbyt częstego brania jej na ręce i postaram się jej już tyle nie łapać...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Często mamy tendencję do łapania i noszenia małych piesków jak jakieś paczki czy pluszaki, a przecież to są prawdziwe psy – to całkiem zdrowe, że im się to nie podoba.

    Musisz traktować swoją suczkę tak, jakby ważyła z 35 kilo. Trzeba ją uczyć różnych rzeczy, a nie po prostu brać na ręce i zabierać z drogi, kiedy tylko poczujesz jakieś zagrożenie.

    Przetłumaczony francuski
    C
    Caroline-eg Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Głównym problemem przy braniu psa na ręce przed każdym „niebezpieczeństwem” jest to, że on faktycznie zacznie to tak interpretować. Mój pies jest większy niż chihuahua, ale kiedy go wzięłam, ważył 2,5–3 kg, więc wtedy byle ugryzienie mogło się dla niego źle skończyć. Mimo to pozwalałam mu na spotkania z dużymi psami, ważącymi ponad 35 kg. To bardzo pomogło w jego socjalizacji – dziś świetnie radzi sobie podczas spotkań i nawet psy z opinią agresywnych czy nieprzewidywalnych wcale go nie atakują. Pewnie nie byłoby tak, gdybym nie włożyła wysiłku w socjalizację i gdyby był jak wiele małych piesków, które szczekają albo warczą za każdym razem, gdy mijają innego psa.

    Nie będziesz w stanie unikać spotkań za każdym razem. Pewnego dnia jakiś pies luzem podbiegnie do Twojego albo Twój do innego i wtedy lepiej, żeby był poprawnie zsocjalizowany i pewny siebie. Bo jeśli zacznie szczekać czy warczeć, to właśnie wtedy ryzykuje najwięcej i może faktycznie zostać zaatakowany. Małe psy potrafią się dogadać, a nawet 50-kilogramowy olbrzym, choćby był trochę niedelikatny, zrozumie, kiedy zostanie ustawiony do pionu. Psy, które atakują bez ostrzeżenia, spotyka się rzadko – zazwyczaj to cały rytuał, podczas którego psy decydują, czy dojdzie do spięcia, czy nie. Jeśli masz dobrze zsocjalizowanego psa, unikasz 99% bójek. Jeśli natomiast Twój pies zacznie warczeć na inne psy lub na nie szczekać, bo nie odrobiliście wcześniej lekcji, to któregoś dnia na pewno zostanie zaatakowany.

    Szczeniaka nosimy na rękach tylko wtedy, gdy jest zmęczony, a nie po to, by chronić go przed potencjalnym zagrożeniem. Mój nigdy nie lubił być noszony zbyt długo, a od 4. miesiąca życia na spacerach dawał radę na znacznie dłuższych dystansach, więc właściwie przestałam go już nosić.

    Przetłumaczony francuski
    Emma1975
    Emma1975 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, na pewno ten czas izolacji i lockdownu wcale Wam nie pomógł...

    Tak jak inni już słusznie zauważyli, bardzo ważne jest, żebyście popracowali nad przywołaniem.

    Nawet chihuahua biega szybciej od Ciebie, a tak naprawdę największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy zaczynasz go gonić, żeby go „złapać”.

    Dobrze jest też poćwiczyć komendę „stój” na odległość oraz „zostań”.

    To bardzo skuteczne, jeśli chcesz, żeby Twój pies dosłownie „zastygł w bezruchu” do czasu, aż do niego podejdziesz. Mój pies radzi sobie znacznie lepiej z komendą „stój-zostań” niż ze zwykłym przywołaniem, gdy wokół jest dużo rozpraszaczy (poza tym oczywiście przywołanie ma wzorowe).

    Oczywiście pamiętaj: pies to nie ptak, przestańmy go podnosić bez potrzeby. Pozwólmy mu po prostu być psem i stać na własnych czterech łapach. :-)

    Jeśli chodzi o socjalizację, Docline świetnie to wyjaśniła: trzeba zbanalizować widok innych przechodzących psów. Bądź wyluzowana, zostaw psa na ziemi i wymagaj od niego spokoju (komenda „siad” lub „waruj”), gdy mijają Was inne czworonogi. Jeśli szczeka, mówisz stanowcze „NIE” i ma wrócić na miejsce. To samo, jeśli warczy.

    Może mogłabyś usiąść sobie spokojnie w miejscu, gdzie przechodzi dużo psów na smyczy (oczywiście prosząc z daleka ich właścicieli, żeby nie podchodzili do Was, gdy psy są na uwięzi...)?

    Rozumiem Twój lęk przed innymi psami, ale sama dobrze wiem, że pies to wyczuwa. Musisz koniecznie popracować nad własnym nastawieniem. Nie znasz kogoś, kto ma spokojnego, dobrze ułożonego psiaka, z którym mogłabyś zabrać swoją suczkę na wspólny spacer?

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Psy to stworzenia, które bardzo mocno działają na zasadzie przyzwyczajenia.

    Im bardziej uda nam się sprawić, że dana sytuacja stanie się dla psa czymś normalnym, tym lepiej będzie się on zachowywał.

    Możesz na przykład poprosić innego właściciela, żeby przechodził z psem na smyczy tam i z powrotem kilka razy, a w tym czasie pilnujesz, żeby Twój własny pies przestał się nim interesować. Stoisz obok i trzymasz jego głowę skierowaną w Twoją stronę, jeśli zaczyna się fiksować na tamtym psie, aż poczujesz, że odpuszcza i przestaje na niego zwracać uwagę. Wtedy pochwal go za dobrze wykonane ćwiczenie.

    Przetłumaczony francuski
    Z
    Zoe24 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To prawda, że to, że jest taka mała, wpływa na nasze zachowanie, ale staram się nie brać jej na ręce podczas spacerów... Tak naprawdę przez lockdown rzadko wychodziła dalej niż kilometr od domu i zna właściwie tylko inne psy, które mamy w domu. Ten tydzień na kempingu był dla niej zupełnie nowym doświadczeniem i mimo tych kłopotów, ogólnie zachowywała się całkiem nieźle.... kikaahil, jak uniknąć tego, żeby pies stał się agresywny? Zaczęła szczekać i trochę powarkiwać, gdy jakiś pies przechodził obok naszego domku... Dzięki za wasze odpowiedzi
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 14

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post