Mój pies nie daje się złapać

Z
Zoe24 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Od trzech miesięcy mam małą suczkę chihuahua. Nieźle się już do nas przyzwyczaiła, ale momentami po prostu nie daje się złapać – i oczywiście dzieje się to zwykle wtedy, gdy chcemy ją wziąć na ręce, żeby uniknąć jakiegoś niebezpieczeństwa... Przez to nie bardzo możemy ją puszczać luzem, a wielka szkoda. Wygląda wtedy, jakby się trochę bała, mimo że nikt nigdy nie zrobił jej krzywdy. Z drugiej strony to niezła spryciula, bo doskonale wie, jak prosić o wzięcie na ręce, kiedy siedzimy na kanapie!

Macie jakieś pomysły, jak ją oduczyć takiego zachowania?

Dzięki!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

14 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nawet w razie zagrożenia ona wróci, jeśli nie będziesz próbować jej łapać. Unikaj noszenia jej na rękach, jak tylko się da – nie rób z niej agresywnego chihuahua, jakich niestety widuje się aż nazbyt często.

    Przetłumaczony francuski
    Z
    Zoe24 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    W sumie to ćwiczę przywołanie ze smaczkami... dopóki nie ma żadnego zagrożenia, wszystko jest okej, całkiem nieźle wraca! Mieszkamy na wsi, aut jest tu dość mało, więc chciałabym ją częściej puszczać luzem, ale jak już jakieś nadjedzie, to robi się niebezpiecznie... Zagrożeniem może być też inny pies... Wiem, powinnam pozwalać im się zapoznać, ale ona jest taka malutka, że jedno kłapnięcie zębami i po niej... No i tak, jestem raczej z tych zestresowanych osób (taka już moja natura!)... Za to staram się już nie brać jej na ręce, kiedy mijamy innego psa na smyczy. Będę więcej pracować nad przywołaniem!
    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dla psa noszenie na rękach nie jest naturalne. Może i lubi się przytulać, ale zdecydowanie woli stać na własnych łapach.

    Poza tym, jeśli próbujesz go złapać, gdy pojawia się jakieś zagrożenie (o jakie konkretnie chodzi? Na przykład o ulicę? Jeśli tak, to nie ryzykuj puszczania go luzem w takich miejscach bez opanowanego przynajmniej w stopniu minimalnym przywołania), pewnie działasz w panice, a w każdym razie w dużym stresie i biegniesz w stronę psa. To idealne połączenie, żeby go spłoszyć i sprawić, że zacznie uciekać.

    Popracuj nad przywołaniem, żeby to ona przychodziła do Ciebie, a nie odwrotnie.

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No bez przesady! Psa się nie „łapie”!!

    Wołasz go i on wraca; albo krzyczysz „stój!” w razie niebezpieczeństwa i pies się zatrzymuje

    To wszystko jest częścią pracy nad wychowaniem, którą musi wykonać każdy właściciel

    Naukę przywołania zazwyczaj ćwiczy się jeszcze przed nauką chodzenia na smyczy. Powrót do ciebie musi być dla psa zawsze ciekawszy niż cokolwiek innego w otoczeniu, więc przywołuj go na parę sekund pieszczot, jakiegoś smaczka itp., a nie tylko wtedy, kiedy chcesz skończyć zabawę 🙂

    Przetłumaczony francuski
  • 14 komentarzy na temat 14

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post