Potrzebuję opinii – mix szpica z chihuahua
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dobry wieczór,
Jasne, że takie maluchy mogą być szczęśliwe w mieszkaniu. Oczywiście tak jak piszesz, pod warunkiem, że mają zapewnione spacery.
Sama mam yorka skrzyżowanego z chihuahua w bloku i jest bardzo szczęśliwa. Bardzo dużo z nią wychodzę.
Cześć wszystkim!
Chciałabym się dowiedzieć, czy takie małe pieski są szczęśliwe w mieszkaniu? Oczywiście mam na myśli regularne spacery, żeby nie siedziały ciągle w zamknięciu :)
Jeśli macie jakieś odpowiedzi, to chętnie je poznam ;)
Aha, rozumiem! Wcześniej nie udało Ci się wrzucić zdjęć! W takim razie witajcie, Ty i Tilou! 😉



Przedstawiam wam Tilou, 2-letniego samca, mieszankę chihuahua i szpica
No tak... i co? Ja...
👍 Cześć Prada, masz całkowitą rację. Wystarczy spojrzeć w te jego super łagodne oczy i od razu mięknie mi serce. Champagne to piesek z ogłoszenia w internecie, którego właściciel chciał się szybko pozbyć za grosze ze względu na jego niepełnosprawność. Jego rodzeństwo miało rodowód. Szczerze mówiąc, rodowód mam kompletnie gdzieś – nie potrzebuję wystaw ani tych wszystkich wymyślnych fryzur. Chciałam po prostu małego towarzysza, a nie gwiazdę Twittera czy Instagrama. Żona właściciela płakała, kiedy dzwoniłam; powiedziałam mu nawet, żeby go zatrzymali, skoro jej tak ciężko, ale odpowiedział mi stanowczym „nie”. Ona nazywała go Prince, a ja miałam już wybrane inne imię, więc jej mąż zaproponował, żeby w dokumentach figurował jako Prince Champagne – zgodziłam się ze względu na nią. Ale dla mnie to zawsze był Champagne. Przez rok wysyłałam jej zdjęcia. Pewnego dnia dostałam prośbę o pomoc w zakupie kuponów po 150 euro (około 650 zł) za sztukę. Od razu wiedziałam, że ktoś włamał się jej na konto. Zadzwoniłam do niej i faktycznie, to był atak hakerski. Od tego czasu nie mam od niej żadnych wieści, bo zmieniła maila. Nie śmiem dzwonić, skoro sama się potem nie odezwała. No i tak to wyszło. Od 3 miesięcy Champagne ma towarzysza, który trafił do mnie, żeby spędzić jesień życia w miłości, przy dobrym jedzeniu i pod troskliwą opieką. Piesek był wcześniej źle traktowany, ma 11 lat i jest to Cavalier King Charles o imieniu Charly. Mam teraz w sumie 4 zwierzaki, więc na nudę raczej nie narzekam 😁 Pozdrawiam serdecznie i przesyłam buziaki dla Prady ✌
Jest śliczny i czyściutki mimo tej zajęczej wargi. Widać, że bardzo o niego dbacie. Zresztą najważniejsza i tak jest miłość, jaką was obdarza. Nieważne, co myślą inni – lepiej mieć kochanego i miłego zwierzaka, który nie jest idealny, niż przepięknego psa, który jest nieprzyjemny. Niektórzy patrzą tylko na wygląd i wybierają najładniejszego szczeniaka z miotu, a tymczasem obok może być taki, który nie jest aż tak urodziwy, za to o wiele bardziej czuły i kochany. Moja sunia była ostatnia z miotu i ostatecznie miałam wielkie szczęście – to była miłość od pierwszego wejrzenia, zarówno dla mnie, jak i dla niej; od razu zaiskrzyło, gdy tylko wzięłam ją na ręce. Nie wiem, jakie charaktery miało jej rodzeństwo, ale naprawdę niczego nie żałuję. Bywa czasem uparta i ma swoje wady, ale cała ta miłość, którą nam daje, jest tego warta.