Jak nauczyć czystości mojego Cotona de Tuléar

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim, jutro minie dokładnie 15 dni, odkąd mamy małą suczkę rasy Coton de Tuléar. Ma 2,5 miesiąca. W gabinecie postawiliśmy jej kojec, ale skubana potrafiła się z niego wydostać, wspinając się po siatce o wysokości metra i skacząc w dół! Na szczęście nic jej się nie stało. Do zestawu były dołączone drzwiczki, więc je zamontowaliśmy i teraz może wchodzić i wychodzić, kiedy chce... Ma do dyspozycji jadalnię, gabinet i korytarz. Kiedy wychodzimy z domu, już nie płacze...

Mieszkamy na wsi i wyprowadzam ją kilka razy dziennie, zaraz po jedzeniu i po drzemce... ale ona i tak znajduje sposób, żeby nasikać i zrobić kupę wszędzie w domu. Rano, jak wstajemy, wchodzimy w siki, a że ona w to wpada łapkami, to roznosi wszystko po całym mieszkaniu...

Rano, jak tylko się obudzimy, jest strasznie nakręcona, ale nie możemy jej jeszcze puszczać samej na zewnątrz, bo by się zgubiła, a nie daje nam nawet sekundy, żebyśmy zdążyli się ubrać i ją wyprowadzić. Dzisiaj rano nasikała prosto przed moimi oczami w kuchni – skrzyczałam ją na gorącym uczynku i zamknęłam w kojcu.

Jak mam ją nauczyć zachowywania czystości?

Dzięki i miłego weekendu życzę!

Ps. Kolejny problem: nie da się jej w ogóle złapać, ucieka, mimo że zaczyna już reagować na swoje imię...

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

21 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Lewina
    Lewina Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry!

    Żeby uniknąć sikania rano, gdy się ubieracie, przygotujcie sobie ubrania w sypialni i ubierajcie się przy jak najmniejszym hałasie. Potem, jak tylko wyjdziecie z pokoju – hop na dwór!

    Z tego co rozumiem, nie macie ogrodu, więc dla ułatwienia możecie zostawiać jej obrożę na noc – dzięki temu wystarczy tylko przypiąć smycz i już jesteście na zewnątrz. I koniecznie wielkie, wielkie pochwały, kiedy załatwi się na dworze. Jeśli zrobi to w domu, powiedzcie wyraźne „nie!” i hop, wystawiamy ją na dwór, a sprzątamy tak, żeby nas nie widziała.

    Żeby nie brudziła w całym domu, ograniczyłbym jej przestrzeń pod waszą nieobecność, zostawiając jej na przykład tylko gabinet. Ja zostawiam swojego szczeniaka w dużej łazience – to bardzo ułatwiało sprzątanie, zanim maluch nauczył się czystości!

    Jeśli chodzi o to, że ucieka, popracowałbym nad naturalnym podążaniem za właścicielem. Znajdźcie bezpieczne miejsce, gdzie nic jej nie grozi, np. pole czy las, i puszczajcie ją bez smyczy, zachęcając, żeby za wami szła. Dajcie smakołyk, kiedy do was dołączy i kiedy przyjdzie, gdy zawołacie ją po imieniu. Nie gońcie jej, jeśli zacznie uciekać (o ile nie jest w niebezpieczeństwie), tylko zacznijcie iść w przeciwnym kierunku, wołając ją radosnym głosem. I znowu – smaczek, jak tylko do was dobiegnie. Chodzi o to, żeby zrozumiała, że przyjście na zawołanie to zawsze super sprawa.

    Jeśli bardzo boicie się ją zgubić, możecie pomyśleć o obroży z GPS-em – sam założyłem taką swojemu psu, żeby mieć święty spokój. O ile pamiętam, kosztowała około 220 zł, a abonament to jakieś 13 zł miesięcznie.

    Przetłumaczony francuski
  • 21 komentarzy na temat 21

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post