Biegunka podczas spacerów

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Piszę do Was, żeby zadać małe pytanko.

Kiedy wychodzę z moim psem (11-miesięczny dalmatyńczyk) na rower albo pobiegać, on dostaje biegunki.

Typowy przykład:

Rano, około 8:00-9:00, zjada połowę swojej dziennej porcji karmy i zajmuje się swoimi sprawami w ogrodzie.

Około 14:00 biorę rower i przez godzinę robimy sobie przejażdżkę (czasami spokojne tempo, przerwy, momentami szybsze odcinki i zawsze mały sprint na koniec przed powrotem do domu).

W każdym razie, po 10 minutach biegu on zatrzymuje się z boku, robi co musi i leci dalej, jakby nigdy nic.

To jest naprawdę rzadkie, zupełnie jakby był chory.

Z kolei kiedy jest w domu, kupy są całkowicie normalne i mają dobrą konsystencję.

Wygląda na to, że kiedy się ekscytuje (gdy widzi, że idziemy na dwór, jest wniebowzięty) albo gdy jest w trakcie wysiłku fizycznego, to przyspiesza mu to trawienie.

Bo poza tą jedną przerwą, cały czas ma mnóstwo energii i męczy się znacznie później niż ja...

Macie jakieś zdanie na ten temat?

Korzystając z okazji, zadam od razu drugie pytanie, żeby nie zaśmiecać forum nowym wątkiem.

Do spania dajemy mu stare kołdry.

On zwija je w kulkę pod sobą i... no wiecie, co robi. Robi im „dobrze”.

Czy to po prostu odkrywanie seksualności i to minie, czy może powinnam się tym martwić?

Dzięki wszystkim i miłego dnia!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

8 odpowiedzi
Sortuj według:
  •  Sky
    sky Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    O rany! Tak, dobra reakcja z tym weterynarzem: krew w moczu też by mnie nieźle wystraszyła! 😔

    Dajcie znać koniecznie, jak tam sytuacja!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No więc wieści z wieczora nie są zbyt dobre...

    Właśnie wróciłem od dyżurnego weterynarza...

    Po tym, jak pisałem do was podczas spaceru, znowu kilka razy miał biegunkę, samą wodę.

    W pewnym momencie zauważyłem, że przy każdym sikaniu i znaczeniu terenu leciała krew!

    Długo się nie zastanawiając, zadzwoniłem do dyżurującego weta, który uznał, że to pewnie jakaś infekcja dróg moczowych i jeśli stan psa się nie pogorszy, to może to poczekać do poniedziałku.

    Wróciliśmy spokojnie do domu.

    Tyle że około 20:30 przechodziłem obok niego, jak spał w swoim posłaniu, i strasznie się trząsł.

    Miał gorączkę.

    Więc od razu pognałem do weterynarza, bo bałem się, że ta krew to objaw niedrożności, bo ten mały zjada wszystko, co mu wpadnie w pysk.

    Wyniki:

    40 stopni gorączki

    Krew w moczu według testu paskowego

    Brak biegunki od 18:00

    Po obmacaniu brzucha, żeby wykluczyć niedrożność, i po teście krzepliwości (żeby sprawdzić, czy to nie zatrucie trutką na szczury), lekarka uznała, że to jakiś mikrob go tak załatwił.

    Trzeba przyznać, że on pije wodę z kałuż, z rzeki itp...

    Dostał więc Smectę i antybiotyk na cały tydzień.

    Biedaczek śpi po zastrzyku. Wygląda na totalnie padniętego.

    W każdym razie myślę, że dobrze zrobiłem, zabierając go do lekarza.

    Właśnie się wysikał i kolor znów jest żółty.

    Trochę też zjadł, więc trzymam kciuki :-)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Piszę do was na żywo z jego spacerku. Zaraz wybieramy się na jakąś godzinkę na rower nad kanał.

    Kiedy ruszaliśmy i wsiadaliśmy do auta, był cały podekscytowany. Jak tylko dojechaliśmy nad kanał, od razu dostał biegunki i gazów.

    Drugi raz zdarzyło się to parę metrów dalej, ale niewiele już z niego wyleciało. Prawie sama woda w bardzo małej ilości.

    To, co utwierdza mnie w przekonaniu, że to biegunka z ekscytacji, to fakt, że kiedy jest w pozycji i się załatwia, ma erekcję... Dziwny ten mój mały dalmatyńczyk. Lol

    No i tak to wygląda – przy wychodzeniu z auta, jeszcze przed otwarciem bagażnika, wyglądało na to, że już ledwo trzyma. Na pierwszych 50 metrach załatwił się dwa razy i od tej pory spokój.

    Czeka teraz obok mnie i zaczyna się niecierpliwić, bo nie piszę wystarczająco szybko.

    Dzisiaj rano widziałem też, jak zajadał się trawą na trawniku. Czyści się?

    Miłego popołudnia wszystkim

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Kiedy twój pies wykazuje aktywność fizyczną, jego organizm stawia funkcje motoryczne ponad trawiennymi. Wynika to z faktu, że w razie zagrożenia pies musi być w stanie uciekać, a trawienie schodzi wtedy na dalszy plan. Ruch ma więc bezpośredni wpływ na pracę jego jelit.

    Upewnij się jednak, czy twój pupil nie zjada niczego na spacerach, co mogłoby wywołać biegunkę, ponieważ psy są bardzo wrażliwe na wszelkie nagłe zmiany w diecie.

    Miłego dnia,

    Justine

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    U mnie tak samo, za dużo tego „pozytywnego” stresu. Tylko uważaj na sport – młode kości go potrzebują, ale wszystko z umiarem. Zajrzyjcie proszę do wątku BOJKOT CHIŃSKICH PRODUKTÓW. Dzięki.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za Wasze odpowiedzi.

    A co z odkrywaniem seksualności? Macie jakieś pomysły?

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, zgadzam się z Jespere.
    Przetłumaczony francuski
    J
    Jespere Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeśli chodzi o ten pierwszy problem, to myślę podobnie jak Ty i sam to zauważyłem – kiedy pies jest w dużych emocjach albo po wysiłku, kupy są zawsze bardzo miękkie lub wręcz wodniste. Tak samo po pływaniu. Myślę, że to po prostu wynik stresu, zarówno tego pozytywnego, jak i negatywnego, trochę jak nasza ludzka „trema”... ilu z nas tego nie czuło, na przykład przed egzaminem...!!!!

    Przetłumaczony francuski
  • 8 komentarzy na temat 8

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post