Mam 7-miesięcznego dobermana z długim cięciem, właściwie czymś pomiędzy średnim a długim. Na początku robiłem plastrowanie niezbyt długo, tylko kilka dni, i uszy niby stanęły, ale nie tak jak powinny. Potem zmieniłem metodę i robiłem taki "kask" do formowania, nosił go przez kilka miesięcy, ale uszy nie chciały stanąć na stałe. Jedno było okej, a drugie prostowało się na parę minut i znowu opadało. Ostatnio spróbowałem stelaża ze słomek i było już lepiej – to opadające ucho trzymało się dłużej, choć po kilku minutach i tak puszczało. W tym tygodniu zrobiłem stelaż z butelki po wodzie i faktycznie, po 5 dniach jak zmieniałem opatrunek, zauważyłem super efekt: uszy stoją idealnie tak, jak trzeba. Teraz założyłem jeszcze jeden opatrunek dla pewności. Myślicie, że jest szansa, że teraz już zostaną tak na stałe?! Co do jedzenia, to dostaje Royal Canin Maxi Junior, raz dziennie mieszam to z kurczakiem na parze i marchewką, a co dwa dni daję tabletkę wapnia. Co o tym sądzicie?
Kopiowanie / stawianie uszu
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć wszystkim!
Właściwie mam bardzo proste pytanie... Wszyscy, no i oczywiście prawo, mówią, że to zakazane! OK!
Znam już te wszystkie powody, dla których tak jest...
Ale tak naprawdę nigdzie nie mogę znaleźć, jakie są realne konsekwencje takiego wykroczenia!!!
Co nam konkretnie grozi? Więzienie? Grzywna w wysokości 215 000 złotych? Odebranie psa?
Nie da się znaleźć informacji o skutkach, mimo że są całe strony o tym, że „TO ZAKAZANE!”
Jeśli grożą nam te trzy konsekwencje, o których wspomniałem wcześniej – OK! Nie ma problemu!
Ale co nam tak naprawdę grozi? (Nam i naszemu psu)
Oprócz samej odpowiedzi na to pytanie, zastanawiam się... KTO SIĘ TYM ZAJMUJE!??
Czy są jacyś kontrolerzy, coś jak ze skarbówki, tylko od psów z kopiowanymi uszami???
Tacy, co krążą po Polsce i pukają do każdych drzwi, żeby sprawdzić, czy ktoś ma psa, a jeśli tak, to czy nie ma przypadkiem ciętych uszu??? Czy znacie przypadki donosów od sąsiadek, zazdrośników albo jakichś „pseudobrońców” zwierząt, którzy sypią?
Czy policja albo straż miejska podczas patrolu od razu reaguje, jak widzi psa z kopiowanymi uszami na spacerze z właścicielem???
Bardzo chciałbym to wszystko wiedzieć! Czy nie ma ważniejszych spraw do załatwienia niż zajmowanie się prawem, które zabrania lub pozwala na kopiowanie uszu??? Niezależnie od tego, czy to kwestia estetyki, czy praktyki!!
Najgorszą rzeczą byłoby oczywiście odebranie psa!!! To przede wszystkim!!!
Iść do więzienia za to, że kazało się obciąć psu uszy w pełnej higienie i zgodnie ze sztuką!
Albo płacić jakąś kosmiczną grzywnę!!!
W gruncie rzeczy chodzi mi o to, że jak uszy są już obcięte... to są obcięte, no nie? Stało się, nie odrosną przecież!!!
Więc co nam grozi... jeśli to jakaś jednorazowa grzywna typu 1100 zł, to mam ochotę powiedzieć: jeśli chcesz skopiować uszy swojemu psu, to to zrób!!! Jak cię złapią, to płacisz te 1100 i po sprawie!!!
Kto to ocenia? Kto wystawia mandat? Kto przychodzi na kontrolę???
Wielkie dzięki za wasze odpowiedzi
Trudno się to czyta.
Kopiowanie uszu jest we Francji zabronione. Ale niestety zdarzają się nieuczciwi weterynarze, którzy wykonują ten zabieg, szczególnie w przypadku psów do walk.
Tak, przy tego typu uszach trwa to znacznie dłużej, zwłaszcza że bardzo późno się za to zabrałeś.
Takie uszy plastruje się zaraz po zabiegu.
Lolol, no więc u nas ciąg dalszy jest taki, że teraz ma normalny opatrunek i stelaż. Poczekam parę dni, żeby zobaczyć, jaki będzie efekt. Problem w tym, że jak tylko zdejmuję bandaż, to uszy ładnie stoją.
Wydaje mi się, że po prostu przez ten ich duży kształt potrzebują więcej czasu na plastrowanie i klejenie, a te wszystkie historie, o których pisaliście, to bzdury. Dzięki.
Dlaczego? My też chcemy wiedzieć, co było dalej! 🙄
Nie rozumiem, po co wybierać konkretną rasę, skoro ostatecznie i tak się ją okalecza, żeby wyglądała na coś, czym naturalnie nie jest. Szczyt ludzkiej głupoty.
Tak jak Mariegame, nie mogę nawet tego czytać, aż serce boli.
Przecież takie barbarzyństwo powinno być zabronione, no nie?
gairahbull, masz konto na Facebooku? Pogadajmy tam, tak byłoby lepiej!?