Mój pies zasłabł
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
https://www.psy.pl/artykuly/zdrowie/padaczka-u-psa
Trzęsie tą głową... uszami, nic tam w środku nie ma?
Na kłosy to raczej nie pora...
Może jakaś infekcja głębiej? Ucho jest gorące, czuć jakiś zapach? Nie jest czerwone?
Nawet jeśli to nie jest typowe zapalenie ucha, to w środku może dziać się coś niepokojącego.
Wydaje ci się, że on dużo pije?
A w nocy? Wstaje, żeby się napić?
Zapisuj sobie na kartce od rana do wieczora, ile razy idzie pić...
Zrób test: rano po przebudzeniu przygotuj butelkę 1,5 l i tylko z niej mu nalewaj.
Może mu czegoś brakuje? Skoro taki słabiutki...
Jutro weterynarz to sprawdzi.
Dla wszystkich moich kochanych łapek prowadzę coś w rodzaju dziennika pokładowego – zapisuję stan zdrowia, anegdotki, środki na pasożyty, ulubione rzeczy...
To pomaga pamiętać o szczegółach i może ułatwić weterynarzowi postawienie diagnozy...
Do jutra. Dobrej nocy!
Enicia, nie, nigdy nie dawałam mu żadnych tabletek na pchły. Zaaplikowałam mu kropelki Stronghold, ale to było ponad 2 tygodnie temu. Od tamtej pory nic więcej.
Docline, on upada, ale tak „bezwładnie” – bez żadnego sztywnienia czy drgawek. Widziałam już kilka przypadków psów z padaczką, jeden bardzo ciężki (u wyżła) i inne lżejsze (u jamników), i to zupełnie tak nie wygląda. Ale może to początki padaczki?
Twój link nie działa, wyświetla się mnóstwo gwiazdek ***.
Też pomyślałem o padaczce
Wygląda na to, że u każdego psa może ona przybierać inne formy
https://www.toutoupourlechien.com/epilepsie-chez-le-chien.html
Mieliśmy już wcześniej psy z udarem albo padaczką, ale to nie wygląda na to samo. Może to jednak jakieś początki? Tym bardziej że on jest jeszcze taki młodziutki, ma dopiero 9 miesięcy.
Tak, Lacurieuse, to budzi strach, zwłaszcza jak takie wielkie psisko nagle traci siły i się przewraca.
Zastanawiałam się też nad cukrzycą, bo on bardzo dużo pije. Ale nie wiem, czy to daje takie objawy. Nie chcę szperać w internecie i diagnozować go na oślep, żeby nie wymyślać mu nie wiadomo czego.
Zobaczymy, co na ten temat powie doktor Marc.
Cześć Mel
Czekam z niecierpliwością na diagnozę i opinię weterynarza...
Tak jak wspomniała Misanthrope, może to lekki zespół przedsionkowy (ucho), albo problemy z cukrem, jakaś hipoglikemia. Może udar albo padaczka.
A może jakiś niedobór? Albo coś z zębami, jakiś ropień...
Z jedzeniem wszystko w porządku?
Noce są spokojne czy raczej niespokojne?
Do jutra, wymiziaj go ode mnie, czekając na wieści
Buziaki
Udar, atak padaczki, każde tego typu zasłabnięcie trzeba traktować bardzo poważnie, szczególnie u doga z Bordeaux.
70 komentarzy na temat 70