Dlaczego mały szczeniak ssie swoich braci?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry, to nie jest żaden problem, nie martwcie się – dla mnie to zachowanie jest całkiem normalne. Pamiętam, jak pojechaliśmy do hodowczyni odwiedzić szczeniaki (nie żeby je odebrać, tylko po prostu pooglądać, bo swojego malucha wzięłam, jak miał 3,5 miesiąca), które miały wtedy półtora miesiąca i robiły dokładnie to samo. Zapytaliśmy o to hodowczynię i powiedziała nam, że w większości miotów, które miała, praktycznie wszystkie tak robiły. To naturalne... a to nie są małe psy, tylko golden retrievery.
Przypominam sobie też suczkę (miks owczarka niemieckiego z malinois) u stróża z okolicy. Urodziła małe i codziennie przynosiłam jej karmę, żeby mogła coś zjeść (pan nie miał zbyt dużo pieniędzy i robił, co mógł, żeby ją wykarmić). Dzień po dniu szczeniaki ssały inne szczeniaki. Zadzwoniliśmy do weterynarza, żeby dopytać i zrobić im przegląd, i pani wet powiedziała nam, że to normalne.
Dzień dobry,
Nigdy nie miałam szczeniaka, ale nie uważam, żeby to zachowanie było nienormalne. Myślę po prostu, że maluchy są jeszcze zbyt małe, żeby odróżnić sutek mamy od czegoś innego – widzą coś małego wystającego na brzuszku i myślą, że to właśnie on.
Albo jest to po prostu sposób na uspokojenie się, bo ssanie kojarzy się szczeniakowi z poczuciem bezpieczeństwa, domowym ciepłem i chwilami czystego szczęścia...
Kiedy moja sunia była jeszcze mała (miała 2,5 miesiąca), ssała mój palec albo uszy swoich psich kumpli 😅
To trochę jak z kotami, które ugniatają brzuch mamy podczas ssania i zachowują to radosne zachowanie jako dorosłe zwierzaki, kiedy „depczą” łapkami z zadowolenia podczas głaskania.
A jednak ładnie pije ze smoczka i dobrze przybiera na wadze.
Cześć,
Wygląda na to, że to zachowanie zastępcze: suczka ssie inny obiekt, bo nie może znaleźć sutka. Najlepiej będzie więc przystawiać ją z powrotem do mamy, tak jak czytałam wcześniej.
Musisz poobserwować, czy to ona ma problem z odnalezieniem sutka (u 10-dniowego malucha zmysły są jeszcze bardzo słabo rozwinięte), czy może to matka odrzuca suczkę. W takiej sytuacji trzeba będzie pomyśleć o wprowadzeniu karmienia preparatem mlekozastępczym.
Rzeczywiście, może to doprowadzić do podrażnienia penisa u samca, więc lepiej unikać takich zachowań i znaleźć rozwiązanie. Możesz oczywiście porozmawiać o tym ze swoim weterynarzem, żeby dostać więcej wskazówek.
Mam nadzieję, że pomogłam,
Amélie
Ona musi zostać ze swoją mamą! Ten weterynarz daje jakieś dziwne rady, tak młody szczeniak powinien być jeszcze w swoim rodzinnym gnieździe.
To pewnie nic strasznego, że myli sutek matki z siusiakiem swoich braci.
Jak tak się dzieje, to po prostu ją weź i przystaw z powrotem do mamy.
- Jak uzyskać pożyczkę online. wilkeirmentraut26@gmail.com
- Mój pies zachował się agresywnie wobec psa znajomego u nas w domu