Boubou zjadł podpaskę...

Tityswood
Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć kochani!

Wracam na forum, żeby podzielić się moją dzisiejszą katastrofą.

Wszystko jest w tytule: mój potworek zjadł podpaskę, razem z plastikowym opakowaniem.

Jak tylko się zorientowałam, od razu telefon do weterynarza. Mamy wizytę za 2 godziny na badanie i USG.

Biorąc pod uwagę rozmiar tego przedmiotu w porównaniu do mojej psiny oraz samą naturę tego znaleziska, w lecznicy nie zalecają czekania, aż samo wyjdzie, tak jak przy innych drobiazgach. Chcą ją najpierw przebadać, zanim cokolwiek doradzą.

Siedzę więc cała w nerwach i czekam na godzinę wizyty. Stało się to w nocy, więc jest już za późno na wywoływanie wymiotów. Nie mam pojęcia, co będzie dalej.

A co do tego, jak ona w ogóle dorwała tę podpaskę... powiem tylko tyle, że moja siostra dzisiaj chyba będzie spała na klatce schodowej.

Chętnie przyjmę wszelkie info o połknięciu podobnych rzeczy, zwłaszcza jeśli macie jakieś pocieszające historie!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

281 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    gamine na krzywicę to trzeba było iść do rzeźnika koniny, żeby wypić szklankę krwi... i to działało...

    Ale mnie rozśmieszyłaś! Jak o tym opowiadasz, to od razu wyobrażam sobie jakiś rytuał voodoo na zapleczu!

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    gamine, na krzywicę to trzeba było wpaść do rzeźnika koni na szklankę krwi... i zadziałało...

    Przetłumaczony francuski
    Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Możesz spróbować z pangą, wiem, że nie zachęca, ale przynajmniej nie ma ości.

    Też jeszcze nie była wprowadzana, więc wracamy do tego samego problemu ^^

    Przetłumaczony francuski
    Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wołowina i konina też jeszcze nie były wprowadzane.

    A jeśli chodzi o znalezienie świeżego mięsa „dla ludzi”, to wołowina zawsze jest pewniakiem.

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Możesz wziąć pangę – tak, wiem, że to nie zachęca, ale przynajmniej nie ma ości.

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Mielona konina czy zwykłe mięso?

    Przetłumaczony francuski
    Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Śledzie i szprotki – ona je uwielbia i bardzo dobrze trawi. Są już wprowadzone do diety, więc nie ma żadnego problemu, żeby je dorzucać. No i dzięki temu trochę odciążę budżet na mięso mielone, jeśli zobaczę, że jej to służy!

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Masz jakąś rybę w zamrażarce?

    Jaką?

    Przetłumaczony francuski
    Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Oxane, wprowadzałam to nowe mięso, mieszając więcej wołowiny z tym nowym...

    z rybą tak samo, w małych kosteczkach na próbę...

    U nas próba wprowadzenia nowości kompletnie nie wyszła, więc daję sobie spokój.

    Za to świetny pomysł, będę jej dawać rybę, mam spory zapas i ona ją uwielbia, więc może to jej trochę ulży!

    Przetłumaczony francuski
    Tityswood
    Tityswood Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dermatolog przez telefon powiedział mi, żeby podawać rodzaje mięsa, których wcześniej nie próbowała... Tak, weterynarze też mi to radzili (to w końcu podstawa diety eliminacyjnej, którą już przerabialiśmy), ale ona ma naprawdę strasznie wrażliwy żołądek i nawet nie pytaj, jaka potem była „eksplozja” w kuwecie. Ustaliliśmy więc z weterynarzem, że zostajemy przy mięsie, po którym było stosunkowo najlepiej, dopóki jej stan się trochę nie uspokoi.
    Przetłumaczony francuski
  • 70 komentarzy na temat 281

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post