Choroba Addisona
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry, Liberty skończyła właśnie 9 lat. Chorobę zdiagnozowano u niej, gdy miała 2 latka. Musieliśmy jechać na ostry dyżur weterynaryjny wieczorem o 19:00, od razu podłączyli ją pod kroplówkę. Dwa dni później usłyszeliśmy diagnozę: choroba Addisona. Świat nam się zawalił... Weterynarz bardzo nas uspokoił, jeśli chodzi o to, co będzie dalej. Wyjaśnił, że sunia będzie dostawać zastrzyk co 25 dni i jedną tabletkę kortyzonu tygodniowo. Dawka zastrzyku zależy od wagi zwierzęcia – u nas wychodzi to około 200 zł za zastrzyk razem z wizytą, do tego omeprazol za jakieś 30 zł na 3 miesiące. To zupełnie inne kwoty niż te, o których piszecie, że od Was wymagają... A moja ukochana psinka daje nam tyle bezwarunkowej miłości... Trochę sobie odmawiamy pewnych rzeczy i jakoś dajemy radę...
Dobry wieczór, ja osobiście kupuję Zycortal w aptece za około 500 zł za fiolkę 4 ml, co starcza na 2,5 zastrzyku dla mojej suni (waży 26,75 kg, dawka to 1,6 ml na zastrzyk, czyli 1,5 mg/kg). Tak więc sam zastrzyk kosztuje mnie około 200 zł, a podanie leku u weterynarza mam za darmo (cała nasza rodzina leczy tam swoje zwierzaki, w sumie 9 psów i 4 koty). Dermipred kosztuje około 75 zł za listek 16 tabletek, co starcza na 64 dni, a co 6 miesięcy robimy badania krwi za około 165 zł. Szczerze mówiąc, to co słyszałam na początku, bardzo mnie przeraziło – mówili mi o jakichś 780 zł za sam zastrzyk + leki + badania krwi 😅
Cześć, u mojego 8-letniego psa w listopadzie zdiagnozowano atypową chorobę Addisona. Na tym etapie nie dostaje Zycortalu. Przytył z 4 do 7 kg. Od dwóch dni bierze ćwiartkę Dermipredu 5 i martwię się, czy to mu wystarczy, ale widzę, że inni też dają ćwiartkę.
Dzień dobry!
Moja sunia, mieszanka malinois z beauceronem (2,5 roku), dostała ostatni zastrzyk w zeszłą sobotę. Kiedy choroba się ujawniła (koniec października 2024), jej waga spadła z 25,5 kg do 22 kg, zanim w ogóle odkryliśmy, co jej dolega. Miesiąc później (5 grudnia) ważyła już z powrotem 25 kg. 19 grudnia została wysterylizowana, bo nie chcieliśmy dopuścić do miotu i narażać innych rodzin na takie koszty. Przy ostatnim zastrzyku ważyła 26,75 kg. Myślę, że choroba sprzyja przybieraniu na wadze. Pani weterynarz nie uważa, żeby to była kwestia sterylizacji, ale faktem jest, że wszystko działo się w odstępie dwóch miesięcy, więc trudno jednoznacznie stwierdzić, od czego tyje.
Jeśli chodzi o Dermipred (substancja czynna: prednizolon), jeśli zauważysz, że Twój pies zaczyna być osowiały albo traci apetyt, trzeba zwiększyć dawkę i podać pół tabletki. W każdym razie tak doradził mi mój weterynarz.
Dzień dobry, moja suczka Plume też ma chorobę Addisona. Podaję jej zastrzyki z Zycortalu co 30 dni (wcześniej co 25 dni) i dostaje jedną tabletkę Dermipredu 5 mg dziennie.
To sporo kosztuje, a co jakiś czas robimy badania, żeby dopasować dawkę. Ciężko mi dobrać dla niej odpowiednią karmę, a odkąd zaczęła leczenie, ma tendencję do przybierania na wadze.
Chciałabym poznać Wasze opinie o żywieniu i leczeniu Waszych psiaków.
Pierwszy kryzys był straszny i domyślam się, że u Was było podobnie. Dużo siły dla Was i Waszych piesków 🐶🤎
Dzień dobry,
Ile płacicie? My znaleźliśmy aptekę, w której Zycortal kosztuje około 500 zł i jedno opakowanie starcza nam na 2,5 zastrzyku.
Jeśli chodzi o Nalę (mieszaniec malinois i beaucerona), wcześniej była na bezzbożowej karmie ultra premium, a teraz przeszliśmy na karmę Pure Origin, a do tego niedawno ją wysterylizowaliśmy. Za wcześnie jeszcze, by powiedzieć, czy łatwo przybiera na wadze; pierwszy kryzys miał miejsce pod koniec października, spadła wtedy do 22 kg (była w stanie krytycznym), ale szybko wróciła do 25,5 kg i taką wagę trzyma do teraz. Jeśli chodzi o Dermipred (substancja czynna: prednizolon), Nala dostaje 1/4 tabletki dziennie.
Cześć, moja sunia Plume też ma chorobę Addisona. Podaję jej zastrzyki z Zycortalu co 30 dni (wcześniej co 25 dni) i dostaje jedną tabletkę Dermipredu 5 mg dziennie.
Sporo mnie to kosztuje, a od czasu do czasu robimy badania, żeby dopasować dawkę. Ciężko mi dobrać dla niej odpowiednią karmę, a od kiedy bierze leki, ma tendencję do tycia.
Chętnie poznam wasze opinie o żywieniu i o tym, jak leczycie wasze psiaki.
Pierwszy przełom był straszny i wyobrażam sobie, że u was było podobnie. Dużo siły dla was i waszych piesków 🐶🤎
Cześć,
Ile płacicie? My znaleźliśmy aptekę, w której Zycortal kosztuje około 500 zł i starcza nam na 2,5 zastrzyku.
Jeśli chodzi o moją Nalę (mieszaniec malinois i beaucerona), to wcześniej była na karmie bezzbożowej ultra premium, a teraz przeszliśmy na karmę Pure Origin, a do tego niedawno ją wysterylizowaliśmy. Za wcześnie jeszcze, żeby stwierdzić, czy łatwo przybiera na wadze; pierwszy atak miał miejsce pod koniec października, spadła wtedy do 22 kg (była w stanie krytycznym), ale szybko wróciła do 25,5 kg i na razie trzyma tę wagę. Co do Dermipredu, Nala dostaje 1/4 tabletki dziennie.
U mojej suni też właśnie wykryto chorobę Addisona i chciałabym wymienić się doświadczeniami z właścicielami psów zmagających się z tą chorobą, a także porozmawiać o kosztownym leczeniu, które się z tym wiąże.
U mojej suczki chorobę Addisona zdiagnozowano 2 lata temu.
Jest leczona preparatem Zycortal (zawiesina do wstrzykiwań o przedłużonym uwalnianiu).
To zastrzyk podskórny, który robię jej co 25 dni i tak będzie już do końca życia.
Pamiętaj jednak, że nawet przy leczeniu u psa może wystąpić przełom addisonowy. Dlatego w psiej apteczce zawsze trzeba mieć prednizon, glukozę (i glukometr) oraz termometr (i matę grzewczą) do udzielenia pierwszej pomocy, a potem oczywiście należy skonsultować się z weterynarzem.
Przy tej chorobie najlepiej trzymać się stałej rutyny, żeby nie stresować niepotrzebnie psa, bo stres może wywołać przełom addisonowy.
Pies musi mieć zawsze dostęp do wody i dostawać karmę wysokiej jakości, z dużą zawartością białka i niską zawartością sodu.
Na szczęście leczone psy mają mniejsze ryzyko wystąpienia przełomu – w ciągu 2 lat Molly miała tylko jeden taki atak.