Choroba Addisona

Babouchka
Babouchka Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, właśnie dowiedzieliśmy się, że nasz pies cierpi na chorobę Addisona. Ta choroba wiąże się z dożywotnim leczeniem, które kosztuje około 650 zł miesięcznie, co jest dla nas ogromną kwotą. Czy ktoś z Was jest w podobnej sytuacji? Macie może jakieś rady lub rozwiązania? Dziękuję za pomoc, jesteśmy trochę zdesperowani całą tą sytuacją, tym bardziej że nasz piesek ma dopiero półtora roku. Dzięki za Wasze odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

53 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Bricoleleclown
    Bricoleleclown Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Moja sunia Java ma 11 lat. Od 5 czy 6 lat ma zdiagnozowaną niewydolność serca i przyjmuje leki. Ostatnio przestała jeść, wymiotuje, jest strasznie osłabiona i nie chce w ogóle wychodzić na zewnątrz. Pani weterynarz podejrzewa zespół Cushinga, a ja się zastanawiam, czy to nie choroba Addisona. Problemy ze skórą ma już od lat, ale teraz całe jej podbrzusze (Java nie jest wysokim pieskiem) wygląda jak poparzone. Czy ktoś z Was mógłby mi coś doradzić? Dziękuję.
    Przetłumaczony francuski
    N
    Nala-malinoisxbeauceron Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, Liberty skończyła właśnie 9 lat. Chorobę zdiagnozowano u niej, gdy miała 2 latka. Musieliśmy jechać na ostry dyżur weterynaryjny wieczorem o 19:00, od razu podłączyli ją pod kroplówkę. Dwa dni później usłyszeliśmy diagnozę: choroba Addisona. Świat nam się zawalił... Weterynarz bardzo nas uspokoił, jeśli chodzi o to, co będzie dalej. Wyjaśnił, że sunia będzie dostawać zastrzyk co 25 dni i jedną tabletkę kortyzonu tygodniowo. Dawka zastrzyku zależy od wagi zwierzęcia – u nas wychodzi to około 200 zł za zastrzyk razem z wizytą, do tego omeprazol za jakieś 30 zł na 3 miesiące. To zupełnie inne kwoty niż te, o których piszecie, że od Was wymagają... A moja ukochana psinka daje nam tyle bezwarunkowej miłości... Trochę sobie odmawiamy pewnych rzeczy i jakoś dajemy radę...

    Dobry wieczór, ja osobiście kupuję Zycortal w aptece za około 500 zł za fiolkę 4 ml, co starcza na 2,5 zastrzyku dla mojej suni (waży 26,75 kg, dawka to 1,6 ml na zastrzyk, czyli 1,5 mg/kg). Tak więc sam zastrzyk kosztuje mnie około 200 zł, a podanie leku u weterynarza mam za darmo (cała nasza rodzina leczy tam swoje zwierzaki, w sumie 9 psów i 4 koty). Dermipred kosztuje około 75 zł za listek 16 tabletek, co starcza na 64 dni, a co 6 miesięcy robimy badania krwi za około 165 zł. Szczerze mówiąc, to co słyszałam na początku, bardzo mnie przeraziło – mówili mi o jakichś 780 zł za sam zastrzyk + leki + badania krwi 😅

    Przetłumaczony francuski
    B
    Bibiche16 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Liberty skończyła właśnie 9 lat. Chorobę zdiagnozowano u niej, gdy miała 2 latka. Trafiliśmy z nią wtedy pilnie do weterynarza wieczorem o 19:00 i od razu została podpięta pod kroplówkę. Dwa dni później usłyszeliśmy diagnozę: choroba Addisona. Świat nam się wtedy zawalił... Na szczęście weterynarz bardzo nas uspokoił i wyjaśnił, co nas czeka. Powiedział, że Liberty będzie dostawać zastrzyk co 25 dni i jedną tabletkę kortyzonu tygodniowo. Dawka zastrzyku zależy od wagi zwierzaka – w naszym przypadku kosztuje to około 200 zł (razem z wizytą), a do tego omeprazol za około 30 zł na 3 miesiące. To zupełnie inne kwoty niż te, o których czasem piszecie... Zresztą moja ukochana psinka daje nam tyle bezwarunkowej miłości, że po prostu trochę bardziej oszczędzamy na sobie i jakoś dajemy radę...
    Przetłumaczony francuski
    N
    Nala-malinoisxbeauceron Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, u mojego 8-letniego psa w listopadzie zdiagnozowano atypową chorobę Addisona. Na tym etapie nie dostaje Zycortalu. Przytył z 4 do 7 kg. Od dwóch dni bierze ćwiartkę Dermipredu 5 i martwię się, czy to mu wystarczy, ale widzę, że inni też dają ćwiartkę.

    Dzień dobry!

    Moja sunia, mieszanka malinois z beauceronem (2,5 roku), dostała ostatni zastrzyk w zeszłą sobotę. Kiedy choroba się ujawniła (koniec października 2024), jej waga spadła z 25,5 kg do 22 kg, zanim w ogóle odkryliśmy, co jej dolega. Miesiąc później (5 grudnia) ważyła już z powrotem 25 kg. 19 grudnia została wysterylizowana, bo nie chcieliśmy dopuścić do miotu i narażać innych rodzin na takie koszty. Przy ostatnim zastrzyku ważyła 26,75 kg. Myślę, że choroba sprzyja przybieraniu na wadze. Pani weterynarz nie uważa, żeby to była kwestia sterylizacji, ale faktem jest, że wszystko działo się w odstępie dwóch miesięcy, więc trudno jednoznacznie stwierdzić, od czego tyje.

    Jeśli chodzi o Dermipred (substancja czynna: prednizolon), jeśli zauważysz, że Twój pies zaczyna być osowiały albo traci apetyt, trzeba zwiększyć dawkę i podać pół tabletki. W każdym razie tak doradził mi mój weterynarz.

    Przetłumaczony francuski
    A
    Addaxindulgent6426 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mój 8-letni piesek ma od listopada zdiagnozowaną atypową chorobę Addisona. Na tym etapie nie dostaje Zycortalu. Przytył z 4 do 7 kg. Od dwóch dni jest na ćwiartce Dermipredu 5 i martwię się, czy to mu wystarczy, ale widzę, że inne psiaki też są na takiej samej dawce.
    Przetłumaczony francuski
    I
    Isa1967 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, moja psinka choruje na chorobę Addisona od roku. Ma 2 lata i w ciągu tego ostatniego roku zeszliśmy z dawki 2,2 ml na 1 ml Zycortalu podawanego co 5 tygodni, a do tego dostaje pół tabletki Dermipredu dziennie. Co miesiąc weterynarz zmniejsza dawkę Zycortalu. Za flakonik 4 ml płacę około 650 zł. Miesięcznie wychodzi mi to około 350 zł, wliczając w to badanie krwi, żeby sprawdzić jej wyniki i dobrać odpowiednią dawkę Zycortalu.
    Przetłumaczony francuski
    I
    Isa1967 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, moja suczka Plume też ma chorobę Addisona. Podaję jej zastrzyki z Zycortalu co 30 dni (wcześniej co 25 dni) i dostaje jedną tabletkę Dermipredu 5 mg dziennie.

    To sporo kosztuje, a co jakiś czas robimy badania, żeby dopasować dawkę. Ciężko mi dobrać dla niej odpowiednią karmę, a odkąd zaczęła leczenie, ma tendencję do przybierania na wadze.

    Chciałabym poznać Wasze opinie o żywieniu i leczeniu Waszych psiaków.

    Pierwszy kryzys był straszny i domyślam się, że u Was było podobnie. Dużo siły dla Was i Waszych piesków 🐶🤎

    Dzień dobry, 

    Ile płacicie? My znaleźliśmy aptekę, w której Zycortal kosztuje około 500 zł i jedno opakowanie starcza nam na 2,5 zastrzyku. 

    Jeśli chodzi o Nalę (mieszaniec malinois i beaucerona), wcześniej była na bezzbożowej karmie ultra premium, a teraz przeszliśmy na karmę Pure Origin, a do tego niedawno ją wysterylizowaliśmy. Za wcześnie jeszcze, by powiedzieć, czy łatwo przybiera na wadze; pierwszy kryzys miał miejsce pod koniec października, spadła wtedy do 22 kg (była w stanie krytycznym), ale szybko wróciła do 25,5 kg i taką wagę trzyma do teraz. Jeśli chodzi o Dermipred (substancja czynna: prednizolon), Nala dostaje 1/4 tabletki dziennie.

    Przetłumaczony francuski
    N
    Nala-malinoisxbeauceron Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, moja sunia Plume też ma chorobę Addisona. Podaję jej zastrzyki z Zycortalu co 30 dni (wcześniej co 25 dni) i dostaje jedną tabletkę Dermipredu 5 mg dziennie.

    Sporo mnie to kosztuje, a od czasu do czasu robimy badania, żeby dopasować dawkę. Ciężko mi dobrać dla niej odpowiednią karmę, a od kiedy bierze leki, ma tendencję do tycia.

    Chętnie poznam wasze opinie o żywieniu i o tym, jak leczycie wasze psiaki.

    Pierwszy przełom był straszny i wyobrażam sobie, że u was było podobnie. Dużo siły dla was i waszych piesków 🐶🤎

    Cześć, 

    Ile płacicie? My znaleźliśmy aptekę, w której Zycortal kosztuje około 500 zł i starcza nam na 2,5 zastrzyku. 

    Jeśli chodzi o moją Nalę (mieszaniec malinois i beaucerona), to wcześniej była na karmie bezzbożowej ultra premium, a teraz przeszliśmy na karmę Pure Origin, a do tego niedawno ją wysterylizowaliśmy. Za wcześnie jeszcze, żeby stwierdzić, czy łatwo przybiera na wadze; pierwszy atak miał miejsce pod koniec października, spadła wtedy do 22 kg (była w stanie krytycznym), ale szybko wróciła do 25,5 kg i na razie trzyma tę wagę. Co do Dermipredu, Nala dostaje 1/4 tabletki dziennie.

    Przetłumaczony francuski
    P
    Plume_ Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, moja suczka Plume też choruje na chorobę Addisona. Robię jej zastrzyki z Zycortalu co 30 dni (wcześniej co 25), a do tego codziennie dostaje jedną tabletkę Dermipredu 5 mg. Sporo mnie to kosztuje, a co jakiś czas musimy robić badania u weterynarza, żeby odpowiednio dostosować dawkę. Bardzo męczę się z dobraniem dla niej właściwej karmy, zwłaszcza że odkąd zaczęła leczenie, ma tendencję do przybierania na wadze. Chętnie dowiem się, jak to wygląda u Was – co jedzą Wasze psiaki i jak przebiega ich leczenie? Pierwszy kryzys był straszny i domyślam się, że u Was było podobnie. Trzymajcie się ciepło, dużo siły dla Was i Waszych piesków 🐶🤎
    Przetłumaczony francuski
    M
    Marie5382 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    U mojej suni też właśnie wykryto chorobę Addisona i chciałabym wymienić się doświadczeniami z właścicielami psów zmagających się z tą chorobą, a także porozmawiać o kosztownym leczeniu, które się z tym wiąże.

    U mojej suczki chorobę Addisona zdiagnozowano 2 lata temu.

    Jest leczona preparatem Zycortal (zawiesina do wstrzykiwań o przedłużonym uwalnianiu).

    To zastrzyk podskórny, który robię jej co 25 dni i tak będzie już do końca życia.

    Pamiętaj jednak, że nawet przy leczeniu u psa może wystąpić przełom addisonowy. Dlatego w psiej apteczce zawsze trzeba mieć prednizon, glukozę (i glukometr) oraz termometr (i matę grzewczą) do udzielenia pierwszej pomocy, a potem oczywiście należy skonsultować się z weterynarzem.

    Przy tej chorobie najlepiej trzymać się stałej rutyny, żeby nie stresować niepotrzebnie psa, bo stres może wywołać przełom addisonowy.

    Pies musi mieć zawsze dostęp do wody i dostawać karmę wysokiej jakości, z dużą zawartością białka i niską zawartością sodu.
    Na szczęście leczone psy mają mniejsze ryzyko wystąpienia przełomu – w ciągu 2 lat Molly miała tylko jeden taki atak.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 53

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post