Choroba Addisona

Babouchka
Babouchka Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, właśnie dowiedzieliśmy się, że nasz pies cierpi na chorobę Addisona. Ta choroba wiąże się z dożywotnim leczeniem, które kosztuje około 650 zł miesięcznie, co jest dla nas ogromną kwotą. Czy ktoś z Was jest w podobnej sytuacji? Macie może jakieś rady lub rozwiązania? Dziękuję za pomoc, jesteśmy trochę zdesperowani całą tą sytuacją, tym bardziej że nasz piesek ma dopiero półtora roku. Dzięki za Wasze odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

53 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • RequinMode8615
    Requinmode8615 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Jeśli mogę coś zasugerować, spróbuj sprawdzić, czy leczenie nie mogłoby opierać się raczej na lekach doustnych. Skontaktuj się z apteką recepturową, żeby przygotowali je specjalnie dla Ciebie.

    Mój Bull przyjmuje prednizolon (obecnie Cortancyl ze względu na braki w dostawach) oraz fludrokortyzon (oba podawane rano i wieczorem). Kapsułki przygotowane przez aptekę recepturową na 3 miesiące kosztują około 480 zł i zamawiam je przez moją lokalną aptekę (ale takie laboratoria często realizują też zamówienia bezpośrednio dla opiekunów, jeśli jest taka potrzeba).

    Co pół roku mamy wizytę kontrolną w klinice weterynaryjnej i w razie potrzeby korygujemy leczenie.

    Od 5 lat tak to u nas działa i wszystko jest idealnie.

    Mogę spokojnie wyjeżdżać w delegacje – dopóki pies ma swoje leki, wszystko jest w porządku. (Zastrzyki, oprócz tego, że są kosztowne, mogą być też trudne do ogarnięcia na dłuższą metę, np. w przypadku nieobecności albo takich sytuacji jak COVID, który sporo namieszał). Przy tej chorobie naprawdę trzeba myśleć o wszystkim!

    Całe szczęście, że znalazłam tę aptekę i świetnych weterynarzy, którzy szukają trwałych i „atrakcyjnych” cenowo rozwiązań. Inaczej nie dałabym rady finansowo, zwłaszcza w pierwszym roku, przy tej liczbie wizyt kontrolnych, żeby ustalić odpowiednią dawkę itd.

    Powodzenia i dużo siły, w razie czego śmiało pytajcie!!

     

    Dobry wieczór, przychodzę z nowymi wieściami. Asystentka weterynarza zapowiadała nam koszt 750 zł za jeden zastrzyk. Byłam na wizycie kontrolnej 14 dni po pierwszym podaniu i mogłam zadać wszystkie pytania, które mnie nurtowały.

    Znalazłam aptekę tuż obok mnie, która oferuje flakon 4 ml za około 500 zł (wiedząc, że moja psinka potrzebuje tylko 1,3 ml na zastrzyk). Mam więc świetną wiadomość: przechowując flakon w lodówce, będę mogła go wykorzystać aż 3 razy! To daje około 165 zł za zastrzyk, czyli 4,5 raza taniej niż zapowiadali na początku!

    Super wiadomość dla portfela 😊

    Przetłumaczony francuski
    M
    Minie40 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór, Moja 8-letnia sunia Massilia jest leczona od początku roku! Zapowiadano nam, że koszt miesięcznej kuracji lekami (fludrokortyzon) wyniesie około 1100 zł. Ostatecznie udało nam się zdobyć zamiennik robiony na zamówienie w aptece portowej w Marsylii. Kosztuje nas to około 110 zł miesięcznie plus Solupred (substancja czynna: prednizolon) 2,5 mg dziennie! I leczenie zadziałało rewelacyjnie!!! Powodzenia wszystkim i trzymajcie się!
    Przetłumaczony francuski
    RequinMode8615
    Requinmode8615 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór, u mojej suni rok temu zdiagnozowano chorobę Addisona po tym, jak miała bardzo silny kryzys. Spędziła 5 dni u weterynarza. Od tego czasu co miesiąc musi dostawać Zycortal i Dermipred 10 mg. Na początku dawka wynosiła 2,2 ml Zycortalu co 25 dni, ale po roku zeszliśmy do 1,2 ml co 30 dni. Kosztuje mnie to co miesiąc około 300 zł (badanie krwi i Dermipred), a co 3 miesiące płacę około 750 zł (cena leku, który starcza na 3 miesiące) + badania krwi.

     

    Właśnie sprawdziłam w opisie z kliniki weterynaryjnej, w której była – podali jej 1,3 ml (1,5 mg/kg) i ma to dostawać co 28 do 30 dni. Te 730 zł bez kosztów wizyty to musi być jakaś pomyłka. W tamtej klinice zapłaciłam około 260 zł. Nawet jeśli gdzieś indziej jest drożej, to trzykrotna przebitka nie jest normalna... W najgorszym razie lepiej już poświęcić te 2 godziny na dojazd w obie strony, żeby zapłacić 3x mniej u innego weta.

    Przetłumaczony francuski
    jabba02
    Jabba02 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór, Jeśli mogę coś zasugerować, sprawdź, czy leczenie nie mogłoby opierać się po prostu na lekach doustnych. Warto poszukać apteki recepturowej, która przygotuje kapsułki o odpowiednim składzie specjalnie dla Twojego zwierzaka. Mój Bull przyjmuje prednizolon (obecnie Cortancyl z powodu braków w hurtowniach – substancja czynna to prednizolon) oraz fludrokortyzon (podaję oba leki rano i wieczorem). Apteka recepturowa przygotowuje mi zapas kapsułek na 3 miesiące za około 480 zł. Zamawiam je przez moją lokalną aptekę, ale takie placówki często realizują też zamówienia bezpośrednio dla właścicieli, jeśli jest taka potrzeba. Co pół roku chodzimy na kontrolę do weterynarza i w razie potrzeby korygujemy dawkę. Od 5 lat tak funkcjonujemy i wszystko jest w jak najlepszym porządku. Mogę spokojnie wyjeżdżać – dopóki pies ma swoje leki, wszystko gra. Zastrzyki, poza tym, że są drogie, mogą być kłopotliwe do ogarnięcia w dłuższej perspektywie, na przykład podczas wyjazdów czy w sytuacjach takich jak pandemia, która sporo namieszała w dostępności usług. Przy tej chorobie naprawdę trzeba myśleć o wszystkim! Całe szczęście, że trafiłam na aptekę recepturową i świetnych weterynarzy, którzy szukali trwałych i przystępnych cenowo rozwiązań, bo inaczej nie dałabym rady finansowo. Zwłaszcza w pierwszym roku, kiedy tych wizyt kontrolnych, by ustalić odpowiednie dawkowanie itp., było mnóstwo. Powodzenia i w razie czego nie wahaj się pytać!
    Przetłumaczony francuski
    I
    Isa1967 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór, u mojej suni rok temu zdiagnozowano chorobę Addisona. Miała wtedy bardzo silny kryzys i musiała zostać u weterynarza przez 5 dni. Od tego czasu co miesiąc dostaje Zycortal i Dermipred 10 mg. Na początku dostawała 2,2 ml Zycortalu co 25 dni, ale po roku zeszliśmy do dawki 1,2 ml podawanej co 30 dni. Kosztuje mnie to co miesiąc około 300 zł (badanie krwi i Dermipred), a co trzy miesiące muszę wydać około 750 zł na sam lek, który starcza na ten okres, plus do tego dochodzi koszt badania krwi.
    Przetłumaczony francuski
    RequinMode8615
    Requinmode8615 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz sprawdzał ludzkie zamienniki i wychodzi jeszcze drożej. Jutro zadzwonimy do studentów weterynarii, żeby sprawdzić, czy nie mogliby zająć się jego leczeniem za darmo. Trzymamy kciuki. Nie mamy już innych opcji. A te 770 zł to tylko same leki. W tym miesiącu wydaliśmy około 730 zł na same badania i kontrole. To ogromna kwota.

    Dzień dobry

    Czy udało się Państwu znaleźć jakieś rozwiązanie? Nadal płacą Państwo tak dużo?

    Mogę pomóc, ja płacę znacznie mniej.

    Dzień dobry, u mojej 2-letniej suczki właśnie zdiagnozowano chorobę Addisona. Czy mogłabym się dowiedzieć, jak Pani robi, że płaci mniej? Dziękuję

    Dzień dobry, musi Pani znaleźć aptekę recepturową, która współpracuje z laboratorium farmaceutycznym. (Proszę się nie poddawać i sprawdzić wszystkie, na pewno jakaś się znajdzie!!)

    Przygotują lek na okres wskazany przez weterynarza.

    (Za kilka tygodni lub miesięcy, kiedy leczenie psinki się ustabilizuje, za zgodą weterynarza będzie można poprosić o przygotowanie leku na 3 miesiące z góry. Im dłuższy okres, tym wychodzi taniej).

    Jakie leki dostaje teraz?

    Pozdrawiam

    Dziękuję za szybką odpowiedź!

    Jeszcze nie wiem dokładnie, odbieram ją dzisiaj wieczorem z kliniki weterynaryjnej... Wspominali coś o zastrzykach i że każdy kosztuje około 430 zł, ale do tego dochodzi koszt podania i kontrole, więc pewnie wyjdzie co najmniej 860 zł miesięcznie...

    Bardzo dziękuję za pomoc

    Rozumiem. Zobaczcie najpierw, co zaproponuje weterynarz dzisiaj wieczorem.

    U mojego psa było to 430 zł za jeden lek tygodniowo. A potrzebował dwóch, plus te wszystkie wizyty na początku choroby. To byłoby nie do udźwignięcia. Na szczęście dzięki nowej pani weterynarz znaleźliśmy to rozwiązanie.

    Daj znać, jaki jest werdykt i co zaproponowali. Powodzenia!

    Dobry wieczór,

    A więc Nala (mix malinois z beauceronem, 2 lata i 2 miesiące) dostaje co miesiąc zastrzyk z Zycortalu oraz pół tabletki Dermipred 10 mg dziennie...

    Jeśli chodzi o Zycortal, nie powiedzieli mi jeszcze, jaka to będzie dawka. Wizytę mamy 21-go.

    U mojego weterynarza sam produkt kosztuje 740 zł (za wizytę nie biorą pieniędzy), a w aptece obok 560 zł. Na razie będę kupować tam, dopóki nie znajdę tańszego rozwiązania.

    Przetłumaczony francuski
    jabba02
    Jabba02 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Weterynarz sprawdzał ludzkie zamienniki i wychodzi jeszcze drożej. Jutro zadzwonimy do studentów weterynarii, żeby zapytać, czy nie podjęliby się leczenia za darmo. Trzymamy kciuki. Nie mamy już innych rozwiązań. Same leki kosztują około 800 zł. Do tego dochodzi 750 zł w tym miesiącu za same badania kontrolne. To są ogromne pieniądze. Dzień dobry. Czy udało się Państwu znaleźć jakieś rozwiązanie? Czy nadal płacicie aż tyle? Mogę spróbować pomóc, ja płacę za to znacznie mniej. Dzień dobry, u mojej 2-letniej suni właśnie zdiagnozowano chorobę Addisona. Czy mogłaby Pani zdradzić, jak udaje się Pani płacić mniej? Dziękuję! Dzień dobry, musi Pani znaleźć aptekę recepturową, która współpracuje z laboratorium farmaceutycznym. (Proszę się nie poddawać i sprawdzać każdą po kolei, na pewno jakaś się znajdzie!!). Przygotują lek na okres wskazany przez weterynarza. (Za kilka tygodni lub miesięcy, kiedy stan suni się ustabilizuje i wet wyda zgodę, będzie można poprosić o przygotowanie porcji na 3 miesiące. Im dłuższy zapas, tym taniej wychodzi). Jakie leki dostaje na ten moment? Pozdrawiam. Dziękuję za tak szybką odpowiedź! Jeszcze nie wiem dokładnie, odbieram ją dziś wieczorem ze szpitala weterynaryjnego... Wspominali coś o zastrzykach i że każdy kosztuje około 450 zł, a do tego dochodzi koszt samej usługi i dalsze badania, więc pewnie wyjdzie przynajmniej 900 zł miesięcznie... Bardzo dziękuję za pomoc! Rozumiem. Zobaczcie najpierw, co weterynarz zaproponuje dzisiaj wieczorem. W przypadku mojego psa sam lek kosztował około 450 zł tygodniowo. A potrzebował dwóch, nie licząc ciągłych wizyt na samym początku choroby. To by było po prostu nie do udźwignięcia. Na szczęście znaleźliśmy obecne rozwiązanie dzięki nowej pani weterynarz. Dajcie koniecznie znać, jaki jest werdykt i co Wam zaproponowano. Trzymajcie się!
    Przetłumaczony francuski
    RequinMode8615
    Requinmode8615 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz sprawdził ludzkie odpowiedniki i wychodzi to jeszcze drożej. Jutro zadzwonimy do studentów weterynarii, żeby zapytać, czy mogliby poprowadzić leczenie za darmo. Trzymajcie kciuki. Nie mamy już innych rozwiązań. Same leki to około 770 zł. W tym miesiącu wydaliśmy też około 730 zł na badania i kontrole. To ogromne kwoty.

    Dzień dobry,

    Czy udało wam się znaleźć jakieś rozwiązanie? Czy nadal płacicie tak dużo?

    Mogę wam pomóc, ja płacę znacznie mniej.

    Dzień dobry, u mojej 2-letniej suni właśnie zdiagnozowano chorobę Addisona. Czy byłaby możliwość dowiedzieć się, jak to robicie, że płacicie mniej? Dziękuję!

    Dzień dobry, musisz znaleźć aptekę, która przygotowuje leki recepturowe we współpracy z laboratorium. (Nie poddawaj się, sprawdź wszystkie, na pewno jakaś się znajdzie!!)

    Przygotują leki na okres wskazany przez weterynarza.

    (Za kilka tygodni lub miesięcy, kiedy leczenie twojej psiny będzie już ustabilizowane pod okiem weta, będziesz mogła poprosić o przygotowanie dawki na 3 miesiące. Im dłuższy okres, tym wychodzi taniej).

    Jakie leczenie dostaje na ten moment?

    Pozdrawiam

    Dzięki za tak szybką odpowiedź!

    Jeszcze nie wiem dokładnie, odbieram ją dziś wieczorem z kliniki weterynaryjnej... Wspominali o zastrzykach, z których każdy kosztuje około 430 zł, ale do tego dochodzi jeszcze samo podanie i wizyty kontrolne, więc domyślam się, że wyjdzie co najmniej 860 zł miesięcznie...

    Wielkie dzięki za pomoc!

    Przetłumaczony francuski
    jabba02
    Jabba02 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz sprawdzał ludzkie odpowiedniki i wychodzi jeszcze drożej. Jutro będziemy dzwonić do szkoły weterynaryjnej sprawdzić, czy nie podjęliby się prowadzenia leczenia za darmo. Trzymajcie kciuki. Nie mamy już innych wyjść. A te około 780 zł to same leki. W tym miesiącu wydaliśmy jeszcze około 730 zł na badania i kontrole. To są potworne koszty.

    Dzień dobry

    Czy udało się wam znaleźć jakieś rozwiązanie? Nadal płacicie tak dużo?

    Mogę wam pomóc, ja płacę znacznie mniej niż wy.

    Dzień dobry, u mojej 2-letniej suni właśnie zdiagnozowano chorobę Addisona. Czy byłaby możliwość dowiedzieć się, jak to robicie, że płacicie mniej? Dziękuję

    Dzień dobry, musicie znaleźć aptekę recepturową, która wykonuje leki we współpracy z laboratorium. (Nie odpuszczajcie, sprawdźcie je wszystkie, na pewno któraś się znajdzie!!)

    Przygotują lek na okres wskazany przez weterynarza.

    (Za kilka tygodni lub miesięcy, kiedy stan waszej psinki się ustabilizuje i weterynarz da zielone światło, będziecie mogli prosić o przygotowanie leku na 3 miesiące. Im dłuższy zapas, tym wychodzi taniej).

    Jakie leki teraz przyjmuje?

    Pozdrawiam

    Przetłumaczony francuski
  • 20 komentarzy na temat 53

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post