Choroba Cushinga u 4-letniego psa

E
Emma7395 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Mam 4-letniego szpica miniaturowego (pomeraniana). Miesiąc temu zdiagnozowano u niego chorobę Cushinga po tym, jak zaczął tracić sierść, a na skórze pojawiły się przebarwienia i łuszczenie. Mój weterynarz wyjaśnił mi, że tej choroby nie da się całkowicie wyleczyć i będę musiała zacząć podawać mu Vetoryl. Bardzo się tego boję, bo to leczenie wydaje się być bardzo obciążające.

Na razie waham się z rozpoczęciem kuracji, bo poza tymi problemami ze skórą mój piesek czuje się bardzo dobrze, a ma przecież dopiero 4 lata...

Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Moglibyście podzielić się swoimi opiniami lub doświadczeniami?

Dzięki!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

16 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • C
    Cat36 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim! Mam 4-letniego szpica miniaturowego. Zdiagnozowano u niego chorobę Cushinga po tym, jak zaczął tracić sierść, a jego skóra stała się ciemniejsza i zaczęła się łuszczyć. Chorobę wykryto miesiąc temu. Mój weterynarz wyjaśnił mi, że tej choroby nie da się wyleczyć i będę musiała zacząć podawać psu Vetoryl. Bardzo się tego boję, bo to leczenie wydaje się strasznie obciążające. Waham się, czy już teraz je zaczynać, bo poza tymi problemami skórnymi mój piesek czuje się bardzo dobrze, a ma przecież dopiero 4 lata... Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji i mógłby podzielić się opinią albo swoim doświadczeniem? Dzięki!

    Dobry wieczór Emmo, mój piesek rasy Schipperke odszedł w zeszłym tygodniu. Miał 15 lat, a na Cushinga leczyliśmy go od listopada 2019 roku, czyli prawie półtora roku. Przyjmował Vetoryl 10 mg, jedną kapsułkę dziennie i na szczęście znosił to bardzo dobrze. Dostawał też Zentonil na osłonę wątroby, bo leczenie Cushinga obciąża wątrobę i nerki. W jego przypadku nerki były wciąż w porządku. Po Vetorylu sierść mu ładnie odrosła, czuł się dobrze. Dopiero w tym roku zaczął mieć problemy z chodzeniem, a od końca marca był bardzo zmęczony. Niestety skończyło się to udarami – miał ich aż cztery w ciągu pięciu dni. Za każdym razem jeździliśmy z nim do weterynarza, dostawał leki na dotlenienie mózgu, ale nic więcej nie dało się już zrobić. Pani weterynarz mówiła mi, że i tak przeżył z tą chorobą wyjątkowo długo – według niej wiele psów nie ma tyle szczęścia. Poza tym Vetoryl jest drogi. Ja ostatecznie kupowałam go w aptece w Portugalii. Zostało mi nawet trochę opakowań, które chętnie odsprzedam, jeśli mogłoby to komuś pomóc – czasem zdarzają się braki w hurtowniach, więc wolałam mieć zawsze jedną lub dwie paczki w zapasie.

    Mam nadzieję, że nie przestraszyłam Cię za bardzo moją historią, ale to prawda, że ta choroba jest straszna, a niektórzy weterynarze wciąż słabo ją znają.

    Dobrego wieczoru.

    Przetłumaczony francuski
    E
    Emma7395 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    @Emma7395 Miałam suczkę, u której zdiagnozowano chorobę Cushinga w wieku 10 lat. Vetoryl dopiero co wchodził wtedy na rynek i żaden weterynarz nie potrafił go odpowiednio dawkować. Moja psinka została ustawiona na leku Selgian – ta substancja działa przy Cushingu, ale niewielu wetów ją przepisuje. Wprawiłam w osłupienie kilku lekarzy, kiedy odbierałam lek w innej klinice; nie zliczę, ile razy słyszałam, że „przecież Selgian nie jest na Cushinga”. No wiem, ale co z tego, skoro działa! Dzięki stałej kontroli i dopasowaniu dawki moja sunia dożyła 16 lat. Twój piesek też sobie świetnie poradzi, po prostu zacznij leczenie. To normalne, że się boisz, ja też strasznie panikowałam. U mojej zaczęło się tak samo jak u Ciebie – od wypadania sierści u nasady ogona. Im wcześniej zaczniesz, tym mniejsza szansa, że trzeba będzie mocno zwiększać dawkę. Chorobę Cushinga czasem się operuje, ale nie w każdym przypadku – moja suczka też nie była operacyjna. Uszy do góry, dasz radę! Dzień dobry Titejava, Dziękuję za pomoc, zupełnie nie znałam leku Selgian. Czy w takim razie Pani pies nie miał już żadnych innych objawów dzięki temu lekowi? Czy jest on mniej obciążający dla organizmu niż Vetoryl? Ma mniej skutków ubocznych? Dziękuję :)
    Przetłumaczony francuski
    E
    Emma7395 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć Emma, z tego co się orientuję (mój biszon prawdopodobnie też ma tę chorobę), wszystko zależy od przyczyny – czy to kwestia przysadki, czy nadnerczy. Z tego co wiem, jedna opcja jest mniej poważna, to znaczy, że można ją z powodzeniem leczyć samymi lekami do końca życia. Rozumiem Twoje wątpliwości, zwłaszcza jeśli skutki uboczne miałyby być uciążliwe... Niedługo będę w podobnej sytuacji, ale u mojego pieska operacja nie jest możliwa. Co Ci powiedziano o działaniu tego leku? Myślę, że to tak jak u nas – zwierzęta różnie tolerują leczenie w zależności od ogólnej kondycji. Nie wahaj się poprosić o opinię innego weterynarza, ja tak właśnie zrobiłam. Daj znać, co u Was słychać! Cześć Tatoo68, Mój pies też nie kwalifikuje się do operacji. W jakim wieku jest Twój biszon? Jakie ma objawy? Skutki uboczne leku to wymioty, biegunka, apatia... niektóre psy zupełnie go nie tolerują, a w najgorszym przypadku na dłuższą metę może dojść nawet do śmierci. Do tego rzadko udaje się trafić z dawką za pierwszym razem... Pewnie wspominali Ci o kontrolach co 3 miesiące i kolejnych badaniach krwi, żeby sprawdzić, czy nie trzeba zmienić dawkowania. Podobno w tej chorobie jest sporo wzlotów i upadków. Rozmawiałam z trzema weterynarzami i każdy mówi to samo. To bardzo rzadkie, żeby tak młody pies na to zachorował. Jeden weterynarz ma pod opieką yorka, który od kilku lat żyje bez leków i czuje się świetnie, ma tylko problemy z sierścią. Czasem choroba sama się stabilizuje, ale to niestety wyjątkowe przypadki. Najbardziej gryzie mnie to, że mój pies jest młodziutki i pełen energii. Boję się, że jak zacznę podawać te leki, to z dnia na dzień stanie się zmęczona i chora, mimo że teraz czuje się dobrze. Z drugiej strony jest ryzyko, że bez tego inne rzeczy mogą się szybko pogorszyć. Naprawdę jestem w kropce... Daj znać, co słychać u Twojego pieska. Do usłyszenia!
    Przetłumaczony francuski
    T
    Tatoo68 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry Pani Emmo,

    Z tego, co wiem (mój biszon prawdopodobnie też ma tę chorobę), wszystko zależy od źródła – czy problem leży w przysadce, czy w nadnerczach. Jedna z tych form jest chyba mniej poważna, to znaczy, że można ją z powodzeniem leczyć samymi lekami do końca życia.

    Rozumiem Pani wątpliwości, zwłaszcza jeśli skutki uboczne okażą się silne...

    Niedługo będę w podobnej sytuacji, jeśli chodzi o leczenie tej choroby, ale u mojego pieska operacja nie będzie możliwa.

    Co Pani powiedziano o skutkach tego leku? Myślę, że u zwierząt jest podobnie jak u nas – każde znosi leczenie inaczej, zależnie od ogólnego stanu zdrowia.

    Proszę śmiało zapytać o opinię innego weterynarza, sama tak zrobiłam.

    Proszę dawać znać, co u Was!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hej, zerknij tutaj!

    Leczenie choroby Cushinga

    Leczenie chirurgiczne

    Polega ono na całkowitym usunięciu przysadki mózgowej, co wiąże się z koniecznością długotrwałego, pooperacyjnego podawania hormonów tarczycy i hormonu antydiuretycznego. Ten zabieg wykonuje się jednak rzadko.

    Leczenie farmakologiczne

    Choć w przypadku tego zaburzenia o podłożu przysadkowym leczenie chirurgiczne jest możliwe, zazwyczaj skłania się ku leczeniu farmakologicznemu.

    • Trilostan

    Trilostan ma na celu zmniejszenie wydzielania kortyzolu poprzez bezpośrednie działanie na nadnercza.

    • Selegilina (Selgian: nazwa handlowa tej substancji)

    Selegilina działa na przysadkę, co wtórnie pozwala uregulować wydzielanie kortyzolu przez nadnercza. To leczenie wdraża się, gdy stosowanie trilostanu jest przeciwwskazane, a nadczynność kory nadnerczy jest umiarkowana.

    • Radioterapia

    Radioterapia jest zalecana w przypadku dużych guzów przysadki, które uciskając sąsiednie tkanki, wywołują objawy neurologiczne. Równolegle stosuje się leczenie oparte na trilostanie, aby oddziaływać na nadnercza, ponieważ radioterapia pomaga głównie zmniejszyć objawy neurologiczne, a nie samą nadczynność kory nadnerczy.

    Tutaj wrzucam link do strony, z której to skopiowałam:

    https://catedog.com/chien/03-sante-chien/10-maladies-hormonales-chien/hypercorticisme-chez-le-chien/

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    @Emma7395

    Miałam suczkę, u której zdiagnozowano zespół Cushinga w wieku 10 lat. Vetoryl dopiero co wszedł wtedy na rynek i żaden weterynarz nie potrafił go odpowiednio dawkować. Moja psinka dostawała Selgian (substancja czynna: selegilina) – ta cząsteczka działa przy Cushingu, chociaż niewielu wetów przepisuje ten lek. Zdarzyło mi się zszokować kilku weterynarzy, kiedy odbierałam leki w innej klinice; nie zliczę, ile razy słyszałam: „ale Selgian nie jest na Cushinga”. No niby tak, ale co z tego, skoro działał!

    Dzięki regularnym badaniom i korygowaniu dawki była ze mną aż do 16. roku życia.

    Nawet jeśli Twój psiak czuje się teraz dobrze, zacznij leczenie. To normalne, że się boisz, ja też byłam nieźle przerażona. U mojej zaczęło się identycznie jak u Ciebie – od wypadania sierści u nasady ogona. Im wcześniej zaczniesz, tym mniejsza szansa, że trzeba będzie szybko zwiększać dawkę.

    Zespół Cushinga bywa operacyjny, ale nie zawsze. U mojej suni operacja też nie była możliwa.

    Głowa do góry, dasz radę!

    Przetłumaczony francuski
  • 16 komentarzy na temat 16

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post