Gdzie znajdę tego przepięknego psa?

C
Cimino33 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Hej wszystkim, dzień dobry lub dobry wieczór, szukam konkretnego typu psa, którego wcześniej nigdy nigdzie nie widziałem. Z moich poszukiwań wynika, że to może być American Pit Bull Terrier w typie "black panther". Wrzucam fotki, żebyście wiedzieli, o co dokładnie mi chodzi.

Czy to jest właściwa nazwa tej rasy?

Gdzie mógłbym znaleźć takiego psiaka?

Z góry wielkie dzięki za każdą pomoc..

Gdzie znajdę tego przepięknego psa?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

107 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • A
    Adam94 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Pies wabi się Prague i to rzeczywiście American Bully XL. Xxl designer pit bull to nazwa hodowli. Miłego wieczoru
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To American Bully XL, jest nawet kategoria XXL, ale nie jest ona uznawana.

    To nie jest American Bully, ten pies jest określany jako XXL Designer Pit Bull... Nie znalazłem na ten temat więcej info. W skrócie to po prostu potężniejszy Pit Bull, ale bez takich ekstremów jak u Bully’ego.

    Przetłumaczony francuski
    G
    Grimm04 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To American Bully XL, jest nawet kategoria XXL, ale nie jest ona uznawana.
    Przetłumaczony francuski
    P
    Pixeletvegas Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    nie mam pojęcia, gdzie można by znaleźć psa takiego jak ten na zdjęciach.

    Moim zdaniem wygląda trochę jak Cerber, ten trójgłowy pies.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ten pies to Cane Corso. Myślę, że możesz zajrzeć na tę stronę, żeby dowiedzieć się więcej o tym, jak go kupić we Francji: https://www.clubofficiel-canecorso.fr/

    Ups, to jednak nie jest Cane Corso... Ten drugi jest wyższy na łapach, ma masywniejszą głowę (powiedzmy, że bardziej kwadratową), a dodatkowo, gdyby to był Cane z kopiowanymi uszami, to ogon też byłby cięty, z zostawioną tylko 1/3 długości.

    @Bull- Terrier Rednose, skąd tyle nienawiści do Brigitte Bardot? 🤷.

    Można krytykować SCC i FCI za wiele nieścisłości, ale nie sądzę, żeby należało ich winić za całą tę historię z pitbullami. To francuskie ustawodawstwo wprowadziło prawo wymierzone w pitbulle, i to chyba bez konsultacji z ekspertami od rasy czy oficjalnymi organami kynologicznymi. Jeśli SCC nie uznało pita, to chodziło głównie o to, żeby nie mylić go z Amstaffem, który jest uznany od dawien dawna i którego wzorzec bardziej odpowiada wytycznym SCC, mając bardziej szczegółowo określone cechy.

    Wzorzec pitbulla jest bardziej ogólnikowy, jeśli chodzi o wzrost i wagę, to samo dotyczy dopuszczalnych kolorów, których jest więcej. Co do reszty, pitbull i Amstaff mają wspólną historię – historię walk psów.

    Rozdzielenie tych dwóch „ras” tak naprawdę zaczęło się od pasjonatów, którzy chcieli uciec od świata walk, prezentując swoje psy na wystawach kynologicznych.

    Eksperci od pitbulli zgadzają się co do co najmniej jednej kwestii: Amstaff i pitbull to ta sama rasa, tylko podzielona na dwa typy. Jeden jest bardzo „ujęty w ramy” przez rygorystyczny wzorzec, stąd jego uznanie przez FCI, natomiast pit może być wyższy, cięższy itd. Oba typy mają te same cechy charakteru: wierność, aktywność, nieustępliwość, chęć do pracy...

    Inny punkt widzenia dotyczy momentu rozdzielenia psów bojowych i wystawowych. Miłośnicy walk woleli zachować nazwę pitbull i przez długi czas trzymali się z dala od ringów wystawowych. Istnieją jednak księgi rodowodowe, które uznają obie rasy i oba wzorce, oferując wystawy kynologiczne, na których pitbulle i Amstaffy są wystawiane w dwóch różnych klasach. To niezły bałagan, ale nie ujmuje to niczego zaletom Amstaffa czy pitbulla (i na odwrót)... tyle że we Francji czegoś takiego nie uświadczymy...

    We Francji prawo jest nielogiczne, jeśli spojrzy się na historię tych dwóch typów psów, fizycznie tak podobnych, by nie powiedzieć identycznych. Chodzi wyłącznie o kawałek papieru, przez który Amstaff może wylądować w 1. kategorii LOL.

    Przetłumaczony francuski
    B
    Bull-terrier rednose Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Osobiście nigdy nie widziałem tak chudego cane corso. To, że ktoś nazywa się hodowcą, wcale nie znaczy, że jest profesjonalistą. Ja tam im średnio ufam, bo wielu robi to tylko dla kasy, nawet jeśli mają uznanie tego całego SCC, które narobiło tyle bzdur w papierach przy rodowodach w typie amerykańskim... Do tego ta cała Bardot, Balkany, Jacqueline Faucher ze SPA czy Santini... Importer chciał działać zgodnie z przepisami i chciał z nimi współpracować, żeby faktycznie chronić te psy, a nie tylko trzepać na nich hajs. Jego klub to był American Pitt-bull terrier club de France, ale stado hipokrytów go uciszyło, bo myślał zbyt logicznie. Zamiast tego pozwolili działać tym wszystkim cwaniakom, którzy widzą tylko pieniądze. Odpowiadając użytkownikowi Nicolasnara – cane corso ma znacznie grubszą kufę, nie tak wąską jak ten czarny pitbull w typie „pantery”, na którego teraz wszyscy się napalili. Kufa pita może być zadarta albo grubsza niż u mastifa włoskiego, czyli cane corso, a przecież to mastif dał podstawy budowy kufy bullom. Jednak cane corso na pewno ma szerszą mordę niż ten pies na zdjęciu. Poza tym, z SCC i tą całą Brigitte Bardot mi kompletnie nie po drodze. Mądrej głowie dość dwie słowie.
    Przetłumaczony francuski
    B
    Bull-terrier rednose Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Osobiście nigdy nie widziałem tak chudego cane corso. To, że ktoś nazywa się hodowcą, wcale nie znaczy, że jest profesjonalistą. Ja tam im średnio ufam, bo wielu robi to tylko dla kasy, nawet jeśli mają uznanie tego całego SCC, które narobiło tyle bzdur w papierach przy rodowodach w typie amerykańskim... Do tego ta cała Bardot, Balkany, Jacqueline Faucher ze SPA czy Santini... Importer chciał działać zgodnie z przepisami i chciał z nimi współpracować, żeby faktycznie chronić te psy, a nie tylko trzepać na nich hajs. Jego klub to był American Pitt-bull terrier club de France, ale stado hipokrytów go uciszyło, bo myślał zbyt logicznie. Zamiast tego pozwolili działać tym wszystkim cwaniakom, którzy widzą tylko pieniądze. Odpowiadając użytkownikowi Nicolasnara – cane corso ma znacznie grubszą kufę, nie tak wąską jak ten czarny pitbull w typie „pantery”, na którego teraz wszyscy się napalili. Kufa pita może być zadarta albo grubsza niż u mastifa włoskiego, czyli cane corso, a przecież to mastif dał podstawy budowy kufy bullom. Jednak cane corso na pewno ma szerszą mordę niż ten pies na zdjęciu. Poza tym, z SCC i tą całą Brigitte Bardot mi kompletnie nie po drodze. Mądrej głowie dość dwie słowie.
    Przetłumaczony francuski
    B
    Bull-terrier rednose Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Osobiście nigdy nie widziałem tak chudego cane corso. Tak, bycie hodowcą nie zawsze oznacza, że ktoś jest godny zaufania – sam podchodzę do nich z pewną rezerwą, bo wielu robi to tylko dla kasy. Nawet jeśli są uznawani przez ten ich związek SCC, który narobił tyle nielogicznych głupot w papierach i rodowodach psów w typie amerykańskim... No i ta cała... Bardotka, Balkany, Jacqueline Faucher ze schronisk, Santini André... Podczas gdy importer chciał, żeby wszystko było zgodnie z przepisami i chciał współpracować z niektórymi z tych osób, żeby po prostu chronić zwierzęta, tak z czystej logiki, a nie dla pieniędzy. Jego klubem był American Pitt-bull terrier club de France, ale cała masa hipokrytów uciszyła go, bo myślał zbyt logicznie, pozwalając jednocześnie różnym gnojkom kręcić lody na ich nielogicznym systemie. Odpowiadając @Nicolasnara: cane corso ma masywniejszą kufę, nie tak wąską jak ten czarny pit „pantera”, którego wszyscy chcą uznawać za rasę. Zresztą pysk u pita może być zadarty albo nawet grubszy niż u mastifa włoskiego, czyli cane corso. Poza tym mastif faktycznie przekazał swoją kufę bullowi, ale cane corso ma pysk grubszy niż na tym zdjęciu. Poza tym to całe SCC i ich kumpela... Brigitte Bardot to kompletnie nie moja bajka. Mądrej głowie dość dwie słowie.
    Przetłumaczony francuski
    N
    Nicolasnara Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ten psiak to Cane Corso. Myślę, że możesz zajrzeć na tę stronę, żeby dowiedzieć się więcej o tym, jak go kupić we Francji: https://www.clubofficiel-canecorso.fr/

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Umaszczenie Red Nose można spotkać u staffików czy amstaffów. Jedynym problemem jest to, że wzorzec rasy nie uznaje tych kolorów, ale to wcale nie sprawia, że taki pies to kundel. Jeśli chodzi o Staffordshire Bull Terriera, to hodowcy i eksperci kynologiczni potwierdzają, że jest on przodkiem amstaffa i pita. Skąd wziąłeś tak pokręcone informacje o rasach, które nie istnieją albo mają takie dziwne nazwy? Mam sporo książek o psach z 1880 roku, a niektóre z tych określeń zupełnie nic mi nie mówią. Co masz na myśli, pisząc o Bulldog Terrierze Szkockim? Wiedz też, że nie wystarczy po prostu skrzyżować dwóch ras, żeby stworzyć nową... Potrzeba wielu pokoleń, żeby uzyskać zwierzę o jednolitych cechach. Krzyżując dwie współczesne rasy, otrzymasz po prostu kundla. Dopiero pracując nad linią pod kątem wyglądu i charakteru, można utrwalić i zachować konkretne cechy.
    Przetłumaczony francuski
  • 40 komentarzy na temat 107

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post