Jak uciszyć psa sąsiada

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dzień dobry, szukam sposobu, żeby uciszyć psa sąsiada, który szczeka bez przerwy, a właściciele mają to kompletnie w nosie...

Myślałem o zainwestowaniu w gwizdek ultradźwiękowy, ale z wielu źródeł słyszę, że to nie jest zbyt skuteczne.

Czy jest więc jakiś sposób, żeby uciszyć psa, który szczeka o byle co??

Pozdrawiam

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

18 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Fb1951
    Fb1951 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór. Mieszkam w domu jednorodzinnym, a moi sąsiedzi kilka lat temu sprawili sobie psa... Moje życie stało się prawdziwym piekłem. Próbowałam już rozmów, zgłaszałam sprawę w urzędzie gminy i straży miejskiej – niby dostaję odpowiedzi, ale nic z tego nie wynika, nic nie jest skuteczne. A jeśli chodzi o sąsiadów, to oni po prostu nie chcą żadnych problemów. Nie mam już pojęcia, co robić. To nie psa bym zamknęła, tylko właścicieli. Ten owczarek jest non stop na dworze.
    Przetłumaczony francuski
    Fb1951
    Fb1951 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór. Mieszkam w domu jednorodzinnym, a moi sąsiedzi kilka lat temu wzięli psa... Od tamtej pory moje życie stało się prawdziwym piekłem. Rozmowy, urząd miasta, straż miejska – niby dostaję odpowiedzi, ale tak naprawdę nic skutecznego nie zostało zrobione. A sąsiedzi po prostu „nie chcą żadnych problemów”. Nie mam już pojęcia, co robić. To nie psa bym zamknęła, tylko tych właścicieli. Ten owczarek jest bez przerwy na zewnątrz.
    Przetłumaczony francuski
    Fb1951
    Fb1951 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dobry wieczór. Mieszkam w domu jednorodzinnym, a moi sąsiedzi kilka lat temu wzięli psa... Od tamtej pory moje życie stało się prawdziwym piekłem. Rozmowy, urząd miasta, straż miejska – niby dostaję odpowiedzi, ale tak naprawdę nic skutecznego nie zostało zrobione. A sąsiedzi po prostu „nie chcą żadnych problemów”. Nie mam już pojęcia, co robić. To nie psa bym zamknęła, tylko tych właścicieli. Ten owczarek jest bez przerwy na zewnątrz.
    Przetłumaczony francuski
    K
    Kim1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A może by tak zaproponować wszystkim sąsiadom, żeby zagwizdali jednocześnie?

    Przetłumaczony francuski
    M
    Malkia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moja sugestia może wydać się trochę głupia, ale może spróbuj użyć "zwykłego" gwizdka? Psom to może nie przeszkadzać, ale z czasem pewnie zacznie irytować sąsiadów, którzy w końcu poczują się zmotywowani, żeby zainterweniować? (Oczywiście, jeśli masz innych sąsiadów w pobliżu, im też może to zacząć przeszkadzać).

    A co do TOZ-u czy innych fundacji, to że pies nie jest maltretowany w dosłownym tego słowa znaczeniu, wcale nie oznacza, że nie pomogą. Obok mnie był pies, który był wiecznie sam (w tym sensie, że na działce nie było nawet żadnego domu). Siedział tam dzień i noc, sam, szczekając na przelatujące muchy. Właściciel pojawiał się raz na ruski rok, żeby skosić trawę i pewnie dać mu coś do jedzenia. Moja sąsiadka zostawiła mu nawet koc, kiedy robiło się zimno. W końcu zgłosiłam sprawę koleżance, która jest wolontariuszką w TOZ-ie. Nie wiem dokładnie, jakie kroki podjęli (czy dali właścicielowi upomnienie, czy zabrali psa), ale w każdym razie zwierzaka już nie ma i w nocy śpi się nam o niebo lepiej...

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kim1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Zgadzam się! Ale co zrobić, kiedy nie ma już żadnej rady?

    Mnie osobiście ludzie denerwują bardziej niż psy. Mieszkam na osiedlu i wokół sporo szczekają, ale przestałam już zwracać na to uwagę. Za to niektórzy moi sąsiedzi są znacznie bardziej nieznośni (a na nich żaden smaczek nie zadziała!).

    W sumie, pośmiejmy się trochę!!! I szukajmy dalej rozwiązań.

    Na razie!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Chyba że dogadasz się z sąsiadem. Bo to prawda, że ludzie często dają coś cudzym psom, zwłaszcza dzieciaki – jakieś słodycze czy czekoladę, a przecież to im w ogóle nie służy.
    Przetłumaczony francuski
    Solenneb
    Solenneb Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wcale nie twierdzę, że jest inaczej!! Mówię tylko, że z jakiegoś powodu po prostu nie wolno dokarmiać psa, który nie należy do ciebie!! Oczywiście, właściciel tego psa zawinił!! Co do tego nie ma dwóch zdań! Ale wyobraź sobie, że ktoś cię widzi, jak dajesz coś psu sąsiada, i czystym przypadkiem ten sam pies zachoruje – możesz zostać oskarżony o otrucie!!

    W skrócie: zgadzam się, że nasze zwierzaki nie powinny być uciążliwe dla innych... Ale nic nie daje ci prawa do karmienia psa, który nie jest twój!!

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kim1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeśli sąsiedzi nie akceptują tego „smaczka” na zgodę, niech sami coś zrobią, żeby uniknąć tych uciążliwości.

    Kochamy nasze zwierzaki, ale nie możemy zmuszać sąsiadów, żeby musieli je po prostu znosić.

    Często psy, które szczekają, zostają same przez większość czasu i zwyczajnie się nudzą. Niestety mnóstwo ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy. Teksty typu „przecież to tylko pies!”, które czasem słyszę, tylko potwierdzają, że nie każdy nadaje się do życia ze zwierzęciem „towarzyszącym”. To nie tylko my potrzebujemy towarzystwa, nasze zwierzaki też go potrzebują.

    Przetłumaczony francuski
    Solenneb
    Solenneb Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Nie chcę być nieprzyjemny... Ale gdybym zobaczył, że ktoś dokarmia mojego psa, żeby go sobie „kupić”, to popamiętałby mnie na długo! Po pierwsze, nigdy nie wolno karmić psa, który nie należy do ciebie! Przecież nie masz pojęcia, czy zwierzak nie ma jakichś nietolerancji albo alergii! Mój pies jest na diecie BARF... Wystarczy zwykły kawałek chleba czy byle herbatnik dla psów i zaraz ma biegunkę!! Więc nie, osobiście w ogóle bym nie zaakceptował tego, żeby sąsiad pozwalał sobie na karmienie mojego psa!!
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 18

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post