Jak uciszyć psa sąsiada
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
No nie, ja cię totalnie rozumiem... Mam sąsiadkę, której psy potrafią ujadać bez przerwy i nikomu to niby nie przeszkadza. To jest naprawdę irytujące, zwłaszcza że w takich sytuacjach właściciele zachowują się, jakby to było całkiem normalne. Jeszcze jak masz pecha i się poskarżysz, to wychodzi na to, że to twoja wina 🤪
Wiadomo, „minusem” posiadania psa jest to, że w przeciwieństwie do kota robi on więcej hałasu. Trzeba więc brać pod uwagę, że nie mieszkamy sami i są sąsiedzi, którym może to przeszkadzać... W ciągu dnia to wkurza, jak trwa długo, ale nie jest aż tak uciążliwe. Za to w nocy to już zupełnie inna bajka.
Co do gwizdka, to radzę poczytać opinie, czy u innych to działa, i spróbować. To nie powinno kosztować zbyt wiele, a nuż pomoże... Chociaż szczerze mówiąc, boję się, że takie gadżety mogą psa tylko bardziej nakręcić ^^ Możesz też sprawdzić, czy innym sąsiadom to przeszkadza i najpierw spróbujcie pogadać z tymi ludźmi w kilka osób, a jeśli to nic nie da, to sprawdź to, o czym pisałam wyżej...
Poza tym nie bardzo widzę inne wyjście. A i tak mam obawy, że nawet jak złożysz skargę, to nic z tego nie wyniknie.
zabić psa? albo sąsiadów..... LOL! sorki, strasznie chciałem napisać coś zupełnie nie na temat ^^
Policja ma to kompletnie gdzieś, bo moi sąsiedzi są w pewien sposób „inni” i przez to są niemal nietykalni.
I tak, moja odpowiedź jest „uprzejma”, bo pierwszy post jest po prostu zupełnie nie na temat. Gdybym potrzebował porad w kwestii problemów z sąsiadami, to nie szukałbym ich tutaj...
Cześć
Dzięki za tę odpowiedź, która wcale nie jest nie na temat. To prawda, że po 2 latach użerania się z tymi uciążliwościami nie wpadłem na pomysł, żeby z nimi porozmawiać. Właśnie z nimi pogadałem i cud, zadziałało!
A tak całkiem na poważnie, mam bardzo złe relacje z sąsiadami przez ich liczne wyskoki, a oni ani myślą o tym, żeby spróbować zachowywać się choć trochę ciszej. Grożenie zgłoszeniem sprawy na policję nic nie daje, bo już ich wcześniej straszyłem. Nie daję już rady z tym psem, który szczeka w dzień i w nocy (no i z jego właścicielami, którzy drą się całymi dniami, żeby go uciszyć... co tylko potęguje hałas).
W związku z tym – czy te ultradźwięki w ogóle działają?
Zostaw sąsiadowi wiadomość w skrzynce na listy i napisz, że zamierzasz zgłosić sprawę, może wtedy jakoś zareaguje?
18 komentarzy na temat 18