Cześć! Słuchajcie, mój bichon frisé bez przerwy przełyka ślinę, czasem robi to bardzo głośno i przy tym mlaska – wiecie, tak jak my robimy, kiedy mamy sucho w ustach, kojarzycie ten dźwięk? Na innym forum wyczytałam, że to może być guz w gardle. A może to tylko jakiś tik? Muszę o tym znowu pogadać z weterynarzem przy najbliższej okazji, ale chciałam zapytać, co wy o tym myślicie. Od małego jest dość delikatny, czasem wymiotuje żółcią z krwią, zwłaszcza jak zje jakieś większe kawałki jedzenia – a przy moim synku od roku zawsze mu coś wpadnie, jak mały coś zrzuci na podłogę. Od pierwszego roku życia leczy się też na wrzody. Kiedy groźnie warczy (to taki mały złośnik, bywa agresywny i zaborczy nawet wobec mnie), to wtedy kaszle i charczy, jakby chciał coś wypluć, ale nic nie wychodzi, ani krew, ani nic innego.
Mój pies bardzo głośno przełyka ślinę
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dzień dobry,
Wiem, że ten wpis ma już kilka lat, ale mam nadzieję, że znajdę tutaj jakąś pomoc. Moja suczka ma takie same objawy, ale mój weterynarz nie traktuje mnie poważnie...
Czy udało się Wam znaleźć rozwiązanie dla Waszego psa?
Z góry dziękuję, jeśli przypadkiem moje pytanie doczeka się odpowiedzi...
1 komentarz na temat 1