Mój pies załatwia się w domu zaraz po powrocie ze spaceru, co robić?

J
Jurmnt Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

piszę do Was, bo jestem już trochę u kresu wytrzymałości.

Naïa ma półtora roku i zachowuje czystość tylko od czasu do czasu.

Wygląda to tak: albo zaczyna się kręcić, więc ją wyprowadzam, nawet 2-3 razy z rzędu na kilka minut, ona nic nie robi, a zaraz po powrocie załatwia się w środku.

Albo nawet jak wyjdę z nią spontanicznie, to i tak potrafi nabrudzić w domu 5 minut później.

Problem w tym, że ona ma fazy, kiedy trzyma czystość, a potem przychodzą momenty, że w ogóle (myślę, że moja mama psuje całą moją naukę, bo nie stosuje się do moich rad, kiedy mnie nie ma).

Chodzi głównie o robienie kupy, bo sika w większości na dworze – chyba że nie wyprowadzi się jej jako pierwszej (mam drugiego psa), wtedy sika w domu (np. po przebudzeniu albo po powrocie z pracy). To jedna z zasad, które wprowadziłam, ale których moja mama nie przestrzega.

+ zmieniliśmy karmę, bo miała luźne stolce, przez chwilę było lepiej, ale teraz problemy znowu wracają...

Bardzo potrzebuję Waszych rad!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

16 odpowiedzi
Sortuj według:
  • B
    Benjamin 11 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    W zasadzie niewiele więcej możesz zrobić, poza uregulowaniem pór karmienia i wychodzeniem na spacery, żeby mogła się załatwić. Chwal ją, kiedy zrobi to dobrze. Twoja mama nie ma tu nic do rzeczy – to twój pies i to ty musisz go wszystkiego nauczyć.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Widzę, że strasznie łatwo cię urazić!

    Może i znasz się na spacerach, ale warto byłoby nauczyć psa porządnego przywołania, bo bez względu na to, co o tym myślisz, długa linka to nie to samo co wolność. Twój problem może nie wynika tylko z samych wyjść, ale to na pewno może być jeden z istotnych elementów...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No cóż, przepraszam, ale moja wiadomość była uprzejma...

    Sposób, w jaki sformułował Pan/Pani swoje wypowiedzi, pisząc o „minutach spacerów”, mógł sugerować, że wyprowadza go Pan/Pani tylko na szybkie potrzeby fizjologiczne, jak to robi wiele osób. Chciałem tylko przypomnieć na wszelki wypadek, że to nie wystarczy, i tyle...

    A co do smyczy, to była tylko moja sugestia. Zresztą, czy smycz jest długa czy krótka, niektóre psy czują dyskomfort przy załatwianiu się, nawet na 10-metrowej lince...

    Więc tak, czytam swój post jeszcze raz i nie widzę w nim nic agresywnego, pisałem przecież „może”, „jeśli w ogóle” itd.

    Mimo wszystko życzę powodzenia w rozwiązaniu problemu!

    Przetłumaczony francuski
    Beaujabote
    Beaujabote Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Cocker spaniel angielski to zazwyczaj naprawdę świetny pies myśliwski. Zgadzam się z Mel co do tego, że Pani suczka jest pewnie zbyt pochłonięta sprawdzaniem wszystkich zapachów, żeby w ogóle pomyśleć o załatwieniu się, zwłaszcza że jest jeszcze młoda. Pisze Pani, że suczka nie ma opanowanego przywołania – czy brała Pani pod uwagę założenie jej obroży z GPS-em, żeby móc ją puszczać bez strachu, że jej Pani nie odnajdzie?

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć wszystkim, piszę do was, bo powoli tracę już siły. Naïa ma półtora roku i tylko od czasu do czasu udaje jej się zachować czystość w domu. Wygląda to tak: widzę, że zaczyna się kręcić, więc wychodzę z nią na zewnątrz – nawet 2-3 razy pod rząd po kilka minut – a ona nic nie robi. Za to jak tylko wracamy do domu, to od razu się załatwia. Albo nawet jak wyjdę z nią spontanicznie, to i tak potrafi nabrudzić w mieszkaniu 5 minut po powrocie. Problem w tym, że ma fazy, kiedy trzyma czystość, a potem nagle wszystko wraca (myślę, że moja mama psuje całą naukę, bo nie stosuje się do moich rad, kiedy mnie nie ma). Chodzi głównie o kupę, bo siku robi zazwyczaj na dworze, chyba że nie wyprowadzi się jej jako pierwszej (mam drugiego psa) – wtedy załatwia się w środku (na przykład zaraz po przebudzeniu albo po powrocie z pracy). To jedna z moich zasad, której mama nie przestrzega. Do tego zmieniliśmy karmę, bo miała luźne stolce; było już lepiej, ale teraz znowu zaczynają się problemy... Potrzebuję waszych porad! Dobry wieczór, dlaczego nie wyprowadzasz obu psów jednocześnie?
    Przetłumaczony francuski
    M
    Mel1 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, przepraszam, że drążę temat, ale wydaje mi się, że Twój pies to spaniel bretoński. Ma półtora roku, więc powinien biegać bez smyczy przynajmniej godzinę dziennie, to absolutne minimum... Co do Waszego problemu, może być też tak, że pies po prostu nie czuje się komfortowo, załatwiając potrzeby na uwięzi – wiele psów tak ma, jeśli nie puszczasz ich luzem...
    No i pudło, bo to spaniel angielski. Nie ma opcji, żeby puszczać ją luzem, bo daje dyla, jak tylko zobaczy kota albo cokolwiek innego, a nie mam ogrodzonego ogrodu. Chodzi na bardzo długiej smyczy, niemal jak na lince, więc to nie kwestia smyczy. Wychodzi więcej niż godzinę dziennie, bo spacerujemy kilka razy, a do tego dochodzi zabawa w domu. Krótko mówiąc, ta uwaga była zupełnie niepotrzebna, wiem, ile ruchu potrzebuje mój pies. Co do reszty – wybiorę się znowu do mojego weterynarza i ustalimy z mamą wspólne zasady 😌

    Godzina spaceru dziennie na smyczy (nieważne, czy długiej – to wciąż smycz) rozbita na 4 lub 5 wyjść, a może i więcej... To nic dziwnego, że Twoja sunia załatwia się w domu zaraz po powrocie.

    Już wyjaśniam.

    Ona uwielbia być na zewnątrz, węszyć, tropić itd. Więc kiedy wychodzi, nawet jeśli wcześniej jej się chciało, jest tak pochłonięta węszeniem i tropieniem, że zupełnie zapomina o siku.

    Żeby ta potrzeba wróciła, spacer musi być odpowiednio długi. Dla niektórych psów to będzie 10 minut, a dla innych 30 albo i więcej.

    Spróbuj wychodzić z nią na dłużej, a nawet spacerować poza Waszym terenem, dopóki w końcu nie zrobi siku.

    Jeśli widzisz, że chce jej się jeszcze przed wyjściem, to w końcu to zrobi. To tak jak ze szczeniakiem – trzeba wrócić do podstaw. Czasami trzeba spędzić na dworze naprawdę dużo czasu, czekając, aż potrzeba wróci, ale trzeba być cierpliwym. Bez tego pies załatwi się w domu, gdy tylko po powrocie „ciśnienie” z niego zejdzie.

    Przetłumaczony francuski
    J
    Jurmnt Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Będę pisać w tym samym protekcjonalnym tonie, skoro wy też tak do mnie podchodzicie. Dajecie mi do zrozumienia, że niby nie zaspokajam potrzeb fizjologicznych mojego psa, a to nieprawda. I uprzedzając wasze pytania: chodziłam z nią na szkolenia z przywoływania, ale jak tylko poczuje jakiś zapach, to gna przed siebie i nie da się jej odwołać. Więc smycz jest u nas obowiązkowa.
    Przetłumaczony francuski
    J
    Jurmnt Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, przepraszam, że drążę temat, ale wydaje mi się, że Twój pies to spaniel bretoński, ma półtora roku i powinien biegać bez smyczy przynajmniej godzinę dziennie, to absolutne minimum... Co do Twojego problemu, może być też tak, że po prostu nie czuje się swobodnie, załatwiając się na uwięzi – wiele psów tak ma, jeśli nie puszcza się ich luzem...

    No i pudło, bo to spaniel angielski. Nie ma opcji, żeby puszczać ją luzem, bo daje dyla, jak tylko zobaczy kota albo coś innego, a nie mam ogrodzonego ogrodu.

    Zresztą ona chodzi na długiej smyczy, właściwie na lince, więc to nie kwestia smyczy.

    Wychodzi na dwór na ponad godzinę dziennie, bo spacerujemy z nią kilka razy, a do tego dochodzą zabawy w domu.

    Krótko mówiąc, ta uwaga była w sumie zbędna, bo wiem, jak zadbać o spacery mojego psa.

    A co do reszty:

    Wybiorę się znowu do mojego weterynarza i ustalę z mamą konkretne zasady postępowania 😌

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wiem, że NIE POWINNAM wychodzić na spacer tylko na 2-3 minuty, zresztą wydaje mi się, że wcale nie napisałam, że spaceruję z psem tylko przez 2-3 minuty!
    No przecież tak, lol, po prostu przeczytałam to, co napisałeś! Teraz widzę, że może chodziło ci o to, że „kręci się przez 2 czy 3 minuty, więc ją wyprowadzasz”, ale w twoim zdaniu było wyraźnie napisane: „wyprowadzam ją 2 lub 3 razy na kilka minut”. Nie musisz na mnie naskakiwać, jeśli TWOJE zdanie nie było jasne 🤷
    Przetłumaczony francuski
    Beaujabote
    Beaujabote Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Wydaje mi się, że Twoja suczka po prostu już nie wie, na czym stoi (albo raczej na której łapie stanąć). Niektóre psy bardzo dobrze radzą sobie ze zmianami w swoim otoczeniu, a u innych lepiej absolutnie nic nie zmieniać.

    Czy byłaś z nią u weterynarza, żeby upewnić się, że wykluczyliście wszelkie problemy fizyczne? Jeśli suczka ma luźne stolce, to możliwe, że po prostu nie jest w stanie ich powstrzymać. Trzeba najpierw rozwiązać ten problem, bo może on wpływać na naukę czystości.

    A potem – szkolenie u mamy i tutaj życzę dużo powodzenia 😁

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 16

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post