Mój pies zjadł martwego królika, co robić?

M
Maelles Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Tak jak napisałam w tytule, moja suczka (mieszanka szpica miniaturowego i jack russella) zjadła mojego królika, który zdechł około miesiąca temu z nieznanych przyczyn... Zakopaliśmy go w ogrodzie dość głęboko i położyliśmy na nim spory kamień, nie mam pojęcia, jak udało jej się go odkopać... Przez kwarantannę jedyny weterynarz w mojej okolicy jest zamknięty, a ja strasznie się martwię, bo nie chciałabym, żeby mała coś złapała.

Czy ktoś z Was był kiedyś w podobnej sytuacji? Macie jakieś rady, co robić?

Z góry dziękuję za pomoc

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Hejka, to świetna wiadomość! Jeśli chcesz podawać jej ocet jabłkowy, żeby ją jeszcze trochę „oczyścić”, to będzie super... Dzięki Maelles za wieści. Na pewno już Ci lepiej... Wymiziaj swoją małą!
    Przetłumaczony francuski
    M
    Maelles Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Hejka,

    Małe wieści od mojej suni. Noc minęła spokojnie, a i dzisiaj w ciągu dnia nie działo się nic niepokojącego 👌🏾

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    biorąc pod uwagę normalny czas trawienia wynoszący od około 5 do 16 godzin,

    będziesz mogła monitorować jej kupy...

    jeśli chodzi o jutrzejszą miskę, możesz podzielić jedzenie na 3 mniejsze porcje... w zależności od jej karmy...

    to pozwoli jej układowi pokarmowemu trochę odpocząć...

    dobranoc tobie i twojej małej

    Do jutra

    Przetłumaczony francuski
    M
    Maelles Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dziękuję za waszą pomoc

    Nie ma śladów kości ani krwi

    Tak, ja też postawiłam jego legowisko obok swojego łóżka i ostatnia noc minęła spokojnie. Będę tak robić jeszcze przez jakiś czas, żeby mieć pewność, że wszystko jest w porządku

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    https://www.vismedicatrixnaturae.fr/remedes-recettes/les-indispensables/ Chodzi o ocet jabłkowy, jeśli masz go akurat w kuchni. Dodaj pół łyżeczki do jej miski... To zadziała wielotorowo... pomoże na trawienie i zadziała ochronnie... A co do tych wymiotów – nie ma w nich śladów krwi ani żadnych odłamków kości? Mam nadzieję, że mała spokojnie prześpi noc... Daj znać później, co u niej.
    Przetłumaczony francuski
    M
    Maelles Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Na razie rano zwymiotowała dwa razy, ale od tamtej pory spokój i całkiem żwawo bryka po ogrodzie.

    Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze 🤞🏽

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Ja też mam nadzieję, że nic jej nie będzie...

    Jeśli masz wątpliwości (miej ją blisko siebie tej nocy, żeby móc ją lepiej obserwować)

    A jutro zobaczysz, w jakiej jest formie i czy z trawieniem wszystko okej – wtedy ocenisz, czy potrzebny będzie weterynarz...

    Minęło już 18 godzin... i jak jej zachowanie?

    Bardziej bym się martwiła, gdyby Twoja sunia zjadła jakąś padlinę (typu dzik) albo coś zupełnie niezidentyfikowanego...

    Przetłumaczony francuski
    M
    Maelles Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Dziękuję za odpowiedź, spróbuję tak zrobić. Na szczęście nie zjadła tego w całości...

    Faktycznie znalazłam resztki. Nie gniewam się na nią za bardzo, po prostu boję się, żeby nic jej nie było. Ona ma ten niefortunny nawyk zjadania wszystkiego, co popadnie, i przez to zaliczyliśmy już kiedyś wizytę na ostrym dyżurze u weterynarza. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

    W każdym razie dziękuję bardzo za wasze rady, dzięki.

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Twoja suczka powinna to przetrawić bez większych sensacji żołądkowych. Jeśli masz w domu węgiel aktywny (taki jak Carbolevure), możesz jej podać odrobinę.

    Około pół łyżeczki do herbaty...

    A w razie wymiotów podaj Phosphalugel lub Polysilane (leki dla ludzi), w takiej samej dawce...

    Jeśli nie masz tych leków, dodaj do jej miski łyżeczkę oleju kuchennego (oliwy z oliwek lub innego, byle nie z orzeszków ziemnych)...

    Znalazłaś jakieś resztki królika czy pożarła go w całości?

    Na razie obserwuj, czy nie pojawią się wymioty, biegunka, ewentualnie gorączka itp.

    Psy na surowej diecie / BARF jedzą króliki i ich układ pokarmowy jest do tego przyzwyczajony.

    Jeśli chodzi o mięso czy mięsne kości, które psy zakopują, mogą one leżeć w ziemi całkiem długo, zanim pies je odkopie...

    Bardzo mi przykro z powodu grobu Twojego królika.

    Nie miej tego za złe swojej suczce, ten zapach musiał być dla niej ogromną pokusą...

    Bangdji (Twoje psy miały szczęście, ja jestem bardzo nieufna, bo nigdy nie wiadomo, czy myszy lub nornice nie zjadły wcześniej jakiejś trutki na szczury...)

    Jeśli jutro będzie apatyczna (będzie jej jeździć w brzuchu), udaj się do weterynarza.

    I przyda się porządne odrobaczanie...

    Swoje króliki chowałam w metalowych puszkach po ciastkach; po kilku latach szczątki wracały do ziemi, a puszka lądowała w koszu.

    Przetłumaczony francuski
    B
    Bangdji Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Suki moich sąsiadów weszły kiedyś do mojego ogrodu, wykopały mojego kota, który odszedł półtora miesiąca wcześniej, i go zjadły. Myślę, że tylko trochę to odchorowały, bo już dwa dni później normalnie biegały po swoim podwórku. Kiedyś, jak moje koty przynosiły martwe myszy, moje psy je zjadały, jeśli nie znalazłam ich wystarczająco szybko. Czasem trochę wymiotowały, ale nic poza tym się nie działo. Na Twoim miejscu bym obserwowała zwierzaki, ale nie martwiłabym się na zapas.
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 11

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post