Mój piesek przestał trzymać czystość
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Emocje, ekscytacja albo stres przed wyjściem mogą tłumaczyć te wpadki.
Chodzi o to, żeby miejsce, w którym chcesz, żeby pies się załatwiał, było dla niego jak najbardziej komfortowe, a to, którego ma unikać – maksymalnie niewygodne.
Kiedy nasika pod drzwiami, nie krzycz na niego i nie sprzątaj od razu. Zignoruj to, ale jednocześnie odciągnij go na smyczy, gdy jeszcze to robi – nie znam dla psa nic bardziej niekomfortowego. Dzięki temu sam zacznie czekać, aż wyjdziecie z budynku, zanim odpuści lub znajdzie sobie wygodne miejsce.
Jak już wrócicie, posprzątaj tak, żeby pies tego nie widział – możesz go nawet zaraz potem zabrać na normalny spacer.
Mogę go oczywiście zabrać na wizytę do weta. Wiadomo, to normalne, że jeszcze nie do końca trzyma czystość, ale teraz sika już systematycznie na klatce schodowej. W tej samej sekundzie, gdy tylko otwieram drzwi, żeby wyjść z nim na spacer, on się załatwia. Na zewnątrz sika już bardzo mało i zupełnie nie rozumiem dlaczego... A jeszcze tydzień temu tak nie było. Zdarzały mu się wpadki, ale nie na taką skalę. Choćbym nie wiem jak go wylewnie chwalił, gdy nasiusia na dworze, i pokazywał niezadowolenie, kiedy zrobi to w domu, nic to nie daje! Co jest jeszcze dziwniejsze, od dwóch tygodni nie załatwia już tych „większych potrzeb” w środku... To zachowanie wydaje mi się naprawdę dziwne.
Tak, to wydaje mi się sporo. Często mówi się, że pies pije normalnie od 50 do 75 ml wody na kilogram masy ciała dziennie. To oczywiście tylko średnia. Na to, ile wody pies potrzebuje, wpływa wiele czynników (temperatura, aktywność fizyczna).
Skoro Twój pies waży 10 kilo, powinien normalnie pić od 500 do 750 ml wody każdego dnia. Różnica między tym a Twoimi szacunkami wydaje się jednak dosyć duża.
Mimo wszystko nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Najlepiej byłoby skonsultować to z weterynarzem.
Mam wrażenie, że 95% karm i tak nie jest odpowiednich. A te pozostałe 5% to po prostu mniejsze zło. Ale to już inny temat.
To, co przykuwa moją uwagę najbardziej, to fakt, że Twój pies pije bardzo dużo. Pytanie brzmi: dlaczego?
O ile to normalne, że szczeniak w wieku 3,5 miesiąca nie trzyma jeszcze czystości, o tyle nie jest normalne, że sika i pije nadmiernie. Ale jak ocenić, czy to faktycznie przesada? I tutaj, poza poleganiem na Twoich odczuciach, wydaje mi się to trudne.
Wizyta u weterynarza byłaby jednak wskazana. Choćby po to, żeby wykluczyć takie kwestie jak wielomocz, który powoduje obfite sikanie i nadmierne pragnienie.
Na oko powiedziałbym, że pije od 1 do 1,5 litra, a waży około 10 kg. Myślicie, że to duża przesada?
Mam wrażenie, że 95% karm i tak nie jest odpowiednio dobranych, a te pozostałe 5% to po prostu mniejsze zło. Ale to już inny temat.
To, co przede wszystkim przykuło moją uwagę, to fakt, że Pana/Pani pies pije bardzo dużo. Pytanie brzmi: dlaczego?
O ile to normalne, że 3,5-miesięczny szczeniak nie zachowuje jeszcze czystości, o tyle nadmierne sikanie i picie wody nie jest już normalne. Ale jak ocenić, czy to naprawdę przesada? I tutaj, poza poleganiem na Pana/Pani odczuciach, wydaje mi się to trudne.
Warto byłoby jednak odwiedzić weterynarza. Choćby po to, żeby móc wykluczyć takie kwestie jak wielomocz, który powoduje częste sikanie i nadmierne pragnienie.
Tak na oko powiedziałbym, że pije od 1 do 1,5 litra, a waży około 10 kg. Myślicie, że to duża przesada?
Dzień dobry Lupus,
Mam wrażenie, że 95% karm i tak nie jest odpowiednich, a te pozostałe 5% to po prostu mniejsze zło. Ale to już inny temat.
To, co przede wszystkim przykuło moją uwagę, to fakt, że Twój pies pije ogromne ilości wody. Pytanie brzmi: dlaczego?
O ile to normalne, że szczeniak w wieku 3,5 miesiąca nie zachowuje jeszcze czystości, o tyle nadmierne sikanie i picie już normalne nie jest. Ale jak ocenić, czy to faktycznie jest nadmierne? I tutaj, poza poleganiem na Twoich odczuciach, wydaje mi się to trudne.
Wizyta u weterynarza byłaby jednak wskazana. Choćby po to, żeby wykluczyć takie kwestie jak wielomocz, który powoduje obfite oddawanie moczu i nadmierne pragnienie.
Właściwie to zdarza się to zupełnie bez reguły. Sika pod windą, zwłaszcza tuż przed samym wyjściem. Ale to nie przeszkadza mu w robieniu tego też w domu. Czasem wytrzyma trzy godziny, a innym razem potrafi zrobić dwie kałuże w ciągu 30 minut. Zdarza się nawet, że nasika 10 minut po powrocie ze spaceru. Strasznie dużo pije (podejrzewam, że to przez źle dobraną karmę). Spacery trwają od 10 do 20 minut.
Nie, on nie daje znać. Dlatego wyprowadzam go po raz pierwszy około 7:00-7:30 rano, a potem regularnie co 2,5-3 godziny.
Nie, zamykam go w innym pokoju na czas sprzątania